renmik
25.10.06, 08:44
Moja córeczka miała bilans w szkole dla 6 latków i przyniosła mi karteczkę na
której wyczytałam, że Pani pielęgniarka stwerdziła skoliozę. Teraz się
zastanawiam jaką zacząć marszrutę. Mam w pamięci, gdy byłam w moim lokalnym
ośrodku rehabilitacyjnym (Marynia miała 4 latka i koślawe wg mnie kolanka) i
Pani doktor kazała dziecku przejść przez pokój ( 2 m), dziecko oczywiście się
wstydziło i ociągało i zapisała nam wkładki ortopedyczne kupowane w sklepie
(bez przymiarek) i ćwiczenia. Ćwiczenia wykonałyśmy , wkładki nie
stosowałyśmy. Chciałabym aby ktos profesjonalnie spojrzał na Marysię i
powiedział mi co czynić. Gdzie się udać, kogo polecacie, ze wskazaniem na
woj. Świętokrzyskie.