asiajulk
17.03.05, 15:31
Troche mi to wszystko trudno ogarnąć. Mojego Adasia oglądało już kilkunastu
specjalistów i niby jest wszystko ok (tylko neurolog zalecił rehabilitację,
ale stwierdził, że nie jest źle), a mamy już umówione wizyty w 4ech róźnych
poradniach secjalistycznych - neorologicznej, audiologii, kardiologicznej (no
to akurat rozumiem) i właśnie się dowiedziałam przed chwilą - w
okulistycznej. I nie wiem czy to już wszystko. Właściwie to przyjścia
spacjalistów i robienia dodatkowych badań zazwyczaj ja rządałam, wychodząc z
założenia, że to nie zaszkodzi, a skoro tyle jesteśmy w szpitalu warto z tego
skorzystać i rozwiać wszystkie obawy. Z jednej strony się cieszę, że Adaś
będzie pod dobrą opieką, a z drugiej zastanawiam się czy trochę nie
przedobrzyłam? Czy Wasze dzieci też były u tak wielu lekarzy?