nenka2
05.03.06, 16:50
Witajcie! Synek (1,5 roku) przewrócił sie na gładkiej podłodze tak
niefortunnie, że mu spuchła stopa. Teraz płacze jak na nia stanie. Jak ruszam
stopa to nic nie płacze tylko jak ma stanać. Nie wiem czy jechac do lekarza
czy może jakaś ciepła kapiel. Boję sie stosowac octu lub czegos innego, bo to
mały alergik i nie wiem jak skórka zareaguje. Miałyście podobna sytuację?
Chyba nie trzeba nogi do gipsu? Poradxcie coś! Dzieki! Marlena