Dodaj do ulubionych

węzły chłonne

01.04.05, 09:59
cześć, mam na imię Iwona, moja córeczka Karolinka ma powiększone węzły
chłonne na szyi. Czy mogłabyć podać mi ten domowy sposób na ich wchłonięcie??
spędza mi to ostatnio sen z powiek..
pozdrawiam serdecznie Iwona
Obserwuj wątek
    • julamimi Re: węzły chłonne 01.04.05, 10:11
      nie szukaj domowego sposobu, tylko idz do lekarza, powiekszone wezly moga miec
      rozne przyczyny...
      • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 10:14
        wiem, lekarze uważają że jest wszystko w porządku z małą, że niektóre dzieci
        przez cały okres ząbkowania mogą mieć powiększone węzły
        • julamimi Re: węzły chłonne 01.04.05, 10:16
          a miala robione jakies badania, ktore potwierdzaja, ze wszystko jest ok?
          niestety nie umiem Ci podpowiedziec konkretnych badan, ale sadze, ze badania
          ogolnego moczu, morfologii krwi i OB to bym sie po prostu domagala w takiej
          sytuacji.

          Czy mala jest alergikiem? w jakim jest wieku?
          • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 10:24
            mała ma 14 miesięcy. morfologia jest ok, brała żelazo. poza tym jest bardzo
            zywym dzieckiem , pogodnym , nie jest alergikiem. lekarze niechetnie dają
            skierowania na badania więc większość musiałam robić prywatnie. ostatnio
            wyżynały jej sie na raz 4 czwórki, miała ospę i przeziebie, wię te węzełki
            które miała po wcześniejszym przeziębieniu chyba nie miały czasu się wchłonąć i
            sie powiększonyły
            • aniask_mama Re: węzły chłonne 01.04.05, 12:19
              To wymagaj skierowania na badania, masz do tego prawo!
              Powiększone węzły chłonne zwykle świadczą o jakieś infekcji w organizmie -
              organizm po prostu się broni. Jeśli taki stan trwa dłużej to trzeba to
              sprawdzić, co jest przyczyną.
              Nasz lekarz twierdzi, że do 2 tyg po infekcji wszystko powinno wrócić do normy,
              a w każdym razie węzły powinny robić się mniejsze.

              Nie ma domowych sposobów na ich pomniejszenie, bo nie wiesz, co jest przyczyną,
              czyli co leczyć...
              • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 12:53
                mnie też tak mówił tylko moja karolka ma praktycznie jedna infekcję po drugiej.
                jak nie katar, to gardło, to ospa i tak naprawdę nie mają kiedy sie wchłonąć...
                • mami7 Re: węzły chłonne 01.04.05, 14:23
                  I mogą sie nie wchłonąć. Przeciez najwazniejsze jest to, żeby te węzły nie były
                  manifestacja jakiejś choroby tak? Poważnej choroby.

                  Robi sie w takich wypadkach morfologie z rozmazem, OB, CRP. To standard.
                  I postaraj sie uwierzyc jakiemus lekarzowi.
                  Przeciez nie chodzi chyba o wchłonięcie węzłów, tylko zdrowie dziecka.

                  Jak dziecko przechodziło tyle infekcji to tak może być i tyle.
                  U dzieci, jak twierdzą lekarze, tak włąśnie czesto bywa. Poszperaj w archiwum
                  problem dośc często poruszany na forum.
                  • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 14:59
                    tzn że moga tak wyglądać np przez rok?? domyslam sie że Twoje dziecko miało też
                    węzełki powiekszone? już jest ok?
                    pozdrawiam Iwona
                    • mami7 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:05
                      Zauwazyłam je jakoś w momencie ospy, prawie rok temu.
                      Są nadal wyczuwalne, ale juz nie tak duże. Robiliśmy wszystkie badania.
                      łacznie z usg, każdy lekarz, chyba z 6, uspokajali, u dzieic tak może być.
                      Oczywiście mam to w głowie ciagle, ale chyba zaakceptowałam ten fakt.
                      Kontrolujemy badania co jakiś czas.

                      Lekarze powiedzieli, że o powiększonym węźle można powiedzieć, jesli on ma
                      wiecej niż 1 cm.
                      • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:10
                        dziękuję Ci bardzo za info. jesteś z warszawy??
                        • mami7 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:24
                          Tak wink
                          • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:28
                            ja równieżsmile może sie jeszcze okaże że jesteśmy sąsiadkamismile))
                            • mami7 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:37
                              Jesli mieszkasz na Ursynowie, to kto wie wink
                              • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:41
                                tarchominsmile tzw. wylęgarnia. u nas lekarze pediatrzy pozostawiają wiele do
                                Zyczenia. o podstawowe badania musisz sie prosić jakby to było niewiadomo co, i
                                większośc robimy prywatnie. stąd temet o węzłach bo tak naprawdę każdy lekarz
                                je już wymacał , pokiwał głową że jest ok i tyle...
                      • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:37
                        w jakim wieku masz dziecko? chłopczyk czy dziewczynka/
                        • mami7 Re: węzły chłonne 01.04.05, 15:38
                          Patryk w lipcu skończy 4 lata.

                          • karolcia111 Re: węzły chłonne 01.04.05, 16:18
                            moja niunia skończyła rok i 2 mies. też miała niedawno ospę, więc może po tym..
                            • verdana Re: węzły chłonne 01.04.05, 19:19
                              Mój syn miał powiększone wężły chłonne na szyi przez parę lat. Jeśli wszystkie
                              badania są w porządku (ale zrobić je trzeba) , to nie ma powodu do obaw, nie ma
                              też po co starać się, aby wężły chlonne zanikły. Niektóre zresztą ulegają
                              zwapnieniu i pozostają duże już na zawsze. Ja mam od co najmniej dwóch lat
                              powiększone wężły szyjne i podobojczykowe - jako ze jestem panikara, poszłam do
                              onkologa. Ten, po zrobieniu USG, powiedział, ze jak mam stan zapalny ślinianek
                              (a mam) to wężły maja prawo takie być całymi latami, bo po to są.
    • magdunia5 Re: węzły chłonne 01.04.05, 21:05
      Hej! Też mamy problem z powiększonymi węzłami chłonnymi (już pisałam o tym w
      innym wątku). Trwa to już 2 miesiące. Prawdopodobnie powiększyły się po dosyć
      ostrej wirusówce z wysoką temperaturą. Robiłam synkowi badania krwi i wyszły
      dobre ( m.in. OB 3, CRP minus). Trochę są jak dla mnie wysokie limfocyty (
      63,4 ), ale moja lekarka twierdzi, że w tym wieku ( 19 miesięcy ) mieszczą się
      w normie. Robiliśmy USG i wyszły pachwinowe 6 mm, piersiowe 4 mm i karkowe 5
      mm, ale to podobno nie jest źle. Poza tym wszystkie narządy o.k. Teraz mamy
      czekać i za 3 tyg. powtórzyć badania krwi. Całe szczęście się nie powiększają,
      chociaż zmniejszać też nie za bardzo, ale 2 lekarzy powiedziało nam, że to może
      trwać nawet do pół roku. Aha, i macanie kazali ograniczyć do minimum czyli co
      jakiś czas, bo to jeszcze pobudza. Wszyscy nas uspokajają, ale wiadomo, że cały
      czas o tym myślę i się martwię, ale widzę, że podobny problem ma sporo
      rodziców. Pozdrawiam . Magda
      • karolcia111 Re: węzły chłonne 04.04.05, 09:36
        czyli jednym słowem nie jestem z tym tematem osamotniona...a czy waszym
        dzieciaczkom widać je przez skórę czy tylko przy dotyku?? bo moja mała jak
        odwróci głowę to widać przez skórę taką kuleczkęsad
        • mami7 Re: węzły chłonne 04.04.05, 13:11
          Nie wiem czy widac je teraz??? Są wyczuwalne, z jednej strony na szyi "kuleczki". Wiem, że jakis czas temu było je widać, najpierw ot tak zauważyłam, bo normalnie wystawały, potem właśnie jak dziecko odwróciło główkę.
          • karolcia111 Re: węzły chłonne 04.04.05, 13:50
            czyli tak jak u mnie. jak mała odwróciła główkę to było widać. normalnie nie.
            tylko pod palcami wyczułam drobne. przeraziło mnie jak czytałam w archiwum jak
            rodzice chodzą z dziećmi na zabieg usuwania węzłów....
            • mami7 Re: węzły chłonne 04.04.05, 13:59
              Spokojnie, pisali też, inni rodzice, że to mija z czasem wink

              Głowa do góry!!!

              Pozdrawiam
              • karolcia111 Re: węzły chłonne 04.04.05, 14:01
                robiłaś synkowi usg węzłów bo nie pamietam?
                • mami7 Re: węzły chłonne 04.04.05, 14:03
                  Hm...wink))
                  Robiłam usg tarczycy i wtedy pani doktor powiedział, no to jeszcze sprawdzimy węzełki. W ten sposób moge odpowiedzieć, że zrobilismy usg.
                  • karolcia111 Re: węzły chłonne 04.04.05, 14:04
                    ja się boję teraz wszystkich badań bo trochę przejść z moją małą miałam....
                    • mami7 Re: węzły chłonne 04.04.05, 14:27
                      Jakby Ci to powiedzieć, ja niestety trochę przechodzę z Młodym.
                      Ma refluks pęchorzowo-moczowodowy, kontrolujemy tarczycę, i jeszcze...
                      Młody przeszedł sporo badań, lekarzy. Ale z tego co widze, to dzieci już tak maja wink A nasza rola, żeby dobrze obserwować Maluszki.
                      A usg nie boli wink


                      Dzisiaj bylismy po raz pierwszy w Instytucie Matki i Dziecka. Koszmar wink
                      Ale traktowanie dzieci, rzeczywiście jak przystało na placówkę o tej nazwie. Jestem pod wrażeniem.
                      Młody miał badania, niestety pobieranie krwi u ruchliwego 3,5 latka to niefajna sprawa.
                      • karolcia111 Re: węzły chłonne 04.04.05, 14:44
                        ja tez z małą jestem pod kontrolą Centrum zdrowia dziecka w międzylesiu.
                        najpierw miała posocznicę w 2 tygodnie po urodzeniu, byłyśmy w szpitalu na
                        niekłańskiej, później lekarz stwierdził że ma dysplazję stawów biodrowych co
                        było bzdurą, teraz okazało sie że ma pęcherzyki na jajnikach których byc nie
                        powinno. ale jesli chodzi o opieke z CZD jestem pod wrażenie. jak chcę
                        dowiedzieć sie o wyniki to dzwonię do poradni i rozmawiam z panią doktor przez
                        telefon. lekarze sa naprawdę mili.
        • magdunia5 Re: węzły chłonne 05.04.05, 14:53
          U nas też tak normalnie nie widać. Jak odwraca główkę to tak minimalnie. No,
          ale czuć jak się dotknie. Zauważyłam je przypadkowo jak zakładałam Kacprowi
          bluzę i on potarł rączką po szyi. A jak u Waszych dzieciaczków z limfocytami?
          Też mają ponad 60? Bo lekarka mnie uspokaja, a mnie to nie daje spokoju.
          Pozdrawiam. Magda
          • mami7 Re: węzły chłonne 05.04.05, 15:25
            Tym akurat sie nie musisz martwić, wręcz przeciwnie. Dzieci maja z natury wyższe
            od nas limfocyty, oczywiście są normy dla określonych przedziałów wiekowych. Ale
            60 to jeszcze chyba spokojnie.

            Pozdrawiam
          • karolcia111 Re: węzły chłonne 06.04.05, 10:35
            u nas cały czas 76 limfocyty, ale w labolatorium powiedzieli mi ze u takiego
            małego dziecko, nie miało wtedy roku to normalne. teraz dawno nie robiłam ale w
            maju poproszę o morfologię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka