ivonne2
04.03.05, 10:33
Witajcie dziewczyny. Wczoraj był u nas szwagier, ale coś źle się poczuł i
wczesniej poszedł do domu. Wieczorem okazało się, że ma straszną grypę, tę
która panuje. 39,5 gorączki i nie wie o Bożym świecie, tak go złożyło. Pech
chciał, że bawił sie z moją 6 miesięczną córeczką. teraz sie boję, czy
Michasia nie zachoruje. tym bardziej, ze sama ciągler bierze antybiotyki na
bakterie w moczu, więc ma osłabioną odporność. Co zrobić by nie zachorowała,
czy może nie ma już odwołania od grypy. jeżeli tak, to po ilu dniach
zachoruję. pozdrwiam i życzę zdrowia. Iwona