Witam.
Czy któraś z mam mogłaby mi powiedzieć czy jej dziecku zdarza się gorączkować
i nawet lekarz nie potrafi znaleźć przyczyny? Słyszałam, że podobno dzieciom
się to zdarza ale mnie trudno jest w to uwierzyć. Dla mnie wszystko musi mieć
jakieś wyjaśnienie i ciężko mi przejść nad czymś takim do porządku dziennego:
było, minęło i jest ok

Moja 3,5 letnia córeczka miała kilka dni temu była
bardzo ospała w ciągu dnia, smutna, a wieczorem dostała temperatury: 37,8
(mierzone w ustach). Dałam jej ibufen, gorączka spadła i następnego dnia
wszystko było ok.
Skąd to się mogł wziąć?