Dodaj do ulubionych

normalne jedzenie

30.12.10, 22:40
Moja 16 miesięczna córa odmawia jedzeni innego niż słoiczkowe - i chodzi mi głownie o obiady.
Daję jej ze swojego talerza - trochę pogryzie a następnie wypluwa i prosi o następny kawałek np kotleta.
Bez problemu je owoce ( no może tylko skórę z jabłka wypluwa), i chleb o ile nie jest czymś posmarowany ( np z serem, pasztetem wędliną) to wypluwa.
Nie chodzi mi o to , że jest niejadkiem bo nie jest - obiadek w słoiczku zjada w ilości nawet 250 -300 ml. waży prawie 12 kg więc nie w tym problem.
Chciałabym zrezygnować już ze słoiczkowych obiadków ale wówczas mała rezygnuje całkowicie z obiadu. Chce znaleźć jakiś sposób aby przemycić malej mięso w diecie bo w kontrolnych badaniach wyszła niewielka niedokrwistość. ( A swoją drogą ile 16 miesięczne dziecko powinno jeść mięsa, znacie może jakieś wytyczne na ten temat?)
Może macie jakieś sprawdzone smaczne ( i łatwe w przygotowaniu .....!!!!) przepisy na obiady dla maluchów.
Dzieki za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • szajma Re: normalne jedzenie 30.12.10, 23:00
      obiady w słoiczkach są właśnie tak zbilansowane, żeby miały odpowiednio dużo mięsa. ja z tego co pamiętam to syna w tym wieku na słoikach jeszcze trzymałam i na kaszce na mleku ha. a jak obiad jadłam to dawałam mu wszystkiego po trochu i on tam sobie grzebał w tym, trochę zjadł, trochę wypluł, trochę mu wypadło. pamiętał, że uwielbiał ziemniaki z sosem, gulasz, taki kotlet nie wzbudzał w nim entuzjazmu. może daj jej czas, jedzenie dorosłe dawaj jako dodatek a niech je słoik. za miesiąc spróbuj znowu. nie będziesz miała problemuwink
      ale to ja bym tak zrobiła, masz oczywiście pewnie rację, że chcesz ze słoików zrezygnować, ja po prostu starałam się nie walczyć z dzieckiem, żeby sobie problemów nie dokładać. poza tym mój syn do dziś nie jest niejadkiem i jakoś do jedzenia zawsze podchodziłam z duuużym luzem. bo i tak zawsze zjadł...
      powodzenia.
    • dama_2010 Re: normalne jedzenie 30.12.10, 23:05
      smile slowo klucz: latwe w przygotowaniu !

      Nie zawsze smacznie znaczy latwo smile Moje dziecko tez po sloiczkach ciezko bylo przestawic, no ale im wiecej serca wkladalam w przygotowanie potraw tym lepszy efekt.
      Zupka - rosolek na kurczaczku, z warzywami (bez selera i tylko z odrobineczka pietruszki) + odrobinka maselka, zmiksowana jak ta co w sloiczku. Niekoniecznie z vegeta - lepiej po prostu posolic. Mozna dolozyc takie malenkie kluseczki (makaron literki) lub ziemniaczek tez zmiksowac. Jesli dajesz prosto ze sloiczka - swoja zupke tez wloz do sloiczka. Z czasem zupki sie nie miksuje tylko rozgniata widelcem, zeby byly wieksze kawalki. Potem akcentujesz smak jesli chcesz pomidorowa to odrobinka soczku pomidorowego, itd.

      Zauwazylam, ze wazne bylo aby i MI smakowalo to co przyrzadzilam. Moze bardziej delikatne ale musialo smakowac, zeby dziecko zjadlo smile Trudno oczekiwac, zeby dziecko zjadlo papke, od ktorej Cie mdli.
    • titerlitury Re: normalne jedzenie 30.12.10, 23:36
      Na niedokrwistopśc polecam świeżą natkę pietruszki do wszytkiego co możliwe, bo zawiera i żelazo i niezbędna do jego wchłaniania witaminę c. Nie polecam specjalnego gotowania dla małej - tylko sami się przestawcie na lekkostrawne i zbilansowane posiłki. No i częstym błędem rodziców jest unikanie przypraw (nie mówię o kilogramach soli, ale np o przyprawach korzennych, czosnku, ziołach) przez co posiłki dla dzieci są mdłe i niesmaczne.
      Ja np robię zupę z soczewicy (kroję drobno paprykę i cebulę, szkle to na oliwie, dodaję soczewicę zalewam domowym bulionem drobiowym, czekam aż soczewica się rozgotuje i dodaję bulion lub wodę do uzyskania pożądanej konsytecji - odrobina pieprzu, natka do tego grzanki z pieczywa razowego). Na drugie danie pulpety z indyka uduszone w sosie pomidorowym (z bazylią, tymiankiem) do tego zmianiaki puree (ja dodaję jogurtu koziego do ugotowanych zmianiaków) i surówka w drobno startej marchwi doprawiona roztartym czosnkiem, i w/w jorurtem). Na deser sałatka owocowa (pokrojone jabłka, banany i co tam jeszcz ejest w domu).
    • pistacjowe Re: normalne jedzenie 31.12.10, 08:12
      moja corcia stosunkowo krotko byla na sloiczkach i w przestawianiu nie mialam zadnego problemu, wiec z doswiadczenia nie powiem. ale moze sprobuj zrobic cos a la sloiczek - mieszanke warzyw z dodatkiem ryzu badz malych kawalkow makaronu i do tego odrobine drobno pokrojonego miesa + ziola/przyprawy. ja tak podawalam i nie bylo grymaszenia.
    • magnes1978 Re: normalne jedzenie 31.12.10, 08:31
      Ona nie ma problemu z jedzeniem np "normalnej" domowej pomidorowej z makaronem (makaron całkiem duży np świderki) czy zupy jarzynowej też bez rozdrabniania.
      Problem w tym , że nie chce jeść mięsa. Może po prostu bitka wołowa czy cielęca nawet posiekana na drobno jest dla niej za twarda? Może powinnam robić kotlety mielone ( tyle ze ja ich od dzieciństwa nienawidzę...) sama już nie wiem.
      Póki co oczywiści jemy słoiczki.
      Zastanawiam się może nie ma co naciskać. Może za miesiąc 2-3 spróbować jeszcze raz.
      Kiedy ostatecznie powinnam rozstać się ze słoiczkami? Chyba w wieku 2 lat to dzieci jedzą normalnie ( to moje pierwsze dziecko stąd tyle wątpliwości...)
      • pistacjowe Re: normalne jedzenie 31.12.10, 08:50
        nie wiem, jak drobno jej siekasz, wiec trudno powiedziec. mieszanka daje te mozliwosc, ze nawet jesli dziecko dobrze nie rozgryzie miesa, to je polknie i tym samym zje. tylko musi byc naprawde drobno posiekane. samego pokrojonego miesa moja tez nie chciala jesc (a mieso samo w sobie uwielbia), ale jak dostala wymieszane, zjadala wszystko. a z miesa mielonego nie musza byc typowe kotlety - moga byc bardzo fajne i smaczne gotowane pulpety, ktore wiele dzieciakow uwielbia (w internecie przepisow od groma). mozesz tez sprobowac z ryba, ktora jest delikatniejsza i z gryzieniem nie bedzie problemu, a zelazo uzupelniac innymi potrawami (chociazby zoltko jajka i natka pietruszki, o ktorej ktos wyzej wspominal, ale lista jest sporo dluzsza).

        swoja droga dziecko wcale nie musi dostawac miesa codziennie, wiec moze poszukaj potraw bezmiesnych, ale bogatych w skladniki odzywcze (chociazby na bazie soczewicy lub ciecierzycy).

        A jesli chodzi o normalne jedzenie - jak zwykle nie ma normy. Osobiscie uwazam, ze im wczesniej przestawisz dziecko, tym lepiej. Zwlaszcza, ze ilosc dan ze sloiczka jest jednak ograniczona i dziecko ciagle je to samo. Ale bez odpowiedniego 'treningu' dziecko sie nie nauczy normalnie jesc.
        • lupa_87 Re: normalne jedzenie 31.12.10, 09:34
          Ja na poczatku odsłoikowania po prostu robiłam z obiadu papę, stopniowo mniej miksowałam i się przyzwyczaił. Możesz zawsze uciapać i wymieszać wszystko i włożyć jej do słoika wink Na przykład jak robiłam pulpety, ziemniaki i marchewkę z groszkiem to wymieszałam to razem i zrobiłam papę.
      • jakw Re: normalne jedzenie 02.01.11, 08:32
        Może być za twarda - zwłaszcza jak młoda ma jeszcze nie wszystkie zęby. A wołowina to wogóle jest dość twarda. Z mielonego, oprócz mielonych czy pulpetów, można zrobić potrawy typu spagetti, od biedy też risotto. Dzieci dość chętnie wsuwają makaron z sosem. A w sosie może być mięso mielone. Może zjadłaby coś w rodzaju gołąbków? Możesz też spróbować zrobić pieczeń rzymską z jakimś fajnym sosem.
        W każdym razie młodsza do 2-gich urodzin jadła jednak mięso w postaci raczej mielonej. Jeśli nie w postaci mielonej to był to raczej kurczak a nie wołowina. Do tej pory (a ma lat 5) wołowinę muszę jej dość drobno kroić.
        Imho eksperymentuj. Acha, dobrym źródłem żelaza są też jajka.
        • jakw Re: normalne jedzenie 02.01.11, 08:42
          Acha, młodsza w wieku 16 m-cy jadła mniej więcej to co my ( z tym, że nie jedliśmy wtedy schaboszczaka z kapustą) -najwyżej trochę bardziej pokrojone. Fanką słoiczków nigdy nie była (ta marchewka blee wink) . Starsza była bardziej słoiczkowa (ta z kolei była fanką marchewki w słoiczkach), ale w wieku 16 m-cy jednak już sporo dań jadała z nami.
    • igaga2009 Re: normalne jedzenie 31.12.10, 09:35
      Może spróbuj pulpety-najprościej jest do mięsa mielonego wbić jajo, trochę cebulki startej lub czosnku, zagęścić kaszą manną, doprawić wg uznania i na gotującą się wodę. Moja bardzo lubi. Albo mięso jak na mielone, tylko zaczepione, coś jak pieczeń rzymska. A co z wędliną-moja szynkę uwielbia, kupuję taką bez konserwantów lub parówki dobrej jakości, raz na jakiś czas. Daj wybór i próbuj do skutku, pozdrawiam i życzę wytrwałośći smile
      • ma_niusia Re: normalne jedzenie 31.12.10, 12:03
        Po pierwsze co do źródła żelaza w diecie to oprócz mięsa jako takiego, zwróć uwagę na: ryby, żółtko jaja, suszone morele, szpinak, brokuły no i oczywiście wątróbkę. Mój synek ma anemię, niestety w mojej rodzinie od pokoleń nikt nie lubi wątróbki, mi się na sam zapach robi niedobrze, ale twardo robię mu "pasztecik" (podsmażona wątróbka z cebulką, majerankiem, czasem też z jabłuszkiem i to zblendowane na gładką masę).
        Co do "odsłoiczkowania" to mój 19miesięczny sporadycznie zjada słoiczek, ale u nas ogólnie nie ma problemów z obiadami (zazwyczaj). Mięso najbardziej uwielbia w postaci udka z kurczaka do ogryzania - tak po prostu w łapę. Jak był sezon grillowy to żywił się niemal wyłącznie udkiem kurczaka z grilla i ogryzał sobie taką nogę smile
        Ale każde dziecko inne. Skuteczne mogą okazać sie wspomniane wyżej sposoby: robienie papek samodzielnie i pakowanie ich w słoiczki (mój ostatnio miał problem z jedzeniem warzyw to robiłam sama papkę i w słoiczek pakowałam). Oczywiście przyprawy jak dziewczyny wspomniały, my lubimy dużo czosnku, tymianku i estragonu smile

        Powodzenia!

        PS: Ryby pieczone - rzeczywiście mięciutkie, łatwe do spożycia, można też zrobić pulpeciki rybne, mój o wiele bardziej woli ryby niż mięso. A Rybę pieczoną w szpinaku (z przemyconym żólteczkiem) uwielbia.
      • igaga2009 Re: normalne jedzenie 31.12.10, 15:12
        mięsko ma być zapieczone a nie zaczepionesmile

        a do ma_niusi:

        Jak się robi tą rybę ze szpinakiem-bo moja też jest "rybna" smile
        I jak się zorientowałaś, że mały ma anemię, czy były jakieś widoczne objawy-bo ja już zaczęłąm schizować, że może mała ma, a ja nie wiem, choć ona raczej wypasiona smile wiem, wiem, jestem matka wariatka smile
    • dziub_dziubasek Re: normalne jedzenie 31.12.10, 12:13
      Moje dzieci od maleńkości lubiły (i nadal lubią) pulpety z rozmaitych sosach (pomidorowy, koperkowy czy jaki Ci się zamarzy), zupę szpinakową (normalna jarzynówka plus szpinak- zmielone, podawana z pokrojonym w kostkę jajkiem), brokułową, rosół, duszony kurczak z sosem i warzywami, risotto z warzywami i mięskiem (fajne danie bo jest kolorowe).
      Gotuj kolorowo, kupuj jakieś fajne makarony (kółeczka, gwiazdki itp), ugotowane warzywa dawaj do rączki, bedzie może część wywalać, ale powinna załapać.
      A co do tego ile mięsa powinno jeśc 16 mies. dziecko to nie wiem, ja swoim daję tyle ile chcą (jakiś czas temu wóczas niespełna 2 letnia córka i 4,5 letni syn zjedli nam obiad- było 18 pulpetów, 15 zjadły dzieci...).
    • atrapcia Re: normalne jedzenie 02.01.11, 13:20
      Moja (15 m-cy) ostatnio się rozsmakowała w daniach robionych w woreczkach do gotowania na parze w mikrofali - wrzucam tam pokrojone ziemniaki, marchew, pietruszkę, pomidora, mięso, kapustę/brukselkę i w 9 minut mam dla niej obiad... Ale od 2 dni chce jeść sama i muszę dać jej łyżeczkę i pomagać nabrać na nią rozgnieciony obiad tongue_out Zjadła ostatnio też ze smakiem zupę - zalewajkę, banalnie prosty przepis... Ogólnie ziemniaki są na okrągło. Co prawda słoiczkowych dań nie lubi zbytnio już od jakiegoś czasu, ale od zawsze jej gotowałam, tylko teraz nagle zrobiła się wybredna...

      A może twoja córka też chciałaby jeść sama? Może to nie w słoiczkach jest problem? A może woli już mniej rozdrobnione jedzenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka