Dodaj do ulubionych

mięśniak!!!

IP: *.* 24.05.02, 14:46
Dziewczyny poratujcie okazało się , że przez dwa miesiące (od jedneg USG do drugiego )zrobił mi się mięśniak 10mm na błonie śluzowej macicy.Jeżeli macie jakieś doświadczenia w tych sprawach poratujcie, do lekarza dostanę sie dopiero w środę, a do tej pory zwariuję.Nie mam pojęcia czy to już jest duże i jak będą mi to usuwać - jeżeli będą.Dajcie mi jakieś rady.kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania28 Re: mięśniak!!! IP: *.* 24.05.02, 21:55
      Spokojnie,moja siostra ma mięśniaka już od kilku niesięcy. O ile wiem jest znacznie większy. Ten Twój jest naprawdę maleńki. Siostra ma chodzić co jakiś czas na kontrolę i to wszystko. Tego się chyba nawet nie leczy tylko czeka aż samo zaniknie. Nie znam się na tym, ale jej lekarka powiedziała,że to nic groźnego. Nie przejmuj się i spokojnie czekaj do środy.
    • Gość: benka Re: mięśniak!!! IP: *.* 24.05.02, 23:53
      czesc,miesniaki to czesta przypadlosc - przekonalam sie o tym, gdy sie okazalo, ze sama tez mam (tyle, ze duzo wiekszego od twojego, bo srednicy 80 mm). z moich rozmow z kobietami dookola wynikalo, ze maja i dziewczyny w ciazy, i kobiety starsze i mlodsze. moze byc jeden, lub wiecej niz jeden, tworzyc sie na sluzowce macicy lub pod nia (za to nie recze, takie mam wrazenie - i chyba te sluzowkowe sa mniej niepokojace) oraz miec rozne ksztalty i rozmiary.ten twoj faktycznie maly - choc oczywiscie pewno lepiej bys sie czula, gdyby go w ogole nie bylo. zasadniczo nie sa one grozne dla zycia (moga ywentualnie powodowac bole brzucha lub krwawienia ) - to po prostu nowotwor lagodny. slowo "nowotwor" brzmi moze groznie, ale tak nazywa sie wszystko, co wyrosnie ponadprzepisowo, nawet, jezeli zyciu nie zagraza w zaden sposob, wiec nie ma sie czym przejmowac. wiem, ze miesniaki moga zagrazac ciazy (podejrzewam cie o te ciaze na podstawie informacji o usg robionym co 2 miesiace), jezeli rosna razem z nia i czasami sie je wtedy usuwa. choc nie zawsze - sadze, ze taki maly grozny nie bedzie. na marginesie - czy to usg bylo dopochwowe? bo takie wlasnie jest najbardziej wiarygodne przy miesniakach.ja z moim zyje swiadomie juz 2 miesiace i nawet go lubie - dzieki niemu bardziej o siebie dbam (zmiana diety, mniej noszenia 20-kilowego czterolatka na raczkach itp.:-) ). a nieswiadomie mam go pewno conajmniej od 10 miesiecy...znam kobiety, ktore maja miesniaki od lat i maja sie dobrze - niektore sa leczone, a innym kazano sie nie przejmowac i zakonczyc leczenie, bo miesniaki moga zaniknac samoczynnie. zazwyczaj jest tak, ze jezeli miesniak rosnie lub daje niepokojace objawy, to wtedy sie go leczy. medycyna konwencjonalna proponuje leczenie hormonalne lub usuwanie operacyjne (jezeli miesniak rosnie stale mimo leczenia hormonalnego, jest duzy, powoduje obfite krwotoki/bole). medycyna niekonwencjonalna - m.in. leczenie homeopatyczne, ziolami, dieta makrobiotyczna. mozliwosci masz duzo - wybor nalezy do ciebie, zaleznie od tego, co wolisz.ergo - jezeli nie masz objawow typu wyczerpujace krwotoki czy uciazliwe bole brzucha, to wyluzuj sie i czekaj spokojnie na swoja srodowa wizyte u lekarza. a jezeli masz, to tez sie wyluzuj - na pewno wplynie to dobrze na ciebie i twojego miesniaczka ;-)pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka