Dodaj do ulubionych

szczepienie

26.03.09, 18:52
Mój syn w lutym skończył 7 lat. Wszystkie szczepienia wieku niemowlęcego miał
przesuwane w związku z alergią. Ostatnią dawkę szczepionki przeciwko
błonicy,tężcowi, krztuścowi oraz polio otrzymał w grudniu 2003. Dawkę
przypominającą powinien był dostać w szóstym roku, ale pediatra z przychodni,
jak się okazało, wprowadziła mnie w błąd mówiąc,że dawkę przypominającą podaje
się po
5 latach od ostatniej dawki (czyli w naszym przypadku w grudniu 2008).
Inna pediatra właśnie poinformowała mnie, że absolutnie nie mogę teraz
zaszczepić syna Infanrix DTPa, ponieważ jest za duży, aby dostać szczepionkę
na krztusiec. Podobno u tak dużych dzieci szczepionka przeciwko krztuścowi
może wywołać powikłania. Zaproponowano mi szczepionkę DT (błonica, tężec), ale
jest to szczepionka starego typu, której chciałabym uniknąć. Dlaczego
szczepionka przeciwko krztuścowi u 5-6 latka jest dozwolona, a u 7
latka już nie? Czy istnieje na polskim rynku szczepionka aceluralna na błonicę
i tężec? Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem. Dwóch pediatrów mówi coś
innego.
Obserwuj wątek
    • 1-joannam Re: szczepienie 28.03.09, 10:46
      Czy naprawdę nikt nic na ten temat nie wie? Znalazłam informację, że na
      krztusiec wolno szczepić dzieci tylko do ukończenia 6 roku życia (wg prof. J.
      Wysockiego - Przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Wakcynologii).
      W międzyczasie pytałam o zdanie 2 pediatrów, którzy twierdza ,że nie widzą
      różnicy pomiędzy dzieckiem 6 a 7 letnim i radzą zaszczepić infanrixem.
      Czy ktoś wie dlaczego nie szczepi się dzieci pow. 6 roku na krztusiec? czym może
      grozić zaszczepienie?
      Pozdrawiam
      • annulka.6 Re: szczepienie 28.03.09, 17:05
        Witaj, o ile pamiętam to amerykańscy pediatrzy wycofali, w 6 roku
        życia dziecka, szczepienia właśnie na krztusiec.Czytałam to dawno, i
        tyle pamiętam.Pamiętam też swoje szczepienie na dtp w 6 roku życia,
        z tej prostej przyczyny,że rano po obudzeniu się wyłam z bólu, gdyż
        nie mogłam stanąć na nogi,ani zrobić siku. Ból był taki jakby mnie
        sparaliżowało od pasa w dół. Takie same dolegliwości miał mój kuzyn,
        równieśnik,z którym mieszkałam drzwi w drzwi i też był ze mną
        szczepiony tego samego dnia.Też miał problem z chodzeniem,też płakał
        z bólu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka