Dodaj do ulubionych

wprowadzanie ryby

10.10.09, 11:22
Szukałam w necie ale nic nie znalazłam.
Mały zaraz skończy 9m, piersiowy. Wprowadziłam my ostatnio rybkę -
wybrałam dorsza bo mam sprawdzony sklep i mają w nim super dorsze,
dostawał ja przez 6 dni po troszku i wszytsko ok. Ale teraz jak będe
chciała dać mu np. łososia to też powinnam wprowadzać go przez 6
dni, ze względu na to że jest to inny gatunek? Czy mogę mu dać od
razu porycjkę do obiadku? I ile gr tej ryby powinno być w zupce?
Zaznacze że mały zjada ok 100ml zupki. Dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • black_halo Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 15:00
      Mieszkam za granica i tutaj ze wzgledu na zawartosc metali ciezkich w
      rybach zaleca sie wprowadzanie ich dopiero od 3 roku zycia a miesa od
      12 miesiecy. Kobietom w ciazy zaleca sie niejedzenie ryb i zmniejszenie
      ilosci miesa na wysokogatunkowe do 400 gram na tydzien.Moja szwagierka
      wlasnie pol roku temu urodzila i takie miala zalecenia.
      • tym08 Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 16:04
        ja tez za granica mieszkamwink ale u nas (tak jak i ostatnio w Polsce)
        mowi sie o rybie juz w 6 mies. Wiem, ze ostrzegaja przed tunczykiem
        (zarowno dzieci jak i kobiety w ciazy) ze wzgledu na rtec i in., ale
        np. sloiczkowe dania z ryba - to tylko z tunczykiemwink

        jak wprowadzalam rybe, to dawalam rozne, choc glownie lososia. Ryby
        do obiadku podajemy taka ilosc jak miesa, czyli ok 10g (ok 2
        lyzeczek po posiekaniu).
        • anulka20001 Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 16:32
          O tej rtęci też słyszałam ale tylko w kontekscie tuńczyka. Łosoś
          podobno dla dzieciaków najlepszy tylko jak rozpoznać który najmniej
          naszprycowany? Słyszałam że kolor ryby ma zanzcenie ale nie pamiętam
          dokładnie o co codzi. Może ktoś wie???
          • babcia47 Re: wprowadzanie ryby 11.10.09, 10:00
            najlepszy jest łosoś dziki, zyjacy i żerujacy na swobodzie, nie
            hodowlany, dobrze jest kupować mrozony paczkowany, bo masz na
            opakowaniu podaną informacje lub w sprawdzonym sklepie, gdzie
            udzielą Ci prawdziwej informacji. Są łososie o jasnym, beżowym
            mięsie, żyjące w bałtyku (tzw. polskie") mięso tych moze być
            zanieczyszczone, tak jak sa zanieczyszczone wody bałtyku..w
            przypadku hodowlanych łososi podobnie..pozatym ich mieso jest mniej
            wybarwione niz łososi zyjących dziko i uzaleznione od podawanej
            karmy, czasem kiepskiej..jest tez z tego powodu mniej smaczne
            • anulka20001 Re: wprowadzanie ryby 11.10.09, 12:37
              Czyli wybierać te łososie o ciemnym zabarwieniu mięsa? Mieszkam w
              niewielkim mieście, w arkecie ryby nie kupuje bo po usmażeniu na
              patelni zostaje połowa tego co było w postaci zmrożonej. MAmy jednak
              mały rybny sklep w którym też są ryby mrożone ale nie tak
              naszprycwane wodą i innym syfem bo poracja przed i po usmazeniu czy
              ugotowaniu jest mniej więcej taka sama. Musze w takim razie podpytać
              o łososia.
              • babcia47 Re: wprowadzanie ryby 12.10.09, 10:44
                mi kiedyś udało się kupić w biedronce zamrożonego dzikiego łososia
                (7,50 za 0,5 kg-trzy dzwonka), po uparowaniu nie zmieniły objętości,
                były b.smaczne choć prawie ich nie doprawiałam dla dorosłych:
                położyłam tylko po plasterku cytryny, delikatnie posoliłam,
                posypałam szczyptą posiekanego koperku, dzwonko dla wnuka tylko
                posypałam koperkiem
                • anulka20001 Re: wprowadzanie ryby 14.10.09, 19:27
                  No i obleciałam sklepy i niestety tylko łosoś hodowlany. Chyba po
                  coś innego do stolicy się udam wink
                  Wiec na razie bede dawać dorsza, oczywiście gotowanego na parze
    • anettchen2306 Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 18:20
      Ja dalam jako pierwsze rybne danie jakis sloiczek z hippa, bodajze w
      8-9 mcu. Nic malej nie bylo, wiec zaczelam sama gotowac rybe.
      Kupowalam zawsze mrozone, bo do swiezych ryb nie mam zbytnio dostepu
      ani zaufania. Mrozone polecal nam nasz dietetyk dzieciecy. "Swieza"
      rybka niekoniecznie jest swieza sad Kupowalam zazwyczaj dorsza lub
      lososia. Gotowalam na parze (na sicie, a w garnku w wodzie gotowaly
      sie w tym czasie warzywa). Moja mala zazwyczaj tez zjadala do 100
      g "zupki" / papki, wiec tej rybki byla moze lyzeczka albo ze 2
      lyzeczki. Najbardziej smakowal jej losos z brokulami, ziemniakiem,
      odrobina marchewki, koperkiem i maslem. Gdy maial jakies 11-12 mcy
      zaczelam rybe zapiekac w sosie smietanowo-ziolowym w piekarniku, by
      jadla cala rodzina. Czytalam, ze u dzieci ze skonnoscia do uczulen
      lub ze stwierdzonymi licznymi uczuleniami rybe najlepiej podac po 1-
      wszych urodzinach.
      • gocha500 Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 19:21
        a tak z ciekawosci jesli podaje sie dzieciakowi tran ktory jakby nie
        bylo to poprostu tluszcz rybi i nic malej nei jest to czy w takim
        razie moge spokojnie podawac juz rybke???
        • anettchen2306 Re: wprowadzanie ryby 10.10.09, 20:37
          Wiesz, tran to tez lek: jest oczyszczony, mniej lub bardziej
          przebadany labolatoryjnie... Zwykla rybka "lubi plywac" i juz taka
          czysta nie jest. Z twojej sygnaturki wynika, ze twoja malutka ma
          dopiero 6 mcy. Ja bym sie wstrzymala z ryba w tym wieku. Polrocznemu
          dziecku w zasadzie dopiero zaczyna sie rozrzerzac jego diete. Lepiej
          zamiast z ryba poeksperymentowac z miesem czy jogurtem dla niemowlat.
          • gocha500 Re: wprowadzanie ryby 12.10.09, 21:28
            mieso mala wsuwa juz od dawna i to iale i czerwone rowniez!!!diete
            zaczelam rozszerzac w wieku 4 mcy i mala wsjo pieknie toleruje jak
            narazie!
            • kasiapro1 Re: wprowadzanie ryby 14.10.09, 13:53
              Dlaczego nie pieczecie ryb tylko smazycie?One strasznie duzo chlona
              tluszczu,u nas w domu tylko pieczone,nie zmieniaja tak objetosci.Ja
              podaje:pange,halibuta,lososia,tunczyka sporadycznie,bo tylko maz lubi
              • babcia47 Re: wprowadzanie ryby 14.10.09, 16:04
                dla dzieci rybę gotujemy na parze lub w wodzie..czasem
                zapiekamy..tylko jedna forumka stwierdziła, ze po usmazeniu ryby z
                marketu zostało jej połowa..ale jak sądzę dotyczyło to smazenia dla
                dorosłych, bo sama ma półroczniaka..Z innej beczki zainteresuj się
                czym "pachnie" panga..i lepiej ja wyrzuc z waszego jadłospisu, nawet
                jeżeli za nia przepadacie a dziecku wogóle nie podawaj tego świństwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka