modelinkam 03.07.08, 23:11 Czy ktoś mógłby mi polecić stomatologa lub laryngologa z okolic południowej Warszawy (Otwock, Józefów, Falenica itd)który podcina wędzidełko podjęzykowe. Jak wygląda taki zabieg? będę wdzięczna za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patyk.od.zosi Re: Wędzidełko podjęzykowe 03.07.08, 23:59 jezeli zabieg nie dotyczy juz noworodka - to tzeba go robic w znieczuleiu ogolnym a wtedy to juz trzeba zastanowic sie czy warto mnie przynajmniej tak powiedzial lekarz... o i zastanawiam sie kolejy rok.. _______ pozdr., patyk+2 Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 Re: Wędzidełko podjęzykowe 04.07.08, 08:44 Wcale nie trzeba go robić w znieczuleniu ogólnym! Sama miałam podcinane wędzidełko w znieczuleniu miejscowym. Moja córa też ma mieć podcięte zarówno dolne jak i górne ale czekam aż troszkę podrośnie bo z 2 latką sobie tego nie wyobrażam. U nas podcina stomatolog, mojemu znajomemu podcinał chirurg w szpitalu. Najlepiej poszukaj stomatologa-chirurga - taki będzie najbardziej zorientowany w temacie. Zabieg trwa dosłownie chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
modelinkam Re: Wędzidełko podjęzykowe 04.07.08, 14:44 Dzięki wielkie za odzew. Mój mały ma 6 lat i nie mówi r. konsultowałam go z kilkoma logopedami i lekarzami i zdania są podzielone. Boję się tego zabiegu, zwłaszcza, że nie wiem, czy rzeczywiście pomoże, bo po latach ćwiczeń wędzidełko jest tak rozciągnięte, że dziecko ładnie pionizuje język, a r jak nie było tak nie ma. A jak długo się goi rana po zabiegu? Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 Re: Wędzidełko podjęzykowe 04.07.08, 14:50 już nie pamiętam dokładnie, pewnie kilka dni, ale nie pamiętam żeby mnie bolało. Tylko ja miałam podcinane górne. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wędzidełko podjęzykowe 04.07.08, 18:07 pamiętaj tylko, że blizna spowoduje również skrócenie języka, trzeba wtedy iść do logopedy i ćwiczyć. Na wymówienie r dziecko jeszcze mam czas do 7 r. ż., a piszesz, że język jest już ładnie spionizowany. Ja nie jestem logopedą, tylko matką dziecka, które tez miało ten problem i ja bym nie poszła na zabieg, jeśli dziecko dotyka górnej wargi i podniebienia. Moja córka nie dotykała językiem nawet górnych zębów, nie potrafiła, ale ponieważ bałam się znieczulenia ogólnego, to poszłam do logopedy, a ta mi pokazała ćwiczenia. Jak córce rozciągnęło się wędzidełko, to i wkrótce zaczęła wymawiać r, ale miała wtedy 4,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
modelinkam Re: Wędzidełko podjęzykowe 05.07.08, 11:05 Dzięki ALPEPE, no właśnie ja też się wzbraniam wciąż przed tym zabiegiem, bo tyle pracy włożyliśmy w rozciągnięcie wędzidełka, tylko,że mały pracuje już z dwiema logopedkami i żadna nie umie wywołać r. Może poszukać trzeciej? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wędzidełko podjęzykowe 05.07.08, 18:56 może poszukaj faktycznie trzeciej. Mój tata ma krótki język, na co oczywiście przed urodzeniem mojej córki nikt nie zwracał uwagi, on potrafi wyciągnąć język ledwo poza dolną wargę, a /r/ wymawia prawidłowo. Gdyby to było moje dziecko, to jednak dałabym mu czas tak długi, ile wynosi norma, a norma jest 7 r. ż. prawda? Pamiętam swoją wściekłość, bo chciałam podciąć wędzidełko u laryngologa, w znieczuleniu miejscowym, bo to tylko chwilka, a moja córka się bała, już miałam ustalony termin zabiegu w znieczuleniu ogólnym w szpitalu, ale poszłam do logopedy. U mnie wystarczyła jedna wizyta, bo codziennie ćwiczyłam z córką, a potem to już poszło. Nie napisałaś, jaką zgłoską dziecko zastępuje /r/, jeśli /l/, to jest okej. No i nie napisałaś, czy syn nie ma przypadkiem obniżonego napięcia mięśniowego, ani jak je. Odpowiedz Link Zgłoś
modelinkam Re: Wędzidełko podjęzykowe 08.07.08, 00:58 Hej Alpepe! My też ćwiczymy codziennie i myślę,że dlatego logopeda zleciła zabieg, bo już nikt nie wie co wymyślić. Głoska r jest zastępowana przez l ale teraz coraz częściej ją po prostu omija nie zastępując niczym albo wydaje dźwięk między l a y. Połyka prawidłowo, ale napięcia mięśniowego właściwie nigdy nie miał diagnozowanego czy jest właściwe, a jeśli jest obniżone to moze mieźć to wpływ na jego wymowę? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wędzidełko podjęzykowe 08.07.08, 09:44 tak, przy obniżonym napięciu mięśniowym aparat artykulacyjny jest słabszy, dziecko ma większe problemy z wymową, tu musiałby syna widzieć neurolog lub przynajmniej rehabilitant. Moja córka była właśnie taka "wiotka", do tego to krótkie wędzidełko. Ja bym szukała neurologopedy do jeszcze jednej konsultacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Wędzidełko podjęzykowe 04.07.08, 19:40 wędzidełko powinien podciąć chirurg dziecięcy Odpowiedz Link Zgłoś
dentystka2 bzdura 05.07.08, 01:44 a czemu nie patomorfolog? Albo psychiatra? Akurat chirurg dzieciecy nie jest najszczesliwszym adresatem w takiej sytuacji. Zabieg podciecia wedzidelka jezyka jest banalnie prosty i krotki, powinien go umiec przeprowadzic KAZDY stomatolog i KAZDY laryngolog. U noworodka nie jest wymagane znieczulenie, u ciut wiekszych dzieci zwykle znieczulenie nasiekowe (iniekcja), jedno ciecie nozyczkami i po robocie. Zadnego szycia. Znieczulenie ogolne do takiego zabiegu to strzelanie z armaty do wrobla, wowczas lepiej zaczekac do wieku, w ktorym dziecko wspolpracuje, a wiekszosc 6-latkow wspolpracuje w takich zabiegach. Nie ma gornego i dolnego wedzidelka jezyka, jest wedzidelko wargi gornej i dolnej (widoczne po odchyleniu wargi, miedzy warga a zebami-jedynkami) i w niektorych sytuacjach je rowniez sie podcina (lub raczek wykonuje plastyke), ale jest to cos innego, niz podciecie wedzidelka jezyka. Ten ostatni zabieg jest znacznie szybszy i latwiejszy, niz plastyka wedzidelka wargi gornej lub dolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
modelinkam Re: bzdura 05.07.08, 11:03 Dziękuję bardzo za fachową odpowiedż, bardzo proszę czy mogłabyś mi jeszcze napisać czy możliwe są przy takim zabiegu powikłania np. uszkodzenie nerwów języka czy coś takiego i jak długo się goi rana i dziecko odczuwa dyskomfort. Napisałam wcześniej, że nasz mały jest od niemowlęcia pod opieka logopedy, wędzidełko było masowane, teraz jest rozciągane ćwiczeniami, język już jest spionizowany, mi się wydaje że to, że nie mówi r to bardziej kwestia nieumiejętnosci uzyskania wibracji, a nie krótkiego wędzidełka, nie wiem czy ma sens zabieg w tej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
dentystka2 Re: bzdura 06.07.08, 16:44 Nie jestem logopeda i nie potrafie odpowiedziec na pytanie, czy zabieg jest naprawde niezbedny i czy pomoze dziecku w uzyskaniu prawidlowej wymowy.O powiklaniach samego zabiegu nie slyszalam, nie czytalam, zadnych powiklan nie widzialam, zabieg jest w zasadzie bezpieczny, tnie sie z dala od nerwow i wiekszych naczyn krwionosnych. Pobolewac moze w 1-2. dobie, paracetamol (przeciwbolowo) i lody w dniu zabiegu (bez bakalii) dla zmniejszenia dolegliwosci powinne zalatwic sprawe. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: bzdura 08.07.08, 07:57 Moje dzieci miały krótkie wedzidełka i więc zabieg miały pod narkoza. Chirurg szczękowo twarzowy robił oba zabiegi na oddziale w ramach jednodniowej hospitalizacji. Jestem przeciwna wkładania nozyczek do buzi dziecka i ciachaniu. W czasie narkozy mozna podciac tyle ile trzeba a nie tyle ile sie pani dentystce wydaje. Bez sensu narazać dziecko na strach przed dentysta i ponowne cięcie- a znam taki przypadek bo znajomi brali od nas namiary na lekarza który zrobi to w narkozie bo poprzednia dentystka ciachneła szarpiące się dziecko i zabieg trzeba powtórzyc. Moje maluchy nawet nie pamietały zabiegu i nie dostają spazmów na widok dentysty jak znajomych córka. Odpowiedz Link Zgłoś