Gość: guest
IP: *.*
08.02.02, 18:36
Mam 4,5 miesięcznego syna. Zwracam się do Państwa z pytaniem, gdyż jak dotąd od żadnego z lekarzy nie mogłam na nie uzyskać odpowiedzi. Karmię syna piersią. Od ok. 2 m.-cy zauważam w kupce dziecka śladowe ilości krwi. Krew jest w postaci takich małych żyłek (krwinek) w śluzie. Krew może się nie pojawiać przez np. 2 dni, innym razem jest np. w jednej kupce dziennie. Niekiedy jest jej dużo, innym razem jest tylko pojedyncza krwinka.Z początku pediatra podejrzewał, że obecność krwi jest spowodowana przez białko mleka krowiego. Wyeliminowałam więc mleko i wszelkie produkty mleczne, lecz objawy nie ustąpiły.Inny pediatra dał mi skierowanie do chirurga dziecięcego, podejrzewając m. In. Polipy w odbytnicy. Chirurg stwierdził jedynie pęknięcie śluzówki w odbycie i polecił smarowanie odbytu maścią BACTROBAN. Kazał zgłosić się za miesiąc z wynikami badania krwi, moczu i na posiew kału. Oprócz powyższych badań zrobiłam również dziecku badanie na krew utajoną, ale nic one nie wykazały.Od następnego pediatry usłyszałam, że być może dziecko ma bardzo delikatną błonę śluyową przewodu pokarmowego i na pewno z wiekiem te dolegliwości ustąpią.Dodam, że patrząc na syna nie można powiedzieć, że jest chory, że coś mu dolega. Jest radosny, spokojny, przesypia całą noc, płacze tylko wtedy gdy widzi pierś. Drugą sprawą jest to, że 2 dni temu zauważyłam u dziecka na kolankach wybroczyny w postaci takich małych kropeczek, jakby małych siniaczków. Zastanawiam się czy te objawy nie mogły powstać podczas rehabilitacji mojego syna (ma kręcz szyji) spowodowane nadmiernym masażem ciała lub ugniataniem. Niestety i w tym przypadku pediatra nie mógł mi odpowiedzieć co jest przyczyną owych wybroczyn. Przesunął termin 4-go szczepienia i zlecił wykonanie badania moczu i krwi, które nic nie wykazały. W przyszłym tygodniu jeszcze raz mam iść na badania (płytki krwi, krzepliwość krwi).Bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie wiem co już mam o tym wszystkim sądzić.Z góry dziękuję za odpowiedź.