Dodaj do ulubionych

szukam ortopedy

IP: *.* 31.01.02, 14:02
Dziewczyny, szukam dobrego ortopedy dla dziecka - w Warszawie. Malutka miała wzmożone napięcie mięśni, ćwiczyłyśmy kilka miesięcy, teraz wszystko jest ok. tylko dziecko źle ustawia stopki - do wewnątrz. Rehabilitantka zaleciła wkładki do bucików, córeczka nosi je, ale stopki stawia jeszcze gorzej . dlatego chę zabrać ją do dobrego ortopedy
Obserwuj wątek
    • Gość: dortsien Re: szukam ortopedy IP: *.* 31.01.02, 21:34
      CześćGeneralnie odradzam ortopedów ze szpitala przy ul. Szaserów. Jeszcze do dziś ciarki mi przechodzą na wspomnienie mojego synka w szynie koszli z rozpoznaniem dysplazji. Na szczęście zweryfikowalismy dianozę tego ortopedy. Polecalabym natomiast specjalistów ze szpitala z Dzialdowskiej (a przede wszystkim dr J. Siarkiewicza (specjalista chirurgii dziecięcej ortopeda traumatolog). Dodam, że szyna koszli okazała się zbędna (stawy biodrowe prawidłowo rozwinięte: Ia wg Grafa).Pozdrawiam Dorota
      • Gość: guest Re: szukam ortopedy IP: *.* 03.02.02, 00:19
        Odradzam Centrum Zdrowia Dziecka, przydarzyło nam się to samo co mamie Maćka. Wiem, że dobry jest dr Wiesław Tuszyński, przyjmuje u Damiana i na pewno gdzieś jeszcze.Uwaga ogólna: sprawdzaj, czy lekarz ma specjalizację ortopeda, a nie tylko chirurg!Pozdrawiam. Kasia
    • Gość: Anias Re: szukam ortopedy IP: *.* 03.02.02, 10:57
      Podobno bardzo dobry jest dr Okłot (z tego co pamiętam to ordynator z Niekłańskiej). Ludzie przyjeżdżają do niego z całej Polski i znajoma fizjoterapeutka z podziwem mówiła, że widziała wyprowadzone przez niego skomplikowane "przypadki". My nie mieliśmy dużego problemu, więc całe szczęście nie musieliśmy się przekonywać na własnej skórze jak jest dobry. Na pewno bada dziecko kompleksowo - u Marka sam zauważył rzecz, spoza ortopedii (bo on jest też chyba po prostu pediatrą) i wydał zalecenia jakie dał nam wcześniej inny specjalista w tej dziedzinie, podobno najlepszy w Warszawie.Dr Okłot przyjmuje na Czerniakowskiej 26b tel. 840 04 34, radzę się zapisać na wcześniejszą godzinę, bo wtedy jest szansa, że krócej się będzie czekało w ciasnej i niewygodnej poczekalni. No i cena za wizytę (2 i pół roku temu) była dla mnie zaskakująco niska jak na takiego znanego i uznanego specjalistę.PozdrawiamA.
      • Gość: madzia22 Re: szukam ortopedy IP: *.* 04.02.02, 23:23
        Polecam tego samego lekarza. On przyjmuje w poniedziałki bez zapisów a w środę z zapisami. Jeśli mu powiesz o co chodzi - podczas umawiania się (możesz rozmawiać z kobietą a nie z nim), to przyjmie cię na szczególnych warunkach (tak przypuszczam). Prowadzę moich chłopców u niego od narodzin i zawsze był bardzo miły i pomocny, no i w ogóle.Z tą wczesniejszą godziną to chyba prawda - zawsze zapisywałam się na wcześniejszą i nie było nigdy problemów.Madzia
      • Gość: guest Re: szukam ortopedy IP: *.* 05.02.02, 07:23
        Okłot to doskonały lekarz !!!! Wiele dzieci moich znajomych wyleczył.Wizyta w zeszłym roku kosztowała chyba 80 zł. Drogo, ale chyba warto. Polecam go serdecznie
    • Gość: guest Re: szukam ortopedy IP: *.* 05.02.02, 14:11
      Podobno najlepszy ortopeda dzieciecy w Warszawie to dr Bonifacy Jagoda. Przyjmuje w przychodni ADAD na Uminskiego. Musisz sobie odnalezc numer i zadzwonic albo poczekac do jutra to Ci podam. Pan doktor ma baaaaaaardzo duze doswiadczenie i dluga praktyke. Przed laty pomogl mnie samej a teraz mojemu synkowi. Wizyta we wrzesniu kosztowala 100 PLN. Goraco polecam
    • Gość: guest Re: szukam ortopedy IP: *.* 14.02.02, 16:38
      602-449-536; 638-86-88 Doktor Malec wydaje sie ze jest bardzo rozsadny, lubi dzieci i one go lubia. Mowi do rodzicow co jak i dlaczego. Naprawde wydaje sie godny polecenia. Moja coreczke prowadzi od urodzenia i jestem zadowolona. Tak naprawde bede mogła to powiedziec dopiero za 10 lat ale wtedy telefon bedzie pewnie nieaktualnyDonka
    • Gość: gutki Re: szukam ortopedy IP: *.* 15.02.02, 12:03
      My mielismy straszne przejscia z ortopedami i neurologami warszawskimi tak panstwowymi, jak i prywatnymi - najpierw z powodu dysplazji, potem (pomijam opis tej epopei, swiadczacej dobitnie o niekompetencji albo nieuwaznosci lekarzy - bez nazwisk, ale przewinelismy sie przez Kielecka, szpital Omega, Antis) z powodu asymetrii ciala prowadzacej w ktoryms momencie az do czesciowego zaniku miesni z jednej strony, mniejszy posladek, mniejsza stopka, rozpacz... (Komentarz neurologa z Kieleckiej: no najwyzej (!!!!) dziecko bedzie nosilo but ortopedyczny - !!!!). MAla miala obnizone napiecie miesni, byla lekko opozniona ruchowo... Uratowala nas dr H.SZCZYTNICKA i rehabilitantki z przychodni na Przyczolkowej (to prawie Powsin, podlega pod ZOZ Mokotow). Okazalo sie, ze dziecko ma rotacje miednicy prawdopodobnie jeszcze "z brzucha mamy". Po 1,5 mies. cwiczen (uwaga, uwaga: raz w tygodniu po 45 minut! plus drobne zalecenia dotyczace tego, jak trzymac, sadzac itp, zeby nie zepsuc pracy rehabilitantki) wszystko wrocilo idealnie do normy. Potem chodzilismy jeszcze pare razy na kontrole, z drobnymi problemami roznej natury - m.in. "zamiatanie" stopami do wewnatrz; zawsze okazywalo sie, ze jest prosty sposob na ich rozwiazanie (np naklejenie plasterka w odpowiednim miejscu na stopie - i to pomagalo!). Takie nagle ustawianie stopek do wewnatrz moze tez czasami wystepowac po infekcji (np. ucha!). Madrze sie, bo wiem to od p. doktor, uwielbiam takich lekarzy, ktorzy wszystko dokladnie wyjasniaja, podaja duzo informacji i traktuja rodzica jak inteligentnego partnera, a nie jak natreta.Bardzo zaluje, ze nie trafilismy na przyczolkowa wczesniej - rehabilitacja "wyciagaja" tam tez dzieci z dysplazji (zadnych rozworek itp!), szpotawych stopek, zaburzen ruchu na tle neurologicznym...Aha, zaden z wczesniej odwiedzanych lekarzy (ortopedow i neurologow) nie badal dziecka tak delikatnie jak dr Szczytnicka; badanie odbywa sie praktycznie bez obmacywania, szarpania itp (nie zapomne, jak neurolog zlapal 8 miesieczna Mala za raczke i nozke i podniosl do gory - sprawdzal w ten sposob cos tam! -myslalam, ze dziecko sie udusi z placzu, potem dluuugo miala straszny lek przed ludzmi w bialych fartuchach...). A dr Szczytnicka po prostu prosi, zeby rozebrac dziecko i - zaleznie od wieku - polozyc albo puscic na podloge - i obserwuje. I wyciaga wnioski.A teraz zla wiadomosc - od jesieni dr Szczytnicka nie przyjmuje na Przyczolkowej (ekipa rehabilitantow zostala bez zmian, u nowej lekarki prowadzacej jeszcze nie mielismy okazji - ani potrzeby - byc, wiec nic nie wiem na jej temat); dr Szczytnicka przyjmowala tez w fundaci Sw. Zofii, ale nie wiem, czy to nadal aktualne. W kazdym razie sadze, ze w jednym z tych dwoch miejsc bedzie ja mozna "namierzyc" - wiem, ze nadal przyjmuje gdzies w przychodni panstwowej, a gdzies prywatnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka