Dodaj do ulubionych

wymazy, bakterie, leczenie

04.06.07, 14:04
Nękana ciągłymi katarami dzieci, które przechodzą w oskrzela (no i
antybiotyk) zrobiłam wymazy z nosa, juz wiem że coś wyhodowali, bo mam
dopłacić za antybiogramy, ale wyniki będę odbierać po południu.
Juz się uvcieszyłam, ze łatweij bedzie skutecznie leczyc, a tu kolezanka
stwierdzila ze na pozywce to zawsze cos z nosa wyhoduja, ze kazdy ma tam
bakterie itd. i leczenie tego jest bez sensu.
Czytam to forum i mam odmienne zdanie, czy takie bakterie w nosie to leczy
się doustnym antybiotykiem czy w kroplach. Nie chciałabym niepotrzebnie
osłabiac całego organizmu dzieci ( 4lata i 2 lata)-od miesiąca zatkany nos,
potem zielone gile. U córki to kataru szczególnie nie widac tylko odkrztusza,
czasem cos nawet wypluje (zielone), no i kaszle jak polozy sie na plasko,
czyli cos do tyłu spływa.
Nie zrobiłam wymazów z gardła (nie mamy problemów gardłowych), ale może to
błąd?
Małgorzata
Obserwuj wątek
    • heksa31 Re: wymazy, bakterie, leczenie 05.06.07, 07:43
      My tez niedawno robiliśmy wymaz z gardła i nosa,wyszły bakteria w nosie,grzyb w
      gardle.Tak w nosie to każdy ma florę fizjologiczna,jak robiłam wcześniej to nic
      nam nie wyszło.Teraz jesteśmy,po leczeniu,w zależności od rodzaju bakterii są
      leczone miejscowo lub antybiotykiem.Jak doczytałam jesteś już po wizycie u
      lekarza daj znac co to jest i jak leczysz.Pozdrawiam mama Paulinki
    • malika5 Re: wymazy, bakterie, leczenie 05.06.07, 08:43
      No jasne, że każdemu coś tam z wymazu wychodzi, bo jesteśmy cali chodzącymi
      koloniami bakterii. Ale wymaz się robi wtedy, kiedy organizm nie radzi sobie z
      bakteriami i trzeba z nimi walczyć. Więc warto robić wymaz, żeby wiedzieć
      jakiej broni użyć. Mojemu małemu w czasie chorób podawali czasem 4 różne
      antybiotyki, jeden po drugim bo żaden nie działał. Ja też byłam głupia i
      miotałam się od jednego lekarza do drugiego a nie wpadłam na to żeby zrobić
      wymaz. Teraz jak tylko widzę katar to lecę na wymaz, jeżeli choroba się
      rozwinie to wtedy się przydaje. I od dawna mały nie dostał więcej niż 1
      antybiotyku.
    • gan33 Re: wymazy, bakterie, leczenie 06.06.07, 19:11
      Nos kolonizowany jest przez różne bakterie ale antybiogramy robi się z tych
      potencjalnie chorobotwórczych, więc pójdź z wynikiem do lekara i ew. podaj
      dziecku antybiotyk miejscowo do nosa przy kolejnym katarze. Ale twoja koleżanka
      w pewnym sensie miała rację chociaż rozumiem że zap. oskrzeli nawracające to
      też poważna sprawa i jeśli mozna im zapobieć to warto.
    • 71gosik Re: wymazy, bakterie, leczenie 06.06.07, 20:58
      U córki Moraxella catarrhalis, u syna Streptoccoccus pneumoniae. Laryngolog
      specjalnie sie nie przejął, mozna przeleczyć albo poczekać, może sobie poradzi.
      Krople miejscowe w przypadku zatok nie sprawdzają sie wg lekarza, trzeba podac
      doustnie. U syna znów płyn w uszach i w tym kierunku pan doktor podjął
      leczenie. Oboje kaszlą nadal, włąściwie córka odkrztusza, a u syna ten kaszel
      jest rózny, czasem wyraźnie od kataru , czasem nie wiem skąd. Syn jest
      inhalowany Pulmicortem. A ja jestem w kropce, bo synowi włąsciwie katar
      przeszedł, pozostała nosowa mowa (czyli jakby cos w zatokach), córce niewiele
      leci przodem. Pediatra na urlopie, będzie po niedzieli, a ja nie chcę
      faszerować antybiotykiem jeśli on nie jest konieczny. A wyszło na to, że to ja
      mam zdecydować. Zapisałam sie do speca od odporności na wtorek, jeśli on uzna
      ze najpierw leczymy antybiotykiem, potem szczepimy, to tak zrobię. Bo chyba w
      takiej sytuacji po całym roku szkolnym z chorobami, to jakis ribomunyl lub
      Prevenar b edzie chyba koniecznością.
      Przynajmniej domyslam sie ze wszystkie infekcje były od tej bakterii
      Małgorzata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka