04.12.08, 13:59
Mam pytanie, moja 3 letnia córka często się chce z nami kąpać - sama
przyjemność. Nie kryjemy sie z nagością - przebieramy się przy
niej. Do jakiego wieku można dziecku fundować takie widoki? Ja
myślę, że trzeba by chyba już powoli stopować, jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • kristii Re: Nagość 04.12.08, 15:28
      Myślę,że w każdej rodzinie jest inaczej.Zależy jak zostaliśmy
      wychowani.Moi rodzice nigdy nie wstydzili się nagości i ja nie mam
      teraz oporów aby przebierać się czy myć przy swoim dziecku.To chyba
      bardzo indywidualna sprawa choć nie oszukujmy się,że w naszym kraju,
      w wielu rodzinach nagość to wstydliwa sprawa.
      • miecka29 Re: Nagość 04.12.08, 15:32
        Zgadzam sie z poprzedniczka, przedewszystkim, musicie kierowac sie
        wlasna intuicja i nie ulegac stereotypom.....ja rowniez nie robie z
        nagosci tabu, tak tostalam wychowana.....
        • hanula12 Re: Nagość 04.12.08, 22:20
          ja myślę, że dziecko w pewnym momencie samo pokaże Wam, że
          potrzebuje intymności, zarówno z pokazywaniem nagości, jak i jej
          ogladaniem. czyli to co napisały poprzedniczki
          • kitka20061 Re: Nagość 04.12.08, 22:29
            Ja tez nie kryje sie przed córką (skończyła właśnie 3 lata), ubieram sie przy niej, czasami razem sie kąpiemy, potrafi wejść do łazienki podczas kapieli tatusia. Wie jaka jest różnica miedzy kobietą a mezczyzną (swego czasu bardzo ją to interesowało). Ale właśnie dzisiaj powiedziała mi, żebym załozyła majtki, bo nie chce patrzeć na moją cipkę. Poza tym od jakiegoś czasu tylko ja i tata mozemy widziec ją bez ubrania. Więc zgadzam się z moja poprzedniczka, ze chyba przychodzi taki czas,że dziecko samo zaczyna dostrzegać że nie wszystko jest na pokaz i trzeba to uszanowac.
    • ik_ecc Re: Nagość 05.12.08, 00:32
      Moja corka ma 3,5 roku, nie kryjemy sie z nagoscia, corka czasami
      chce sie z nami kapac - ok. Nie wyznaczam jakiegos terminu do kiedy
      to bedzie "poprawne".
    • dee.angel Re: Nagość 05.12.08, 10:29
      Moim zdaniem, nie jest wazny sam fakt bycia nago, tylko co sie nago robi. Jezeli
      akurat sie podmywam czy korzystam z toalety to normalne jest, ze zadbam o to,
      zeby synowie mnie nie ogladali. Ale jezeli siedze w wannie albo wychodze spod
      prysznica, to nie robie problemu z tego, ze akurat maja ochote pogadac. Moj maz
      jest Niemcem - cala rodzina przez cale zycie (rodzice + 3 braci i siostra)
      siedzieli razem w saunie na golasa i nikt z tego nie robil afery ani sie nie
      wstydzil, to samo w przebieralni na basenie.
    • alpepe Re: Nagość 05.12.08, 11:35
      moja starsza od małego jest przyzwyczajona do gołych rodziców. Teraz ma 6 lat.
      Nagość nie ma wiele wspólnego z seksem, zboczona się nie stała.
      • alpepe Re: Nagość 05.12.08, 11:36
        errata:... córka zboczona się nie stała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka