Dodaj do ulubionych

uraz głowy

IP: *.* 06.03.03, 19:29
W trakcie chuśtania złamał się hak wbity we framugę drzwi i mój synek (3 lata i 6 mcy) lecąc głową w dół huknął w kant ściany. Zrobił się guz na bocznej części owłosionej skóry głowy, synek się przestraszył, płakał, potem się uspokoił i zachowuje się normalnie. Nie stracił przytomności, wszystko pamięta, ma apetyt, śmieje się i biega. Zdarzyło się to 2 godziny temu. Ale teraz przyszła pora spania. I nie wiem , czy nie powinnam jechać jednak do lekarza, bo w nocy trudno go będzie obserwować. Moja wiara w lekarzy jednak leży w gruzach i nie bardzo widzę sens takiej wiyty, bo prawdopodobnie zrobią prześwietlenie czaszki i każą obserwować. A gdyby to było złamanie jakiejś części czaszki, to byłoby już to widać po jego zachowaniu. Czyli będę w punkcie wyjścia. Ale może lekkomyślna jestem?! Napiszxcie, co o tym sądzicie!MonikaS
Obserwuj wątek
    • Gość: Anuk Re: uraz głowy IP: *.* 06.03.03, 21:36
      hej,ja bym przetrzymala dziecko jeszcze przez 3 godz. i obserwowała co sie dzieje. RTG też bym zrobila, tak na wszelki wypadek, co głowa to głowa. Nie wszystkie urazy dają widoczne objawy od razu.Anuk
    • Gość: arad Re: uraz głowy IP: *.* 06.03.03, 23:15
      Ja wybrałabym się do szpitala.Zapewne trzeba zrobić prześwietlenie głowy... jeśli zamierzasz czekać to trzeba obserwować zachowanie dziecka: wymioty, każda zmiana zachowania (np. nagła senność lub pobudzenie), oczy - czy równo wodzi za przedmiotem oczami, czy nie zawężyło się pole widzenia, no i źrenice - czy obie są równe i tak samo reagują na światłoJak widzisz jest tego sporo jeśli coś tfu tfu przeoczysz to nie wybaczysz sobie tego do końca życia - lepiej dmuchać na zimne. Moja mała też miała niedawno uraz głowy (bez siniaka) ale zabraliśmy ją do szpitala.Trzymam kciuki, będzie ok.Psotka :bic:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka