renkag
24.10.08, 13:18
Powiedzcie mi jak to jest. Zazwyczaj nie robię dzieciom badań
bezpowodu, zczyli robiłam bardzo dawno. Dzieci lat 7 i 4,5 -
ostatnie badania krwi jakieś kilka lat temu, bo nawet nie pamiętam
(więc ok. 3-4). No i po ostatnich rozmowach z koleżankami o
chorobach, profilaktyce itp. pomyślałam ,że poproszę lekarza o
skierowanie na kontrolne podstawowe badania krwi. Skierowanie
dostałam bo to prywatne CM, ale się nasłuchałam od pdiatry, że nie
ma czegoś takiego jak "kontrolne badania", że jeśli dziecko je, śpi
i nie jest blade i nie ma innych oznak to się badań nie robi.
Zrobiła ze mnie jakąś przewrażliwioną mamuśkę, w karcie wpisała
jakieś wydumane powody (nie po prostu, że badanie kontrolne).
Poprosiłąm, żeby też było ob to powiedziała, że tego to w ogóle nie
ma potrzeby. Co o tym myślicie?