Cześć dziewczyny,
mam problem. Moj syn-Patryk ma juz 4 lata. (ACC+inne wady). Od ponad
2 lat nie przybiera na wadze. Nic nie chce jesc-pomijam problem z
połykaniem(wszystkie pokarmy przyjmuje w formie zmielonej "na
budyń"). Nie mówi. Wszystkie wyniki ma w porzątku, tzn morfologie
itp.
Byliśmy wczoraj w warszawie w czd i tam oświadczył nam lekarz że
mały powinien być żywiony dojelitowo.
Patryk ma obniżone napięcie mięśniowe, bierze leki:luminal depakine
chronasphere, topamax, które maja wpływ na funkcjonowanie przewodu
pokarmowego.
O tym Pan doktor nie chciał słyszeć-bo to są sprawy neurologiczne i
sie nie zna.
poza tym mały często choruje i wymiotuje i chą mu operować refluks.
Wiem, że może jest w tym cała kupa prawdy i racji.
Bardzo proszę, jeśli macie jakieś doświadczenie to podzielcie się
swoją mądrością

Pozdrawiam Małgosia