bejus
25.08.05, 23:04
Jakieś 2 miesiące temu synkowi - 2 latka zrobił się bąbelek (miękki, taki
jakby z ropą ) na dolnej wardze. Lekarze pediatrzy odsyłają mnie od
stomatologa, po dermatologa i laryngologa i nikt nie określił do końca co to
jest.
Większość twierdzi że to po upadku, czy przygryzieniu wargi - coś co nie może
się wchłonąć bo mały stale to uraża przy jedzeniu. Dzisiaj dowiedziałam się
że to jakaś "żabka" co powinno się wyłyżeczkować.
Czy ktoś miał podobny problem z dzieckiem ??? Jak sobie poradziliście ???