Dodaj do ulubionych

brak apetytu- nawrot astmy

16.06.06, 14:32
Mam maly problemsad mianowicie Kacprowi pogorszyl sie apetyt a szczerze to
wcale go nie ma. Od tyg.powrocila astma, nocne ataki kaszlu i dusznosci.
Znowu podaje mu wziewy. Zauwazylam ze od tyg.maly nie chce jesc. Ledwo zje
kanapeczke, soki pije,ale calego obiadu nie zje.Zupy odmawia, skubnie troche
ziemniakow z drugiego dania i tyle...za to znowu zaczal krolowac cycus, ale
czy to mu starcza?
Z dziecmi na podworku zje kanapke (kolezanka zawsze ma kanapki przy sobie)i
wtedy chetnie je w grupie. W domu gdy wspolnie sasiadamy do jedzenia to
grymasi, mowi "nie ciem" itp.
Czy to moze byc efekt wziewow? czy pogoda?
martwie sie tym nie jedzeniem...
kto moze mi podpowiedziec co sie dzieje? jak trzeba bedzie to wybiore sie do
lekarza, chociaz nasze pediatra jest :lewa" i znowu mu przepisze niepotrzebne
leki...

dzieki za sugestie i odp
Obserwuj wątek
    • isma Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 14:34
      Zajrzyj na forum alergie.
      Brak apetytu plus pogorszenie sie atopii moze byc zwiazane z pasozytami ;-(((.
      • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 14:44
        dzieki juz czytam na alergii
        okazuje sie,ze to moze miec zwiazek, a nam zaden lekarz nie zalecil badan kalu :
        (sadsad
        na poczatku bylo to rzekomo zapalenie oskrzeli, 3 mies, temu okazalo sie ze
        astma... szlag mnie trafia na tych lekarzy.
        pozdr
    • jusytka Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 15:58
      joasiiik25 napisała:

      >Znowu podaje mu wziewy.

      Czy to znaczy, że nie stosujesz inhalacji codziennie, mimo ze dziecko ma
      stwierdzoną astmę?
      Skoro tak, nic wiec dziwnego, ze dziecko ma zaostrzenie objawów sad
      Poza tym leczeniem astmy nie powinien zajmować sie pediatra, tylko alerolog lub
      pulmonolog dziecięcy.
      • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 16:03
        Jestesmy pod stala kontrola pulmologa dzieciecego, teraz p. doktor obecnie jest
        na chorobowym i nie przyjmuje a nie mam zamiaru jej zmieniac.
        Leki stosujemy od marca...przy ostatniej wizycie lekarka pozwolila odstawic
        wziewy ale nadal stosowalismy zyrteks.
        Wszystko jest zgodne z ustaleniem pulmologa wiec nie wiem dlaczego sie
        dziwisz...
        organizm dziecka szybko przyzwyczaja sie do lekow i caly czas stosowania
        jednego leku (gdy objawy ustapily) nie ma sensu, bo w razie naglego ataku nie
        zadzialaja lub zadzialaja slabiej. Przy astmie nie trzeba wiec stosowac nom
        stop wziewow.
        tu chodzi o brak apetytu a nie o Twoj wyklad na temat stosowania lekow u mojego
        dziecka.
        • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 17:57
          dziwnego masz tego lekarza prowadzacego.Ja mam astme i moje coreczki niestety
          odziedziczylo ja rowniez po mnie.
          Glikokortykosteroidy (pulmicort,fliksotide itd) musi przyjmowac!!!!
          Zwlaszcza,ze astma zostala zdiagnozowana niedawno,wiec jak mogl sie organizm
          przyzwyczaic? Astmatycy musza dostawac leki zapobiegajace stanom zapalnym,bo
          inaczej znow moze dojsc do nawrotu choroby,tak jakw przypadku Twojego maluszka.

          A leki,ktore dzialaja natychmiast,czyli te rozkurczajace miesnie oskrzeli,np.
          Berotec,Ventolin,przyjmuje sie doraznie,w razie napadu dusznosci,poniewaz czeste
          przyjowanie przyzwyczaja organizm i,co za tym idzie,trzeba dawke zwiekszac.Poza
          tym dzialaja one max. 4-6 godzin.

          Sa jeszcze takie leki,ktore nie dzialaja natychmiast przy wystapieniu
          dusznosci,tylko po 10-20 minutach,ale ich dzialanie jest duzo dluzsze,do 12
          godzin.Jest to np. Serevent,Oxis itp

          Wszystkie te srodki sa wziewne,wiec nie mam pojecia,czy piszesz o
          glikokortykosteroidach,czy o tych zapobiegajacych dusznosciom.

          Radzilabym zmienic pulmonologa,bo sama widzisz,jakie efekty daje jego
          terapia.Albo zle zrozumialas jego polecenia...
          • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 18:02
            A zebys nie pisala,ze nie chodzi tu o wyklad na temet lekow,tylko o brak apetytu
            u dziecka,to uwierz mi,rowniez bys nie chciala nic tknac,jesli bys miala
            wrazenie,ze zaraz sie udusisz.To calkiem normalna reakcja Twojego
            dzieciaczka...skoro jest chory,apetytu nie ma.A astma,to rowniez choroba,ktorej
            bagatelizowac nie mozna.
            • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 19:26
              wszystko sie zgadza
              maly bierze ventolin i flixotide
              na poczatku bral 3 razy dziennie po 3 psikniecia przez specjalna tube z maska
              (trwalo to 3 tyg) wszystko sie uspokoilo wiec wedlug zalecenia pulmologa
              przestalam mu podawac az do tamtego tyg (ataki kaszlu w nocy)
              dzis zjadl kilka pierogow wiec i tak wiecej niz wczoraj

              dla nas astma jest nowoscia bo nikt w rodzinie jej nie ma. katar maly ma przez
              caly rok

              dzieki za rozjasnienie
              • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 19:55
                Ja mam starsza tadkę niejadkę ,bierze flixotide,serevent i berotec,a mlodsza
                zarlok,dostaje to samo,co Twoj Kacperek i w ogole w zaden sposob leki nie
                obnizaja jej apetytu,a by sie chyba przydalo winkTak wiec mysle,ze leki nie maja
                nic wspolnego z brakiem apetytu u Kacperka.Chociaz po Ventolinie moze sie zle
                czuc...sad
                Mysle,ze to przez te upaly przy okazji nie ma apetytu,nam sie nie chce jesc,a
                co dopiero taki szkrab.

                Trzymam kciuki za Kacperka i zycze szybkiego powrotu do zdrowia.Z astma mozna
                zyc,naprawde nie jest tak zle.

                Sliczny ten Twoj Kacperek smile
                • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:00
                  Powiedz mi jeszcze jedno
                  wybieram sie z malym na wakacje na wies (do mojej babci) i nie wiem czy objawy
                  dusznosci mu sie nie nasila sad oprocz astmy ma maly alergiczne zapalenie
                  spojowek (juz na dzien dzisiejszy jest lepiej- po antybiotyku do oczu i
                  kroplach) katarem juz przestalam sie dawno przejmowac....
                  czy mam sie martwic,ze na wsi wszystko sie nasili?
                  • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:07
                    Moja Alicja jest teraz na Mazurach u dziadkow na miesiac,rowniez na wsi.Za
                    kazdym razem,jak tam jest,nie ma problemow z oddychaniem.Tamten klimat naprawde
                    jej sprzyja.Tylko stale bierze leki,bo bez nich ani rusz.
                    le jezeli Kacperek ma uczulenie na pylki,bedzie troszke gorzej>Moja Ala ma astme
                    na na tle alergicznym,tylko wysilkowa,a to duza roznica.
                    Koniecznie wez Ventolin ze soba.
                    • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:08
                      Ala ma astme nie na tle alergicznym,mialo byc smile
                    • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:17
                      oczywiscie leki biore dla bezpieczenstwa (juz raz mi sie powaznie dusil w nocy-
                      wiec nie chce tego jeszcze raz przechodzic) zyrtex tez biore bo katar po nim
                      znika...(przynajmiej troche)
                      Maly na astme oskrzelowa, prawdopodobnie od 9m zycia (wtedy pierwszy raz
                      pojawil sie ten kaszel, swist przy oddechu). Pediatra nie chciala sluchac moich
                      sugestii,ze to moze na tle alergicznym i przez caly czas przepisywala
                      antybiotyki (do 32 mz maly wybral 11 roznych antybiotykow!!!!)
                      Pulmologa mamy b.dobrego (znajoma naszego kolegi tez lekarza pulmologa ale on
                      specjalizuje sie w leczeniu doroslych) to tak na prawde on mam zasugerowal,ze
                      to moze byc astma (slyszal jak maly kaszle)lekarz pulmolog po badaniu
                      potwierdzil obawy. Powiem szczerze,ze mi ulzylo, bo w koncu wiedzialam dlaczego
                      mojego synka meczy ten kaszel....

                      oj dlugo by pisac na ten temat

                      dziekuje za cenne rady i pozdrawiam serdecznie
                      ps: no sliczny z mojego synka maluchsmilesmile nie bede skromna
                      • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:18
                        mialo byc 23 m zyciasmile
                        • rozchwytywana Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:20
                          smile
                      • pesteczka5 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 20:47
                        Leki kontrolujące astmę (sterydy wziewne, leki pzapalne nowej generacji), jeśli
                        to stwierdzona astma, przyjmuje się stale w dawce najmniejszej kontrolującej
                        remisję (czyli stan zadowalający)
                        Przy zaostrzeniu objawów dawkę leków kontrolujących się zwieksza wg kartki od
                        doktorasmile - należy się domagać dokładnej rozpiski, co na suchy, co na mokry
                        kaszel, jak stopniowac dawki i jak długo oraz kiedy zasięgnąc porady.
                        Oraz się dokłada leki dodatkowe objawowe w tej grupie rozszerzające oskrzela
                        (szybko oraz długo działające), mukolityki i inne.
                        Generalnie reszta diagnostyki też powinna być wykonana, tym bardziej, że u
                        całkiem małych dzieci astmę stwierdza się klinicznie, czyli na okosmile) to znaczy
                        bez badań obiektywnych czyli czynnościowych.

                        Wieś jako miejsce pobytu atopika to niby nie najlepszy pomysł, ale diabeł tkwi
                        w szczegółachsmile Przecież do żniwa ani do siana chodził nie będzie...Czemu nie
                        je, może upał? A duszność ma czy może kaszel tylko? Nos ma zatkany? A może upał
                        jest?
                        Pozdrawiam
        • jusytka Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 22:56
          Dziewczyno, dobrze by było jakbys choć trochę poczytała sobie o astmie, bo
          widzę, że "zielonego pojecia" o jej leczeniu nie masz !!!
          • pesteczka5 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 23:37
            A co ci się nie zgadza?
            napisz, to wyjaśnięsmile)
            Pozdrawiam
            • jusytka Re: brak apetytu- nawrot astmy 17.06.06, 09:30
              Nie zwracałam sie do ciebie, tylko do autorki wątku, inne mamay próbowały ją
              jednak troche uświadomić.
    • agacz2905 Re: brak apetytu- nawrot astmy 16.06.06, 22:37
      Hm... ja mam 5-letniego astmatyka i jest na wziewach non stop. Plus zyrtec, w
      razie pogorszenia włączam mukosolvan do nebulizacji, w razie duszności -
      niestety pogotowie i zastrzyk... Niejadek z niego przeokropny, ale przestałam
      się tym przejmować. Mój syn w zasadzie najada się na noc i przestałam już nawet
      próbować cokolwiek z tym robić... Cóż, żyje starydami... A tak serio - to wg.
      mnie nie ma związku między niejadztwem a opanowaną i leczoną astmą. Pozdrawiam
      • jusytka Re: brak apetytu- nawrot astmy 17.06.06, 09:42
        agacz2905 napisała:

        > w razie pogorszenia włączam mukosolvan do nebulizacji

        Mucosolvan jest lekiem wykrztuśnym, więc przy towarzyszącym astmie (w
        zaostrzeniu) suchym kaszlu nie jest odpowiedni, podaje sie go dopiero wówczas,
        kiedy kaszel staje się "mokry" - przynajmniej ja go tak stosuje wg zaleceń moich
        lekarzy.
        W zaostrzeniu astmy najskuteczniejsze są leki rozszerzające oskrzela o którym
        pisały dziewczyny np. berodual, najlepiej podane przez nebulizator - działają
        one natychmiast. Sterydy (wziewne) nie działają od razu, dlatego astmatyk
        powinien przyjmować je stale (bez przerw), co go skutecznie zabezpiecza przed
        zaostrzeniami w przyszłości.
      • joasiiik25 Re: brak apetytu- nawrot astmy 17.06.06, 09:44
        dziekuje wszystkim za dobre rady i slowa typu pouczenia...
        Nie kazdy musi byc super ekspertem w kazdej dziedzinie. ja nie jestem wgryziona
        w temat astmy tak do konca, maly jest pod dobra opieka lekarza a ja scisle
        stosuje sie to zalecen dawkowania lekow itp
        nie lubie ludzi, ktorzy w sposob nie mily i narzucajacy staraja sie cos
        udowodnic : " typu zielona jestes..." jestem i co z tego. gdybym wszystko
        wiedziala, nie napisalabym tego postu bo po co?
        • jusytka Re: brak apetytu- nawrot astmy 17.06.06, 10:14
          Nie miałam zamiaru cie obrażać, wiec sie nie gniewaj, ale dziwi mnie, to co
          napisałas, bo świadczy to o tym, że niewiele o astmie wiesz. Dobrze by było
          jakbyś zagladała czasem na forum alergie oraz poczytała sobie serwisy poświęcone
          astmie, których jest w sieci całe mnóstwo. Nie mozna do końca ufać tylko jednemu
          lekarzowi, warto więc dla dobra dziecka zweryfikować jego diagnozę i sposób
          leczenia u innych lekarzy. Czasem bowiem zdarza się, że inne choroby dają bardzo
          podobne objawy do astmy np. glistnica. Im wiecej będziesz wiedziała, tym większa
          szansa, ze twoje dziecko będzie zdrowsze, czego ci szczerze życzę smile
      • jusytka Astma, a apetyt 17.06.06, 09:58
        Ja walczę z astmą mojego synka piąty rok, na sterydach jest od 4 lat i od tego
        czasu nie ma duszności, a spirometria wypadła bardzo dobrze. Astma daje o sobie
        znać wyłącznie przy okazji infekcji, kiedy to kaszel trwa czasem dłuzej niz
        powinien. W takim przypadku oczywiscie apetytu nie ma, jednak kiedy jest zdrowy
        - ładnie je. Nie zauważyłam więc ścisłego związku między właściwie leczoną
        astmą, a pogorszeniem apetytu. Łukasz z astmą żyje zupełnie normalnie, jest
        aktywnym dzieckiem, który świetnie i dużo jeździ na rowerku, pływa, gra w piłkę smile
        • mami2 Re: Astma, a apetyt 17.06.06, 10:16
          I ja dorzuce cos od siebie. Moja córka ma 6 lat i ma stwierdzona astmę
          oskrzelową. Na stałe przyjmuej 4 leki (Serevent, Flixotide, Zyrtec, Singulair)
          w razie zaostrzeń Atrovent. Aktualnie ma zapalenie oskrzeli i lekarz właczył
          antybiotyk, ale bez tych wziewów które ma od 3 lat to by sie chyba udusiła przy
          tym zapaleniu- kiedy była malutka i astmy jeszcze nie stwierdzono to tak
          własnie bywało. Napady dusznosci miała straszne. Moze u Was jest joasiik tak,
          że lekarz nie stwierdził jeszcze astmy tylko podejrzewał? Pamiętam ze jak moja
          córka była małą to tez którys z pediatrów na próbe dał wziewy, tylko przy
          ostrym stanie. A niestety, astma to choroba przewlekła, i tylko systematyczne
          przyjmwanie lekó moze tu cos pomóc. Czy Wasz lekarz sugerował cos o odczulaniu?
          MOje dzieo od czasu jak skonczyło 5 rok życia raz w miesiącu dostaje
          szczepionkę. Ale to dzieci chyba tylko od 5 roku zycia mogą (chociaz nam
          powiedziano w wieku 3 lat ze córka będzie musiała miec te odczulania). Po tych
          latach widze ze naprawde podstawą u nas było zdiagnozowanie astmy. I
          systematyczne przyjmowanie leków. Nie powiem jak to sie przekłąda na kase (Sam
          Singulair kosztuje 60 zł, Phostal do odczulania cos ponad 100)- ale zdrowie
          dziecka nie ma ceny.
          Co do apetytu. U nas jest odwrotnie wręcz. Sterydy spowodowały ze dziecko z
          niejadka zaczęlo jest wreszciewinkI wiem, że w okolicach okresu dojrzewania
          trzeba będzie uważać z dawkami sterydów, ale to jeszcze pare lat...
          • jusytka mami2 17.06.06, 10:27
            Mozesz mi napisac cos wiecej o odczulaniu? Przymierzamy sie do niego, ale
            lekarze twierdzili dotąd, że jest za wcześnie, dlatego zaczniemy jesienią. Z
            tego co słyszałam najpierw będzie otrzymywał zastrzyki co tydzień, a potem coraz
            rzadziej, a jak to jest u was? Czy jest odczulany tylko na jeden alergen, czy na
            klika naraz? - co do tego zdania moich lekarzy sa podzielone Kiedy zaczeliscie
            opczulanie? - tzn. ile miał lat i w jakim miesiącu?
            • mami2 Re: mami2 17.06.06, 10:43
              Tak, dokładnie tak było. Przez pierwsze pare miesięcy zastrzyki były raz w
              tygodniu. Bywało tak że stan sie po nich pogarszał. Po jednej z dawek dostała w
              przychodni cos na kształt wstrząsu anafilaktycznego i podawali jej tlenuncertain no i
              zastrzyk od razu z hydrokortyzonu. Teraz od kilku miesięcy jest taka jakby
              dawka przypominająca (raz na miesiąc). Strasznie sie tego bałam, że będzxie
              panikować przy tych zastrzykach, ale tam jest tyle dzieci, wszystkie znoszą to
              dzielnie, tylko te najmłodsze mają przez pierwsze kilka razy mokre oczy. Potem
              to juz rytuał. Tak ma być i koniecsmile Moja córka dostaje Phostal (ma największe
              uczulenei na roztocza kurzu)- jeden alergen. Odczulanei zaczeliśmy chyba
              miesiąc po 5 urodzinach córki (musiałabym zerknąć do zeszytu)- a własnie-
              prowadzicie zeszyty? U nas to jest podstawa- kazdy lekarz który dziecko bada,
              cos przepisuje musi sie wpisac do zeszytu, tak by alergolo wiedział co sie
              działo przez ten miesiąc. Z resztą- moja córka jest alergikiem od urodzenia
              (wczesniej było potworne AZS) w wieku 3 lat przeszło na górne drogi oddechowe.
              I tak sie to kręci....

              BTW. Cos czuje ze zaraz wątek spadnie na Zdrowiesmile
              • jusytka Re: mami2 17.06.06, 14:36
                U nas było podobnie, też zaczęło sie od potwornego AZS, teraz skóra jest
                zupełnie zdrowa, pozostała astma, ale obecnie w bardzo znikomym nasileniu Czasem
                mam nawet wątpliwosci, czy on na pewno tą astmę ma, skoro spirometria wypadła
                tak dobrze? Testy jednak sprowadzają mnie na ziemię, najsilniej jest uczulony
                na roztocza i sierść kota, reaguje też na pyłki i inne alergeny wziewne.
                Odczulanie wiec na pewno dotyczyć będzie roztoczy, bo z nimi walka jest
                najtrudniejsza (choć walczę od kilku lat), kota nie mamy, wiec w przyszłosci
                przydałaby sie też szczepionka na pyłki. Martwię sie jednak tymi zastrzykami,
                mój Mały boi się ich bardzo, czy są bolesne?
                Zeszytu nie prowadzimy, ale to świetny pomysł.
                • okawangoo do joasiiiik 17.06.06, 14:43
                  Kurcze, ja nigdy nie zrozumiem takich osób co to pytają na forum o zdrowie
                  dzieci! Jak leczyć, czym leczyć.... Po to są lekarze! Przez Internet nie da się
                  zbadać dziecka i prawidłowo zdjagnozować. Czy naprawdę forum dla ciebie jest
                  autorytetem? Bicie piany - widocznie strasznie się nudzisz Joasiiik..
                  • jusytka Re: do joasiiiik 17.06.06, 14:55
                    Tu się mylisz, wystarczy częściej zaglądać na forum alergie, by sie przekonać,
                    że doświadczenia innych mam są bezcenne. Zdarza się, że lekarze popadają w
                    rutynę, bądź z oszczędności nie zalecają przydatnych przy postawieniu
                    prawidłowej diagnozy badań.
                  • joasiiik25 Re: do joasiiiik 17.06.06, 15:53
                    okawangoo napisała:

                    > Kurcze, ja nigdy nie zrozumiem takich osób co to pytają na forum o zdrowie
                    > dzieci! Jak leczyć, czym leczyć.... Po to są lekarze! Przez Internet nie da
                    się
                    >
                    > zbadać dziecka i prawidłowo zdjagnozować.
                    _______________________________________________
                    jezeli uwazasz,ze moj post mial mnie upewnic co mojemu synowi dolega to sie
                    mylisz. nie prosilam o DIAGNOZE bo ja znam dobrze. pytalam sie jedynie czy leki
                    moga obnizyc laknienie u dziecka. nie trzeba konczyc medycyny,zeby znac na to
                    pyt. odp. wystarczy doswiadczenie mam, ktore maja podobne problemy (astma) u
                    swoich dzieci.


                    Czy naprawdę forum dla ciebie jest
                    > autorytetem?
                    ___________________________________________________
                    forum jako autorytet? wole inne....niz wirtualny swiat chamstwa, obludy, i
                    wszystkowiedzacych ZMIJ.


                    Bicie piany - widocznie strasznie się nudzisz Joasiiik..
                    __________________________________________________________
                    kto bije piane? ja?.......
                    na nude brak mi czasu.... niestety


                    pozdr

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka