Dodaj do ulubionych

JEDZENIE DOMOWE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 18:27
Super rady ale znalezienie produktów pochodzących z ekologicznych upraw nie
jest takie proste.Ja moge liczyć na produkty z ogrodu dziadka mieszkającego
na wsi.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: JEDZENIE DOMOWE IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.04, 21:09
      Zdecydowanie jedzenie przygotowywane własnoręcznie, z produktów pochodzących z
      przydowowych upraw sa najlepsze dla naszych pociech. nie kazdy jednak własny
      ogródek posiada, a kupując warzywa i owoce w zieleniaku czy markecie nie
      wiemy " co w nich siedzi". super jest mieć dziadka czy babcię na wsi.super
      sprawą jest wogóle mieszkać na wsi - ja mam to szczęście. warto też,
      zaangażować się w prace na działce np. u znajomych, i zgromadzić w miarę
      możliwości zapasy - np. zamrozić produkty. ja, razem z moją mamą, od wczesnej
      wiosny do późnej jesieni uprawiamy ogródek - przy okazji milo spędzamy czas.
      później robimy przetwory, soki, mrozimy produkty (w miarę ubywania zapasów,
      wspomagam się jedzeniem dla dzieci ze słoiczków). może się komuś wydawać, że to
      czaso- i pracochłonne, ale nam - rodzicom, zależy przecież, by nasze dzieci
      odżywiane były produktami najlepszej jakości. prawda?
      pozdrawiam wszystkich uprawiających ogródki, w trosce o zdrowie naszych dzieci!
      • Gość: Kaśka Re: JEDZENIE DOMOWE IP: 80.51.234.* 01.03.04, 12:23
        Zgadzam się z tym wszystkim tylko każdy mówi o zdrowych i pewnych warzywach a
        niech ktoś poda kilka przepisów na obiadki dla 11 miesięcznego dziecka z
        podejrzeniem alergii bo już mi się pomysły skończyły
    • archiwald4 Re: JEDZENIE DOMOWE 01.03.04, 13:02
      A ja uważam, że nie należy przesadzać tylko żyć w realnym świecie. Pewnie, że
      fajnie byłoby żyć na sielskiej wsi i żywić się produktami własnych rąk, ale to
      komfort dla nielicznych. W moim mieście woda z kranu nadaje się do spożycia,
      warzywa i owoce kupuję zawsze u tej samej straganiarki na bazarze, mięso i
      wędliny w tej samej masarni, jeszcze nigdy nikt niczym sie nie zatruł ani nic
      mu nie było, mojemu rocznemu dziecku daję jedzenie tego samego pochodzenia i
      nie uważam, żeby to był błąd.
      • Gość: ania Re: JEDZENIE DOMOWE IP: 193.111.166.* 04.03.04, 09:32
        Masz rację Archiwald, w końcu trudno zakładać, że nasze dziecko będzie się całe
        życie odżywiało produktami z przydomowego ogródka. A jaka jest żywność obecnie -
        wiadomo - we wszystkim coś tam jest w większym lub mniejszym stopniu, wszyscy
        to jemy i będziemy jeść, nasze dzieci także. Niech się przyzwyczajają...
    • Gość: Doki Re: JEDZENIE DOMOWE IP: *.169-201-80.adsl.skynet.be 04.03.04, 10:47
      > Ja moge liczyć na produkty z ogrodu dziadka mieszkającego
      > na wsi.

      To wcale nie jest gwarancja, ze produkty sa zdrowe. Malo gdzie w Polsce robiono
      badania gruntu. Niewykluczone, ze produkty z wlasnego ogrodka sa bardziej
      skazone niz te z nadzorowanej, przemyslowej hodowli. Nie tylko nieumiejetne
      stosowanie agrochemii zatruwa zywnosc, ale takze pobliskie zaklady przemyslowe
      (nawet te juz dawno zlikwidowane- np metale ciezkie pozostaja w ziemi 100 lat i
      dluzej), drogi, a nawet durni sasiedzi, ktorzy byle co spuszczaja do rowu.
      Pamietacie niedawny skandal w Niemczech ze skazona "ekologiczna zywnoscia"?

      Mysle, ze najlepiej jest nie przejmowac sie, a jesli juz, to w rozsadnych granicach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka