Dodaj do ulubionych

Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe?

20.12.05, 20:59
Moj 8-miesieczny synek reaguje wysypka, luznymi kupkami na kazdy wprowadzany
pokarm. Juz kilkakrotnie probowalam wprowadzic takie marchewke, ziemniak,
brokul, dynie, ale bez powodzenia (owocow i miesa nawet nie probuje). Bez
wysypki reaguje tylko na Bebilon Pepti i najprostsza kaszke ryzowa. Kaszke
kukurydziana tez zaczynam podejrzewac o uczulanie. Wiem, ze powinnam mu
wprowadzac kolejne pokarmy - ile dziecko moze pic glownie mleko...? I
szczerze - nie wiem jak sobie z tym poradzic... Poradzcie, byc moze mialyscie
podobne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 20.12.05, 21:19
      Koniecznie zrób badaniemykologiczne kału (kandydoza) oraz pasożyty ( w tym
      osobno antygen lamblii)..............zarówno robale jak i candida moga dawac
      objawy podobne do alergicznych.................
      • beciaw2 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 21.12.05, 09:28
        Moja córa była tylko na moim mleku, kleiku ryżowym i kukurydzianym i Sinlacu do
        ok. 9msc życia. A jeszcze jabłko mogła i oliwę. Od ok. 10-11 miesiąca zaczela
        przyjmować nowe pokarmy najpierw gruszkę, potem brokuła, kalafiora, amarantus,
        dynię, siemię laniane ginoa. Ziemniaki marchew zaczeła jeść ok. 15msc. Pierwsze
        mięso-gołąb przeszło ok. 16 msc. w tej chwili 20 msc je dodatkowo pietruszkę,
        seler, burak,cebulę, brzoskwinie, morele czarne jagody dziką różę,winogrona,
        kurczaka, indyka, jagnięcinę, żyto, korab,
        Ostatnia porażka to niestety jajka przepiórcze i porzeczki.
        Czyli powoli wyrastamy z alergiismile
        • beciaw2 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 21.12.05, 09:36
          Zapomnialam dodać że jak miała 10msc to przeleczyłyśmy lamblie.
    • sigvaris Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 21.12.05, 11:00
      Jako mały suplement, do tego co napisłały dziewczyny, polecam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150
      Przebrnij. Warto.
    • mamaksinka Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 21.12.05, 14:40
      Oczywiście, badania warto zrobić, ale oprócz tego warto wiedzieć, że kaszka jak
      najbardziej może uczulać, bo są do niej dodawana witaminy - mojego synka do tej
      pory uczulają, a ma 16 miesięcy. Spróbuj z kleikami Nestle, bo Bobovita w
      kleikach też ma dodatki. Niestety zdarza się, że i kleik uczuli...
      No i pewnie wiesz, że nowe rzeczy wprowadza się po jednej na tydzień.
    • solidna Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 22.12.05, 15:30
      Synu był tylko i wyłącznie na piersi przez 7 m-cy, teraz ma 9 i coś tam jesmile ale nie bardzo mu wychodzi, tzn. bywają dni, że zje ok. 130 ml zupki albo mniej a są dni, np. jak ząbkuje, że dodatkowych produtkow nie je w ogole i wtedy zostaje tylko na piersi. Slyszalam (od pewnej dr) że w tym wieku dziecko powinno zjadać 400 ml czegoś oprócz piersi i że my nasze dziecko glodzimy.
      Znam dzieci, które do roku były praktycznie na samej piersi, bo nic innego nie chciały jeść.
      Kaszki robię samodzielnie- ryżowa (ryż gotuję ok 40 min. na małym ogniu), kukurydzianą najdrobniejszą (my mamy f-my Sante) też ok 30 min., bo, jak pewnie wiesz, i Nestle i Bobovity zawierają "sztuczne" witaminy.
      B.
      • beciaw2 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 08:12
        Kleik ryżowy i kukurydziany nie zawiera żadnych dodatków, wyłącznie mąka.
        • beciaw2 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 08:13

          • solidna Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 13:40
            Beciaw
            mam pytanie, Twoje dziecie nie chcialo jesc mieska, bo plulo nim czy mialo po nim wysypke?
            BO NASZ tak jak wyzej napisalam nie bardzo ma ochote na jedzenie, a przeciez nie chodzi chyba o to, by wciskac mu jedzenie na sile.
            Mysle, ze "dorosnie" do jedzenia innego niz cyc.
            Jak mozesz napisz wiecej, jakie byly wasze doswiadczenia w kwestii poszerzania menu.
            dzieki
            pozdrawiam swiatecznie
            Bielanka
            • beciaw2 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 13:49
              O kochana,jak podawałam jej mięso to aż się do niego trzęsła, tak jej
              posmakowała. Niestety po 4 dniach jak to u nas bywa wyszedł piękny ognisty
              liszaj na pół łopatki. Nie miałam wątpliwości że ją uczuliło. Ok. 3 miesiąca
              próbowałam różnych gatunków mięsa i po wszystkim ją wysypywało. Odpuściłam
              sobie na 4 miesiące i skupiłam się na warzywach. I następna próba z gołębiem
              się udała.
              Czytałam że niechęć do jedzenia może być objawem alergii, ale nie
              diagnozowałabym jej na tej podstawie. Może po prostu dziecku nie smakuje i
              dlatego pluje. A może jest niejadkiem z zasady i wszystko jest be?
              • solidna Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 13:56
                wydaje mi sie, ze przy zabkowaniu synu nie ma apetytu na cos innego, bo zanim mu wyszly zeby to bywalo, ze jadl naprawde niezle, a od paru dni jest jakby lepiej, ale tez zadna rewelacja
                Bielanka
    • nowajulka Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 21:44
      A dziecko może pić wyłącznie mleko do drugiego roku życia hi,hi.....mój synek
      był na diecie mlecznej.....praktycznie nie chcial jesć nic innego........ppoza
      nielicznymi owockami czy czasami zupka............zaczął jesc, kiedy zapisalam
      go do przedszkola..........to był wspaniały początek...........do przedszkola
      chodziliśmy co prawda zaledwie kilka tygodniu, bo przyplątało sie zapalenie
      płuc, ale w końcu zaczął jeść....................
    • momi-m Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 23.12.05, 22:08
      Mozliwe niestety.Nie mogę doradzić,bo u nas jest tak samo.Jakbym czytała nasz
      przypadek-prawie.Moja córka ma 7 miesiecy i reaguje na wszystkie preparaty
      mlekozastępcze wysypką i wysiekami i biegunkami,alergolog kazał odstawic
      definitywnie wszystkie "mleka" i przejsc na pokarmy stałe.Niestety chociaż
      ogólny stan skóry na ciałku sie poprawił, znikneła ciemieniucha to wysięki sa a
      biegunka zamienila sie w zaparcia.
      Chaos wszystko uczula.Nie mam produktu,ktory jest o.k na 100%.Nie wiem co
      robic...ale chyba monodieta jest gorszzm rozwiazaniem.Jednym z naszych papu
      jest sinlac.Dobrze ze Twoj synek moze jesc Pepti i kaszke ryzowa.Pozdrawiam
      • nowajulka Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 24.12.05, 12:33
        Przecież sinlac ma zdaje się mleko...........
    • momi-m Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 25.12.05, 17:40
      Sinlac nie ma białka mleka krowiego, nie ma białka sojowego i oczywiscie
      glutenu...
    • jaskag Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 25.12.05, 18:37
      u nas równie źle - Antek ma 8,5 miesiąca - fatalnie znosi hydrolizaty:
      Nutramigen i bebilon amino, a po bebilonie bepti wodniste kupy (więc chyba ma
      wciąż dodatkowo nietolerancję laktozy).
      Przez 4 miesiące było dobrze na sojowym, ale to już przeszłośćsad(( Naszą
      ostatnią deską ratunku jest Sinlac - od rana próbuję mu go podawać zamiast
      sojowego - zjadł już pierwsze trzy butelki, ale czy ryż go nie uczula?
      Jestem załamana, w piątek odebrałam wyniki - panel pokartmowy z krwi: prawie
      wszystko wyszło mu w trzeciej klasie (mleko krowie, soja, kazeina, mąka pszenna,
      żytnia, białko i żółtko jajka, seler, pomidory...), a marchew i ziemniak w
      drugiej klasie, więc nie bardzo mam wz czego komponować menu sad((
      Niestety w panelu niebyło kukurydzy i ryżu i w tym dla nas nadzieja. Mam jeszcze
      trochę surowicy, więc w środę zbadam:kukurydzę, ryż, idyka, królika, może dynię,
      brokuły i gruszkę.
      Napiszcie, które warzywa i owoce według waszych obserwacji najmniej uczulają
      takich mega alergików, bo nie mogę zbadać wszystkich produktów, a lekarz każe
      rozszerzyć dietę: o zupy i obiadek. Tylko od czego mam zacząć?
      Kilka razy próbowałam mu dawać dynię, ale nie chciał jej jeść, ziemniak dawał
      bóle brzucha i obwódki wokół oczu (dzisiaj wiem, że uczulają w 2 klasie - nic
      dziwnego, ze źle się po nich czuł)
      Nasze święta są trudne, bo nagle dowiedziałam się, ze soja, którą mały jadł
      przez okrągłą dobę mu nie służy, a nie mam alternatywy.
      Jeśli wyjdzie, ze ryż też to nie wiem, czym będę go karmić? A czy chlebek
      świętojański może uczulać?
      a co z fasolką, kalafiorem, burakiem, cukinią?
      jaki owoc jest najbezpieczniejszy? Bo mały nie chce pić wody, więc usilnie
      szukam jakiegoś soku, tylko od którego zacząć?
      jaska
      p.s. testy z krwi mnie dobiły, ale cieszę sie, ze wiem, np. ze ziemniak mu nie
      służył, chociaż myślałam, ze jest w miarę bezpieczny.
      ale teraz muszę coś zrobić z tą wiedzą z paneli sad((
      jaska
      • mamaksinka do jaskag 25.12.05, 21:17
        Współczuję sad
        My panelu nie robiliśmy, ale z tych rzeczy które wymieniasz w panelu mój synek
        może jeść tylko ziemniaka. Można z tym żyć wbrew pozorom smile choć wymaga to
        trochę gimnastyki.
        Z warzyw możesz spróbować z cukinią, kabaczkiem, bakłażanem - często były na
        forum polecane. U nas bez problemów przeszły też brukselka i kalafior, tylko że
        mój synek jest sporo starszy, nie wiem czy u niemowlaka nie będą powodować
        wzdęć. Buraka zostaw chyba na później - z tego co widzę na forum dzieci uczulone
        na marchew często uczula burak. Ale może to nie reguła, tylko przypadek smile

        Z owocami - u nas jabłka, gruszki, śliwki, ale chyba najbezpieczniejsze
        statystycznie są gruszki.
        Sinlac zawiera niestety kwas cytrynowy... mojego synka uczulał
        • jaskag Re: do jaskag 25.12.05, 22:29
          dla mnie jedyna nadzieja w Sinlacu, jak to nie wypali to nie wiem, czym będę
          karmiła Antka. Piszesz, ze twojego Sinlac uczulał - ale nie zrozumiałam, czy źle
          tolerował kwasek cytrynowy, czy był uczulony na ryż?
          Jak ryż i kukurydza wyjdą w panelu to co ja mam awać mojemu 8,5 miesięcznemu
          chłopakowi i którą mieszakę?
          jaska
          lekarze są sprzeczni, co robić w sytuacji, kiedy wyniki są od góry do dołu w
          klasie 3 lub 2. Jeden mówi, ze dawałby marchew, ziemniaka i jabłko (chociaż
          wyszła 2 klasa) plus zmiejszyć ilość sojowego (3 klasa). Drugi bezwzględnie
          kazał przejść na Sinlac i absolutnie nie dawać tego, o wiem, ze uczula
          intuicyjnie czuję, że drugi ma rację, a z drugiej strony za chwile może się
          okazać, ze Antek jest na wszystko uczulony, a coś przecież musi jeść
          jaska
          • mamaksinka Re: do jaskag 26.12.05, 22:48
            Na ryż nie jest uczulony, nie wiem, który składnik Sinlacu go uczułał, kwas
            cytrynowy wydał mi się najbardziej podejrzany. Ale ja nie miałam konieczności
            wporowadzać Sinlacu, bo mały jadł i je Nutramigen, chciałam mu urozmaicić dietę,
            także było mi łatwiej z Sinlacu zrezygnować.
      • jagoda9999 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 02.01.06, 14:09
        Mój Jakub skończył 5 m-cy. Walczymy z alergią i AZS. Prosz, napisz cos wiecej
        na temat badan - panel pokarmowy z krwi. My mamy badania tylko na mleko. Kiedy
        mozna je przeprowadzic? Czy mozna zanim dziecko zacznie przyjmowac pierwsze
        pokarmy poza mlekiem? Ile to kosztuje? Wszyscy lekarze nas zbywaja...
        • jaskag Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 02.01.06, 23:07
          co do paneli pokarmowych
          nie słuchaj lekarzy, którzy twierdzą, ze panele mozna robić u starszych dzieci,
          bo u niemowlaków nie wychodza to nieprawda
          jeśli mały był chociaż przez krótki czas karmiony piersią to warto zrobić panel
          pokarmowy (bo to co jadłaś jak karmilaś jadł też maluch więc jeśli na któryś z
          pokarmów żle zareagowal to wytworzył przeciwciała - u nas tak było)
          u nas po panelach przełom - moje dziecko ma już prawie skórę jak bobasy z
          reklamy, a przez wiele miesięcy cały był w AZSowych liszajach
          Od czasu, jak mały je tylko sinlac i dynie z oliwą z oliwek jest rewelacyjna
          poprawa - mam nowe dziecko!!!
          wcześniej działałam na oślep, wprowadzałam nowe produkty i nic nie wiedziałam,
          bo skóra wciąż była zła - dzięki panelowi dowiedziałam się, ze sprawcą była
          soja, która Antek jadl na potęgę
          panel pokarmowy podstawowy kosztuje 180 złotych (na Kartezjusza w Warszawie),
          składa się z 20 alergenów, można też dorobić pojedyncze alergeny ale to droga
          impreza - 33 złote za sztukę
          lekarze zbywają, bo są niedouczeni jeśli chodzi o diagnozowanie alergii utak
          małych dzieci, poza tym panele chyba zawsze są płatne, więc nie ma co liczyć na
          skierowanie z rojonu
          jedyne badanie o jakie możesz prosić lekarza to całkowite IgE, które może nieco
          rozjaśnić diagnozowane - jeśli wyjdzie podwyższone to moim zdaniem panel
          konieczny, bo pomoże znależć przyczynę zmian skórnych i zapobiegnie alergii
          wziewnej w przyszłości
          jaska
          • jagoda9999 Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 03.01.06, 10:01
            Dzięki!!!
            Karmiłam synka przez pierwsze 3 miesiące i już wtedy miał problemy ze skórą i
            jelitami. Trafiłam do szpitala, tam postawili diagnozę - alergia pokarmowa, ale
            bez badania IgE. Przy kolejnym pobycie w szpitalu zbadano IgE całkowite i na
            mleko - wyszły podwyższone. Karmię małego Nutramigenem i nic więcej mu nie
            podaję (+1 raz na dobę kleik ryżowy), a mimo to kłopoty ze skórą trwają nadal.
            Lekarze nie pozwalają wprowadzać nowych pokarmów. Nie wiem co robić, może
            spróbować innego mleka? Może zrobić panel pokarmowy i próbować wprowadzić
            jakieś jedzonko? Kubuś ma skończone 5 m-cy i mam wrażenie, że po Nutramigenie
            szybko staje się głodny.
            • kruffa Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 03.01.06, 11:07
              Ryz bardzo często uczula. Alergikom nie podaje sie nic oprócz mleka do
              ukończenia przynajmniej 6 m-ca.

              Kruffa
            • jaskag Re: Alergia prawie na wszystko - czy to mozliwe? 03.01.06, 12:40
              na twoim miejscu natychmiast zrobiłabym panel, zeby sprawdzić w której klasie
              mleko i ewentualnie jak wyglądają inne pokarmy.
              pewnie czytałaś, ze bardzo silni alergicy czasami kiepsko tolerują Nutramigen i
              wtedy warto zmienić mleko - oczywiscie nie ma specjalnego wyboru: w grę wchodzi
              Pepti, Amino, soja, a w najgorszym wypadku syntetyczne Neocate
              U nas na Nutramigenie skóra była fatalna, sączące zmiany za uszami, straszna
              ciemieniucha, woszczyna w uszach uniemożliwiająca badanie.
              teraz czuję, ze powoli wychodzę na prostą i chociaż korci mnie, bo mały za kilka
              dni skończy 9 miesięcy i je tylko sinlac i dynię z oliwą, więc chciałabym
              rozszerzać dietę, ale lekarz kazał jeszcze czekać 3 dni, więc czekam
              niecierplwie z tym brokułem smile))
              wariatkowo, padam już na twarz (mam trzech alergików, z mężem czterech plus ja
              piąta, więc mam co robić)
              głowa do góry, zrób panel to może być przełom
              jaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka