Gość: BasiaE
IP: *.*
18.02.03, 09:58
CZeść! Jestem w 6 miesiącu ciaży (24 tydzień) i mam problem bo sie przeziębiłam. Wiem, wiem, że powinnnam zgłosić sie do lekarza, ale... Oczywiście moja lekarka rodzinna ma tyle pacjentów, kaszlacych i kichających, ze aż strach siedzieć w poczekalni. Za to moja pani ginekolog wyjechała na trzy dni i też ona nie może mi pomóc. Wprawdzie dzowniła do niej, aby powiedziała mi co mogę sobie zażyć i tak na gorąco poradziła mi rutinoscorbin i wapno. Mnie jednak pobolewa gardło i mam suchy kaszel, na szczęście nie mam gorączki!!! i mnie nie łamie w kościach. Dziewczyny może któraś z was jest lub była w podobnej sytuacji, poradźcie co zazywałyście bezpiecznego?