Dodaj do ulubionych

nocne budzenie

30.12.03, 14:34
Mój synek ma 13 miesięcy, od długiego czasu budzi się w nocy z płaczem,
trzeba go utulić, ululać i zasypia. Budzi sie ok 3-5 razy. Może raz na
miesiąc przesypia noc. Nie wiem jak może być tego przyczyna, jest na butelce,
nigdy w nocy nie podjadał, więc to, że jest głodny wykluczam. Przeczytałam tu
na Forum o tym, że takie małe dzieci mogą mieć np. owsiki. Czy takie budzenie
może być objawem min. tego schorzenia?
Obserwuj wątek
    • fidelity Re: nocne budzenie 30.12.03, 19:41
      Lepiej sprawdź, weź specjalną probówkę z labolatorium, zrób dziecku wymaz z
      okolic odbytu ijeszcze tego samego dnia będziesz wiedziała, czy ma owsiki, czy
      nie. Poza tym owsik ma to do siebie, że można go zobaczyć w kupce, po prostu
      musisz się jej przyjrzeć dokładnie.
      Owsiki powodują u dzieci niepokój, rozkojarzenie, wywołują swędzenie w okolicy
      odbytu. Możesz również przy okazji zbadać kał na obecność innych pasożytów.
    • cool_gos Re: nocne budzenie 31.12.03, 13:11
      Moja mała (ukończone 15 miesięcy) też ma problemy z przesypianiem całej nocy.
      Czasami budzi się w środku nocy i wrzeszczy. Potem , np. po zabawie - idzie
      spać. Czy ktoś cos wie na ten temat? zaobserwowałam, że czasami jest to
      związane ze wzrostem zębów. Ale nie zawsze. Może to jakieś objawy nerwicowe?
      Gocha
      • w190998 Re: nocne budzenie 31.12.03, 14:41
        Cześć dziewczyny,miałam ten sam problem. Do 10m Ola spała sama w łóżeczku a
        potem jak ręką odjął. Zaczęło się bolesne ząbkowanie. Spała długo z nami to i
        było jej lepiej. Ja niestety strasznie się męczyłam. Ola głaskała mnie po
        twarzy, przytulała się, ciągała za ucho. Ale nie musiałam wstawać. Potem
        ok.20m zdecydowała się spać u siebie w dużym łóżku i nie che już do nas w nocy
        wchodzić. Idę wtedy do niej i czekam aż uśnie i wracam do siebie. Koszmar.
        Postanowiłam wrócić do pracy i uczę ją samodzielnego zasypiania. Idzie coraz
        lepiej choć za drzwiami ściskam łzy. Wchodzę tam co dwie minuty i w końcu
        kiedy płacz ustaje Ola śpi. Dzisiaj zasnęła po 8 min.
        Może spróbujcie spać z maluszkami,wstawcie łóżeczka do swojej sypialni,żeby
        czuły się bezpiecznie. Są jeszcze malutkie i nie zawsze sobie radzą z
        emocjami.Podawałam też Oli herbatki uspokajające ok 19.00. Troszkę ją
        wyciszały. Ale recepty nie mam. Życzę powodzenia
        Beata i Ola (30m)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka