Dodaj do ulubionych

FLUOR - sprostowanie.

IP: *.* 28.10.01, 20:46
Cześć Wam dziewczyny. Wcześniej pisalam troche o podawaniu fluoru i raczej nie polecałam tego. Ale ostatnio przeczytalam kilka ciekawych artykułów, które sprawiły, że inaczej spojrzalam na ten problem. Nie wycofuje tego co pisalam wcześniej (że lepsza byłaby profilaktyka fluorowa stsowana zewnętrznie na zęby), ale w naszych warunkach,gdy 99% populacji jest dotkniętych próchnicą, a ilość pacjentów mogących leczyć się prywatnie jest coraz mniejsza (a z leczeniem w ramach kas chorych jest raczej źle) podawanie fluoru dzieciom JEST CELOWE. Korzysci jakie mozna dzięki temu osiągnąć są większe niz potencjalne skutki niepożądane, przy minimalnym nakładzie kosztów. Dlatego namawiam Was jednak do podawania dzieciom fluoru.Ale sam fluor nie zapewni zdrowych zębów, niezbędne jest dbanie o bardzo dobrą higienę jamy ustnej, szczotkowanie, szczotkowanie i jeszcze raz szczotkowanie zębów!!! A poza tym ograniczajcie dzieciom do minimum słodycze, ewentualnie pozwólcie im na jeden dzień w tygodniu na dowolną ilość. Ale konsekwentnie. Pozdrawiam gorąco, BeataW (stomatolog).
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 29.10.01, 15:18
      Cześć,powoli zaczynam żałować, że jestem inżynierem nie lekarzem. Rozmawiałam z 6 lekarzami na ten temat - troje było za fluorem (w tym stomatolog), troje przeciw (w tym także stomatolog - koleżanka z liceum). Mam już dosyć sprzecznych informacji. Moja córka (20 m-cy) bardzo chętnie myje zęby - więc odpuściłam jej fluor (podawałam od 9-go do 19 m-ca, skończyło się opakowanie i pediatra odradził stosowanie). I co ja mam teraz zrobić - wrócić do fluoru???????????? Męczy mnie wrażenie, że eksperymentuję na swoim dzieciątku. I co ty na to? Pozrdawiam
      • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 31.10.01, 19:57
        Cześć. Jeśli będziesz bardzo pilnowała dziecka, żeby dokładnie myło ząbki, ograniczysz słodycze i zaczniesz regularnie odwiedzac dentystę- kontrole co 3 miesiące lakowanie bruzd zębów bocznych, ew. lakierowanie zębów fluorem 2-3 razy w roku, to wszystko będzie OK.Pozdrawiam, BeataWPS. poczytaj posty o czyszczeniu ząbków.
    • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 29.10.01, 21:08
      a może podawać zymafluor w postaci kropelek bezpośrednio na ząbki ,np.po umyciu ząbków przetrzeć je nasączonym zymafluorem gazikiem????co myśli o tym stomatolog-Beata?Pozdrowionka -też Beata
      • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 31.10.01, 20:01
        cześcZymafluor ma działać podqwójnie, niewielka il. ma szansę na bezposredni kontakt z zębami, ale zasadnicze działanie jest po wchłonięciu się do tkanek i wzmocnienie zębów i zawiązków "od środka". Do miejscowej fluoryzacji zębów moznna używaqć np. fluormex żel lub płyn.Pozdrawiam, BeataW
    • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 31.10.01, 10:34
      Pediatra odradził mi podawanie fluoru mojej córeczce. Tłumaczył to tym, że jego kolega właśnie prowadził badania nad zawartością fluoru w wodzie w Gdańsku i okazało się, że mamy go pod dostatkiem.
      • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 31.10.01, 11:05
        Czy Wasze dzieci piją wodę z kranu? Bo jeśli nie to co ma do tego zawartość fluoru w wodzie...
      • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 31.10.01, 20:03
        Cześć. Jesli tak, to masz szczęście. nie musisz podawac dziecku fluoru jesli pije ono wodę o odpowiedniej jego zawartosci. Pozdrawiam, BeataW
    • Gość: guest Re: FLUOR - sprostowanie. IP: *.* 02.11.01, 23:55
      a ja ostatnio czytalam, ze fluor skraca wypustki ... zapomnialam jakie , ach ta fluoryzacja w szkole,,,, a synapsowe (przepraszam za slownictwo ale to bylo po angielsku wiec tlumacze na chlopski rozum, po za tym nie jestem lekarzem wiec terminologia fachowa nie do konca jest mi znana). i jest go wystarczajaco duzo w powietrzu i ze grunt to dobra dieta i mycie zebow po kazdym posilku i zupelna rezygnacja ze slodyczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka