Dodaj do ulubionych

plan posiłków

06.04.13, 15:59
Witam jak to jest że schematem żywienia. Moja mam twierdzi że dziecko powinno bezwzględnie jest każdego dnia określone posiłki o określonych porach. Moje dziecko zaczyna 10 my i zjada stale pokarm i mm
u nas nie ma.określonych por jedzenia. Tzn trzmamy się tego że rano jest śniadanie a w południe obiad a przed samym snem kolacja ale.nie mamy pomiędzy nimi określonych por da takich jak drugie śniadanie czy podwieczorek u mnie jest to raczej na zasadzie przekąsek pomiędzy śniadaniem obiadem i kolacja. Jeśli dziecko pośpi mi po obiedzie do godz 18 to zje już tylko przekąski np owoce i kolacja na np czyli kasza ale jeśli pośpiech krócej bo do 16 tonę jeszcze dwie przekąski i dopiero kolacja o 21. Tak samo przed obiadem czasem wypadnie przekąski a czasem jest bezpośrednio po obiedzie. Mama twierdzi że takie karmienie spowoduje że dzieło zacznie grymasic i nie będzie chciało jeść czy faktycznie może to spowodować źle nawyki żywienowe czy wcale nie i mogę dalej tak działać? nie chce dziecka zmuszać do jedzenia o określonej porze i określonych porcji bo bywa że mamy nawet 7 posiłków ale są to posiłki dzielone czyli mniejsze porcję jednego dnia a drugiego wypadnie 5 całych.
Obserwuj wątek
    • zarazwiosna Re: plan posiłków 06.04.13, 16:05
      Zauwazylam mnostwo bledow we wczesniejszym wpisie wiec lekkie sprostowanie ponizej, sorry ale to przez T9.
      Witam jak to jest że schematem żywienia. Moja mama twierdzi że dziecko powinno bezwzględnie jesc każdego dnia określone posiłki o określonych porach. Moje dziecko zaczyna 10 my i zjada stale pokarmy i mm
      u nas nie ma określonych por jedzenia. Tzn trzymamy się tego że rano jest śniadanie a w południe obiad a przed samym snem kolacja ale.nie mamy pomiędzy nimi określonych por dan takich jak drugie śniadanie czy podwieczorek u mnie jest to raczej na zasadzie przekąsek pomiędzy śniadaniem obiadem i kolacja. Jeśli dziecko pośpi mi po obiedzie do godz 18 to zje już tylko przekąski np owoce i kolacja czyli kasza ale jeśli pośpi krócej bo do 16 to ma jeszcze dwie przekąski i dopiero kolacja o 21. Tak samo przed obiadem a po sniadaniu czasem wypadnie przekąska a innym razem po sniadaniu jest bezposrednio obiad. Mama twierdzi że takie karmienie spowoduje że dziecko zacznie grymasic i nie będzie chciało jeść czy faktycznie może to spowodować Zle nawyki żywienowe czy wcale nie i mogę dalej tak działać? nie chce dziecka zmuszać do jedzenia o określonej porze i określonych porcji bo bywa że mamy nawet 7 posiłków ale są to posiłki dzielone czyli mniejsze porcję jednego dnia a drugiego wypadnie 5 całych.
    • aaaniula Re: plan posiłków 06.04.13, 16:19
      Jak dla mnie, to właśnie osoby robiące dużo szumu wokół jedzenia, ustalające sztywny plan, gdzie dzień kręci się wokół jedzenia powodują, że powstają problemy żywieniowe. Jest śniadanie, obiad i kolacja- jak dla mnie ok. Poza tym dziecko je jak jest głodne. Ale inni ludzie mogą mieć inne zdanie.
    • ilianna Re: plan posiłków 06.04.13, 21:35
      Mama nie ma racji. Tak, warto dbać o dobre nawyki żywieniowe, czyli regularne jedzenie, odstępy między posiłkami i przede wszystkim zdrowe jedzenie, ale trzymanie się jakichś ścisłych godzin nie jest niezbędne, a wręcz nazwałabym to utrudnianiem sobie życia.
      A zmuszanie dziecka do jedzenia to najszybsza droga, żeby właśnie zaczęło grymasić i w ogóle było źle do jedzenia nastawione.
      • zarazwiosna Re: plan posiłków 07.04.13, 15:15
        Dziewczyny bardzo prosze o wasze opinie,doswiadczenia, moze to glupi temat,ale naprawde sie przejmuje i non stop zastanawiam,a nie mam kogo zapytac i mam juz metlik w glowie. Nie wem co robic. Znajoma co ma dziecko w podobnm wieku ma okreslony plan posilkow. U niej mala zjada rano zawsze mleko, potem zawsze po drzemce kolo godzinki 12-13 jest obiadek, nastepnie spacer,potem kolo 15 ej deserek z kasza i spanie i potem kolo 18 ej mleko z kleikiem i o 20 kaszka i spanie. Nie wiem co robic, moze tez powinnam przyjac staly plan jedzenia a wyjatkimrobic jedynie w wyjatkowych sytuacjach? Wczoraj np mala miala 6 posilkow i kolezanka moja twierdzi,ze za duzoi ze wogole za duzo mm daje,ale to co mam robic jakmona zjadla sniadanie mm 180 o 8 .00, potem o 11.30 tez mm 180 bo musialam wyjsc a siostra nie miala nakarmic obiadem to zeby jej nie stresowac dalam mm, potem o 14 ej obiadek, o 17 deserek i dziecko nie wytrzymalo mi do 21 do kolacji to jeszcze o 19.30 dalam mleka juz malo bo 120 ale poo aby dziecko nie plakalo, bo bylo glodne, a tu slysze od matki i znajomej ze mala powinna miec stale pory nawet deserków i mm, nie wiem co robic, planowac jej faktycznie i wszystko podawac w takim samym szyku-kolejnosc? A co jak mi krocej pospi i aly dzien sie zmienia, bo wtedy i drzemka popoludniowa wypada wzesniej a w zwiazku z tym okreslony posilek wypadnie tez albo przed spaniem a innym razem po, nie wiem, no jak jest u was? Czy dziecko w wieku 10 mcy musi, a raczej powinno miec posilki w okreslonym porzadku,kolejnosci i ilosci?
        • aaaniula Re: plan posiłków 07.04.13, 15:22
          Dziecko dobrze przybiera na wadze? Je chętnie? Jeśli tak to przestań świrować i się sugerować zdaniem i postępowaniem innych. Karm zdrowo, owszem! Ale nie cuduj. Jak niby dziecko miało wytrzymać od 14 do 21 z deserkiem w międzyczasie? Dzieci jadają około 6 posiłków dziennie. Niektóre 5, a niektóre 7, a jeszcze inne więcej lub mniej.
        • ilianna Re: plan posiłków 07.04.13, 16:24
          Co do planu podtrzymuję swoją opinię, że robisz dobrze smile. Ale jak tak teraz napisałaś rozkład posiłków to tak mnie uderzyło - nie za mało warzyw? Bo w sumie poza obiadem to żadnych warzyw nie widzę? Reszta to chyba takie typowo niemowlęce jedzenie - kleik, kaszka, mm... Moje dziecko akurat nic z tego nigdy nie jadło, więc może dlatego mnie to dziwi...
          • zarazwiosna Re: plan posiłków 09.04.13, 15:23
            z tymi warzywami to jest tak żecórka zjada warzywa 2 3 razy w tygodniu dodatkowo oprócz obiaduzamiast na przykład mleka modyfikowanego. mam lekkie wyrzuty sumienia bo jednak nie mamy określonych stałych posiłków. nie jest tak że cały dzień zapyCham dziecko przekąska mi po prostu u nas jak pisałam wcześniej jest obiad śniadanie kolacja i zawsze jakiś owoc ale Podaje go podobnie jak mleko modyfikowane pomiędzy głównymi posiłkami. deser nie ma u nas określonej Pory że na przykład jest po obiedzie,ale oczywiście przekąski serwuje mniej więcej Co 3 godziny tak aby dziecko był głodny i chciało jeśc nie to że przez cały dzień zatykam dziecko Przekąskami. sama już nie wiem jak robić przepraszam że jestem upierdliwa ale myśle że może ja się nie nadaje na matkę skoro nie potrafie nakarmić dziecka naprawdę nie wiem jak inni to synchronizuje no bo na przykład moja córazamiast pójść spać jak zawsze o piętnastej chcę iść spać drugiej a minęły już dwie godziny od ostatniego posiłku więc karmie Ja czesciadeserku aby nie szla spacbez niczego i nie obudzila sie mega glodna. Nie moge dwie godziny po posilku skarmic ja calym deserem bo nie zje, wiec daje czesc a druga po pobudce I tym sposobem deser nie jest stalym punktem bo jednebo dniz wypada jako jeden posilek a drugiego jako dwa. Aby wszystko zsynchronizowac musialabym mala przetrzymac na przyklad ze spaniem aby kolo 15 zjadla caly deser i spac potem po 3 godz kolejno mm i o 21 przed snem kaszka, no chyba tylko w ten ksposob moglabym to zsynchronizowac i sprawic aby zawsze byla taka sama ilosc posilkow, no bo jak mi dziecko je np o 12 obiad a zasypia o 14 ej i wstaje dopiero o 16.30 to okazuje sie ze poltorej godziny temu powinno zjesc np deser, wiec zamiast o 15 ej zjada go o 17 ej przez co nie dostaje juz kolejnego w planie posilku czyli powinnam budzic moze aby zjadlo o tej 15 . Pisze o tym bo naprawde nie wiem po prostu tak dzialalam sobie,ale mam watpliwosci to moje pierwsze dziecko moze znajomi maja racje, moze powinnam trzymac sie jakiegos planu konkretnego, bo niby dzieki temu dziecko wie ze teraz obiad a za 3 godz deser i zje obiad. Ale co potem zastanawiam sie jak dzcko ma 2 lata i potrafi mowic to co plan do smietnika No bo nie wyobrazam sobie z dwulatkiem zyc wedlug planu, a gdzie moje zycie? Takie dziecko potrafi juz wytrzymac, zjesc np kanapke a obiad troche pozniej niz zawsze. Napiszcie jak dokladnie bylo/jest u was, czy posilki sa wedlug jakiegos lanu, czy w ogole totalnie bez planu, kazfy dzien inny,podajcie jakis przyklad, bardxo prosze i dxiekuje.


            P
            • dorot10 Re: plan posiłków 09.04.13, 15:37
              Mnie się wydaje ze uboga ta dieta wasza i mm za dużo chyba ( ile na dobę ml wypija?). U nas 11 mc i wyglada tak:
              - kaszka z pełnego przemiału na mm ( jaglane, kukurydziane, owsiane itp..)
              - drugie śniadanie- kanapeczki(pasa jajeczna, awokado itp) + owoc
              - obiad ( dziś krem z pomidorów z kuskusem)..
              - podwieczorek: coś mlecznego ( jogurt, twarozek + warzywa do ręki)
              - kolacja kaszka, ryż na mleku, kulki z balego sera... Cały dzien do pica woda

              Nie trzymam się stałych por, wszystko zależy od apetytu danego dnia, drzemek itp
              • zarazwiosna Re: plan posiłków 09.04.13, 15:47
                Mm dwa razy 180 ml i do tego kaszka 180 mleczno-ryzowa. Narazie malo urozmaicona dieta,ale mala nie chce jesc calych kawalkow, wiec nie je chleba np, kanapki jej nie zrobie, dlawi sie. A ty karmisz jak jest glodne czy w jakis odstepstwach np co 3 godz? I co obiad o roznych godzinach i w roznej kejnosci czy zawsze np po drugim sniadaniu?
                • dorot10 Re: plan posiłków 09.04.13, 16:04
                  No zawsze jak jest głodne to karmiesmile jak zje normalnie ( samo decyduje ile) to proponuje następny posiłek za ok 3 godziny. Nie trzymam się sztywno planu. Staram się , żeby codziennie były warzywa, 2 posiłki mleczne, 1 produkt z nabialu, owoc, produkt zbożowy itd. Dziś np nie zjadł drugiego śniadania bo na pierwsze zjadł dużo wiecej niż zwykle, więc po śniadaniu był odrazu obiad. Krztusi się- to normalne na początku, to nie jest powód żeby nie próbować, może złe produkty wybierasz na początek ? Poza tym moim zdaniem samo mm to w tym wieku nie powinien być samodzielny posiłek ( no chyba ze podwieczorek). 10 mcy to już wiek kiedy powinno jeść wszystko (lekkostrawnie, bez soli itd) o ile nie ma alergii oczywiście , no i bez oczywistych alergików jak mleko krowie, czekolada itp
                  • dorot10 Re: plan posiłków 09.04.13, 16:06
                    Po za tym dietę mozna urozmaicac dając chociażby rożne kaszki ( chyba nie je codziennie ryżowej?), gotujac różne zupy kremy itp
                    • zarazwiosna Re: plan posiłków 09.04.13, 16:29
                      Czesto na deser podaje np kasze manna albo kukurydziana plus przecier z jablek i banana. Przyznam ze nie mam pomyslu jak urozmaicic diete, jak slucham swojej kolezanki ktora twierdzi ze jedzenie powinno byc rozplanowane to zaczynam traktowac ssoje dziecko jak dzidziusiunia, no bo takie planowe jedzenie podawalam tylko przy nauce jedzenia nowych rzeczy, teraz chyba jest to zbedne,ale ona mnie straszy ze mala przestane chciec mi zjadac obiad skoro raz o tej porze je obiad a innym razem owoce np. A u ciebie dziecko pomimo to nie grymasi, nie musze sie obawiac?
                      Moja mala nie ma alergii ale ja nie wiemo moge jej dawac w tym wieku, ona ciagle je jak dzidzia, jestem beznadziejna, faktycznie to jest dzieciak 10 mcy, a ja naslucham sie i nie dosc ze karmie jak didziusia to jeszcze probuje narzucac pory posilkow.
                      • ilianna Re: plan posiłków 09.04.13, 22:29
                        Nie jesteś beznadziejna smile. Jesteś super mamą, martwisz się o swoje dziecko i dbasz o nie smile.

                        Jedna rada: wyluzuj!
                        Serio, serio. Jedzenie to nie jest najważniejsza sprawa ani podstawa macierzyństwa. Za dużo o tym myślisz wink.

                        Napiszę po raz kolejny: nie dawałam posiłków o stałych godzinach nigdy. I tak naprawdę Mała sama sobie wszystko uregulowała, znaczy to, ile razy je.
                        Moje dziecko mając 10 miesięcy jadło:
                        - śniadanie po wstaniu (między 7 a 9) - jajecznica, warzywa, kanapki z masłem, z pastami itp.
                        - przekąskę po drzemce (najczęściej owoce) (między 12-13.30)
                        - zupę po spacerze (jak nie było zupy to coś innego)
                        - obiad z nami (o 17-17.30)
                        - kolację wieczorem przed spaniem

                        W weekendy zupełnie inaczej było, bo i spacer o innej porze i obiad najczęściej wcześniej i w ogóle wink.

                        Co do urozmaicenia diety, to ja nigdy nie dawałam kaszek itp. Mała jak miała 10 msc jadła kasze: jaglaną, gryczaną, jęczmienną, płatki ryżowe czasem, normalnie kanapki, jajecznicę, jajka na twardo, drugie dania właściwie już takie jak my. Była blw od początku, więc z gryzieniem nie miała problemów.
                        Warzywa dawałam co najmniej 3 razy dziennie, owoce raz lub dwa razy dziennie (mniej więcej, nie trzymam się tego ściśle).

                        Zaufaj dziecku smile. Chce iść spać, to niech idzie, nie musisz jej chyba futrować przed snem wink. Wstanie, to zje. Jak chcesz dać deser przed drzemką, to daj. Jak wstanie i będzie głodna, to daj albo już następny posiłek albo mleko albo jakiś owoc.
                        Aha no i jeszcze jedno - moje dziecko tak naprawdę je wtedy, kiedy ja jem. Śniadanie jemy razem, potem przekąskę też, obiad też. Kolację już raczej nie, bo ja jem później, ale coś tam od niej skubnę wink. Siedzimy sobie razem i jemy i jest fajnie smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka