Dodaj do ulubionych

Nocne bóle głowy u 4-latka

05.12.05, 13:47
Juz sama nie wiem co tym mysleć, może ktoś z Was mi coś doradzi.
Móje dziecko od około pół roku miało kilka razy (dokładnie 4) nocne napady
silnego bólu głowy. Budzi się zawsze ok. godz. 1 w nocy z wielkim płaczem, że
bardzo boli go głowa (w okolicy czoła i na jej "szczycie"). Dziecko wymęczone
bólem usypia zwykle po około 1 godz do półtora. Podaję też w międzyczasie
Panadol. Byliśmy u lekarza pediatry, wypytał, nakazał oberwację i nic więcej.
Nie dał skierowania do neurologa. Stwierdził, że to być może na tle
psychicznym, napady zwykle miały związek z sytuacjami w jakiś tam sposób
(mniej lub bardziej) stresującymi dla niego. Ostatni atak miał miejsce
wczoraj w nocy, ale wcześniej przez ok. 2 dni czasem synek mówił, że boli go
trochę główka, po czym bawił sie dalej i zapominał. Dopiero wybuchło znowu w
nocy. Nie ma przy tym wymiotów. Rano głowa już nie boli.
No i nie wiem co dalej robić. Boję się czy to jednak coś poważnego. Lekarz
mówił, że takim dzieciom badanie tomografii komputerowej robi się w
znieczuleniu ogólnym, które może nieść powikłania, więc bez potrzeby nie
nalezy tego wykonywać. A inne badania (mofrologia, OB) niewiele powiedzą. Co
zroblilibyście na moim miejscu? Martwię się strasznie i chcę coś wreszcie
zadziałać.
Obserwuj wątek
    • aw271 Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 05.12.05, 18:53
      Zrobilam bym wszystko zeby sie dowiedziec co mu jest.Ale najpierw walcz o
      badanie neurologiczna.Najwyzej idz prywatnie.Nie zwlekaj, choroby u dzieci
      rozwijaja sie blyskawicznie.
      • aw271 Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 05.12.05, 18:59
        Moje dziecko mialo tomografie glowy. Dostalo do wenflonu(chyba tak sie pisze),
        srodek znieczulajacy, zasnelo w sekunde.Tomografia trwala 15 minut. Nie
        wygladalo to groznie.
        • q_211 Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 05.12.05, 19:17
          Ja bym wprost zarządała skierowania do neurologa przcież to nie jest jakaś
          błachostka.
    • glo_box Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 05.12.05, 20:18
      Dziękuję Wam za odpowiedzi. O skierowanie do neurologa będe się jeszcze starać,
      natomiast jeśli chodzi o tomografię, to sądzę, że jest to już ostateczność.
      Moje dziecko jest bardzo wrażliwe i faktycznie bardzo przeżywa wszelkie
      sytuacje stresowe. Nie chcę narażać go na kolejne, bez WYRAŹNEJ potrzeby.
      Dlatego rozważam na razie inne metody diagnotyczne, tylko nie wiem czy takowe
      istenieją. Czy faktycznie morfologia i OB cos by pomogły w diagnozie...?
      Podobno bóle głowy mogą występować przy pasożytach, dlatego zrobię też badanie
      kału w tym kierunku.
      A jakie są inne pomocnicze badania, jeśli chodzi o wykluczenie tych
      poważniejszych chorób? I jakie są objawy tych chorób, ktoś może wie??? Podobno
      przy guzach mózgu ból występuje rano, po przebudzeniu, do tego dochodzą
      wymioty, zawroty głowy. Są zmiany w dnie oka ( u nas nie). Jesli ktoś orientuje
      się w tym, to bardzo proszę o podpowiedź. Chcę sie uczulić na wszystko, na
      wszelki wypadek, chociaż mam głęboką nadzieję, że to faktycznie tylko bóle na
      tle nerwowym.
      • katarzynabobak Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 05.12.05, 21:11
        Przy guzach mózgu nie zawsze widać zmiany w dnie oka ( u mojej córki nie było
        widać). wymioty są owszem nocne i poranne.Morfologia i ob napewno nie zaszkodzą
        i uważam ze konieczna wizyta u neurologa- niech on zdecyduje jakie badania
        należy zrobić.
        tomograf można zrobić bez usypiania, jeśli jesteś w stanie przekonać dziecko ze
        musi leżec bez ruchu. Możesz być podczas tego badania, chyba, że jesteś w ciąży.
        Nie jest długie i jakieś straszne.Moja corka zawsze miała wykonywane takie
        badania bez usypiania (nawet rezonans który trwał 2 godziny). To kwestia
        dziecka, jeśli jest nie do uspokojenia, wiecznie wędrujący to trzeba usypiać,
        ale jeśli mozna się dogadać, albo wejść na ambit to mozna nie usypiać. Badanie
        trwa 15 minut.
        Bóle mogą być na tle nerwowym, ale lepiej jest to zdiagnozować z fachowcem.
        Zyczę powodzenia.
    • edysia30 Re: Nocne bóle głowy u 4-latka 06.12.05, 12:42
      Wiesz co moze Ci sie wyda to śmieszne co napisze, ale czy słyszałaś o "urokach"
      rzucanych na dzieci. Zastanów sie od kiedy synka boli głowa, może miało miejsce
      spotkanie z jakąś osobą która sie w niego wpatrzyła i rzuciła mu uroki. Ja mam
      synka 4-ro letniego i rok temu miałam podobną sytuację ale do togo stopnia że
      praktycznie wogule w nocy bez panadolu nie spał. Opowiedziałam to teściowej i
      ona mi o tym powiedziała, też sie z tego uśmiałam i byłam oburzona tym co mówi.
      Ona sama bez mojej wiedzy go "odczarowała" i wszystko sie skończyło. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka