Dodaj do ulubionych

Tajemnicze stękanie

20.05.05, 10:34
Mój synek ( 1,5 roku) przez pół roku stękał najczęściej przed zasypianiem,
nawet przez pół godziny. Utrudniało to zasypianie, mały często był płaczliwy,
rozdrażniony, obojetny na otoczenie,mam wrażenie , że zatrzymał się jego
rozwój psychiczny. Wielokrotnie zgłaszam to lekarzom, każdy lekceważył te
objawy. Dopiero przez przypadek pielęgniarka zaproponowała mi badanie na
pasożyty i lamblie. Wynik był pozytywny - lamblie. Po leczeniu Furazolidon +
Lacidofil stękanie ustąpiło. Badanie kontrolne nie wykazało obecności lamblii.
Dziecko odzyskało radość życia i wigor.
Obserwuj wątek
    • donna19 Re: Tajemnicze stękanie 31.07.05, 22:42
      Ja też mam problem dotyczący stękania.Moja córka ma 2 lata i 3 miesiące.U niej.
      stękanie zaczęło się,gdy miała ok. 6 miesięcy.Córka zaplata wtedy nogi,krzyżuje
      je,głośno stęka,poci się,często zasypia.Nie robi tak co dzień,zdarzają się
      kilkutygodniowe przerwy.Maja rozwija się bardzo dobrze,płynnie mówi,niedawno
      zaczęła korzystać z nocnika,jest bardzo samodzielna,żywa.Gdy jednak wpada w
      ''trans'',ciężko ją zachęcić do zabawy,nic ją nie interesuje.Gdy była
      mniejsza,próbowaliśmy ją czasem podnosić z łóżka czy podłogi,gdzie
      ,,stękała'',bardzo wtedy płakała,wsciekła,że jej przerywamy.Byłam nawet u
      psychologa,bo moim zdaniem zachowanie córki kojarzyło mi się z
      masturbacją.Otrzymałam radę,żeby nie zwracać na to uwagi,co było trudne do
      wykonania,gdyż zdarzało się nawet na spacerze,w wózku!Teraz,gdy Maja jest
      większa,''stękanie'' nie minęło,choć,jak pisałam,nie występuje codziennie.Mimo
      wszystko bardzo mnie to martwi i chyba nawet zawstydza,gdy ktoś mnie odwiedzi ,a
      Maja przykrywa się kołdrą i oddaje się temu zajęciu.Czy to jest normalne,czy
      jakieś nerwowe?Jak już pisałam ,Maja świetnie się rozwija,w domu też panuje
      pełna miłości atmosfera,jesteśmy z męzem udanym małżenstwem,a córeczce nie
      żałujemy pochwał i zapewnień o naszej do niej miłości.
      • lolinka2 Re: Tajemnicze stękanie 31.07.05, 22:50
        Akcja z krzyzowaniem nóg to na 99.9999% autoerotyzm dziecięcy.
        • julamimi Re: Tajemnicze stękanie 01.08.05, 11:12
          ratunku, autoerotyzm dzieciecy... a moze najpierw wykluczyc tak prozaiczna
          przyczyne jak owsiki (lub inne pasozyty - wszelkiej masci robaki, lamblie,
          grzyby)... przy swiadzie spowodowanym owsica dzieci tak wlasnie probuja sobie
          ulzyc. polecam wyszukiwarke na forum zdrowie i na alergiach dzieciecych, w
          szczegolnosci posty sigvaris
          pozdr
    • sigvaris Re: Tajemnicze stękanie 01.08.05, 23:11
      Witam w klubie. Też przeszłam koszmar pod nazwą onanizm. Też bałam się, że może
      to i jakiś problem z psychiką dziecka (autyzm?).
      To kompletna bzdura. Zwłaszcza u dziecka wtedy 4,5 miesięcznego.
      U nas też były to lamblie i grzyby.
      To świąd powoduje to krzyżowanie nóg. Ono długo nie leczone, może się utrwalić.
      Ale leczyć dziecko trzeba pilnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka