Gość: guest
IP: *.*
31.10.02, 11:41
Drogie emamy, mam do was następujące pytanie: czy macie doświadczenia z noszeniem ubranka przeciwbliznowego po oparzeniu? Piotruś ma 18 miesięcy i 2 mce temu wylał na siebie wrzątek. Miał przeszczep skóry na klatkę piersiową i ręce, no a teraz nosi to ubranko i jest smarowany maścią Madecassol. Czy któraś z was to przerabiała? Jak dłułgo nosi się takie ubranko i jakie są efekty? Będę wdzięczna za wszelkie informacje.Pozdrawiam.