Dodaj do ulubionych

soki Kubuś, Smakuś - od kiedy?

27.09.04, 09:04
Od kiedy można podawać dzieciom soki np. Kubuś czy Smakuś? Córeczka ma 16
miesięcy i do tej pory kupuję jej soczki przeznaczone dla niemowląt
(BoboFrut, BoboVita, Gerber), które są zdecydowanie droższe od wyżej
wymienionych.
Obserwuj wątek
    • mamadawida1 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 27.09.04, 14:24
      Ja podaję kubusia lub smakusia od 11 miesiąca życia, małemu nic nie jest.
      Porównywałam te soki z bobofrutami i nie widzę różnicy oprócz oczywiście ceny.
    • marghe_72 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 27.09.04, 20:01
      Kubusie, Smakusie i inne -usie są dosładzane. Soki dla maluchów nie. Dla mnie
      to plus. I mimo ze córka ma juz 4 lata nadal kupuję Jej soki dla niemowlaków smile.
      Co nie znaczy, ze nigdy nie daję Jej innych soków smile

      miasta.gazeta.pl/lodz/1,44788,2030473.html
      • blondyneczka20 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 28.09.04, 08:31
        Moja córcia skończyła 8 mies. i spróbowałam dać jen Pysia.W składzie nie ma nic
        co mogło by jej zaszkodzić - ani konserwantów,ani barwników. Bardzo jej
        posmakował,tym bardziej, że soków z marchewką z BoboFruta czy Gerbera nie
        chciała nawet powąchać. Nic jej nie było po tym soczku,a wypiła go 100 ml. Ani
        bólu brzucha,ani wysypki - nic.Skoro jej się nic nie dzieje to dlazego mam jej
        nie dawac??
        I faktycznie większa butelka,a połowę tańsza od tych dla niemowląt.
        Pozdrawiam,
        • marghe_72 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 28.09.04, 11:46
          i to Cie nie zastanawia?
          O cenie mówię.

          m.
    • aniask_mama Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 28.09.04, 12:02
      Oficjalnie Kubusie i Smakusie są od 3 rż
      • blondyneczka20 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 28.09.04, 14:19
        Gdybym dawała córce to co oficjalnie można dawać dziecku w jej wieku, to nie
        spróbowałaby dotąd połoy tego co je.Oficjalnie jogurty są od 11 mies, a ona je
        od 7 m. Oficjalnie...współczuję dzieciom,których rodzice żywią tak,jak nakazały
        podręczniki.Moja córka rośnie jak na drożdżach i jestem z tego powodu bardzo
        szczęśliwa.
        Dodam, że nie je w ogóle mleka już,ponieważ przestała je lubić.Po konsultacjach
        z kilkoma pediatrami okazało się,że można już jej nie dawać.
        A co do soczków to owszem kupowaliśmy te dla niemowląt,ale odkąd pije większe
        ilości to naprawdę trzeba wydawać na nie fortunę.Jeżeli w dzisiejszych,nie da
        się ukryć ciężkich czasach stać kogoś na to,by każdego dnia kupować soczek za
        ponad 2 zł,co daje 60 zl mies,to gratuluję i życzę powodzenia,by tak było dalej.
        Sądzę,że dziecko które je prawie wszystko,może pić również soczki typu Kubuś,
        Smakuś itp.Nie mają one nic szkodliwego.
        Pozdrawiam.
        • kryska2 Do blondyneczka20 28.09.04, 14:34
          witam, troszeczkę odbiegając od tematu, czy mogłabyś mi powiedzieć jakiej
          wartości składnikiem jest cukier? np. dobry-zły, dużo-mało
          oczywiście interesuje mnie Twoje prywatne zdanie.
          przepraszam, że ja tak trochę nie na temat ale jestem bardzo ciekawa co o tym
          myślisz. z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam ciepło. Kasia.
          • marghe_72 Re: Do blondyneczka20 28.09.04, 20:59
            Róniez nie trzymam sie scisle zalecen podręcznikowo - poradnikowych. Ale soku
            dla 3 latków nie podałabym nienmowlakowi.
            Nie chcę krakać.. ale pomysl o zębach swojego dziecka.
            Co do oszczędnosci, to owszem zgadza sie ale:
            - nie oszczedzałabym na zdrowiu dziecka.. bo póxniejsze koszty leczenia mogą
            byc wysokie
            - zamiast gotowych soków robiłabym własne - jabłka są tanie itp; Jesli nie ma
            sokowirówki mozna gotowac kompoty - moim zdaniem znacznie zdrowsze..
            - polecam równiez herbaty ziołowe, owocowe , rózne przerózne..
            itp/
            m.
        • hratli Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 28.09.04, 21:46
          dlaczego wspolczujesz smile)) ?
          • blondyneczka20 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 29.09.04, 09:56
            Dlaczego współczuję? Przeczytaj gdzieś co może jeść dziecko w wieku 8 mies.Nic
            specjalnego,nic ciekawego i wszystko bez smaku.Biedne te dzieci,ponieważ nie
            znają smaku "dobrych rzeczy" smileMoja sąsiadka również ma 8 mies, dziecko i robi
            wszystko tak,jak nakazały książki.Kacper jest malutki,drobniutki i
            blady.Wygląda na 5-6 mies.
            Co się tyczy kosztów,to postawcie się w sytuacji,gdzie oboje rodzice nie
            pracują.Za co kupować każdego dnia soczki dla niemowląt?A kompot?Owszem
            gotujemy,ale nawet dziecko nie chcde cały dzień pić tego samego.
            Cukier...Nawet kompot trzeba posłodzić,nawet herbatki BoboVity są słodzone (nie
            cukrem,ale zawsze).
            Zęby...żebym nie wiem jak dbała o jej zęby nie uchronię jej przed ich
            chorobami. Widziałyście kilkulatków? Ilu z nich miało zdrowe zęby?Chyba tylko
            te dzieci,które "przepisowo" jedzą lub piją coś słodkiego raz na tydzień.Ja nie
            chcę jej żałować nic.Jeżeli lub to jej daję.
            No i herbatki ziołowe...Mała jest uczulona na trawy,więc wszystkie herbatki
            ziołowe odpadają niestety.Póki nie wiedzieliśmy o alergii na trawy córka piła
            je i to bardzo chętnie.Niestety sad
            Gdybym nie dawała jej soków typu PYSIO,SMAKUŚ itp piłaby jedynie wodę z glukozą
            (także słodzona smile ).
            Pozdrawiam.

            P.S.
            Poczytajcie na forum ile mam daje swoim dzieciom Danonki,które również są od 3
            r.ż.Co do nich jednak to wątpię,żebym je dawała nawet jak Julka będzie miala te
            3 latka.Nie wiem czy wiecie o tym,że Danonki,Monte itp zzawierają taaaaakie
            ilości cukru,że nawet dla dorosłego są szkodliwe.
            Wolę jej dać soczek,niż tegoo typu "truciznę"
            • hratli Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 29.09.04, 19:50
              wiesz to ze tobie jest bez smaku - nie oznacza ze takiemu malutkiemu szkrabowi
              nie smakuje. sa rozne dzieci - niektore nie lubia sloiczkowego jedzenia -
              niektore nie lubia maminych eksperymentow. nie uwazam, ze te dzieci sa biedne,
              bo co tobie dobre nie oznacza, ze innym tez. skoro dzieci jedza bez soli i im
              smakuje po co dawac im ta sol. zeby poznaly smak rzeczy ktore ty uwazasz za
              dobre? ja nie znosze niektorego jedzenia - zdrowego - tego co dzieci powinny
              jesc bo witaminki itp. nie oznacza to, ze nie bede tego podawac dziecku - bo to
              jest wg mnie paskudztwo. poza tym nie bez kozery wymyslono te ograniczenia co
              do wprowadzania pokarmow. nie mowie, ze moje dziecko jest wychowywane
              restrykcyjnie i wedlug tabelki. uwazam jednak, ze wszystko w swoim czasie. moj
              jasiek nie je soli, serkow danon, nie dawalam mu jedzenia, ktore ma w sobie
              gluten. czytam sobie jak mamy rowiesnikow jaska podaja rozne pokarmy, ktorych
              ja narazie nie wlaczam do diety malucha. mi ksiazki nic nie nakazaly - to moja
              decyzja. rosnie chlopisko zdrowo. mysle, ze to ze twoja kolezanka sie stosuje
              do tego co mowia ksiazki nie powoduje ze kacper jest taki a nie inny. poza tym
              te produkty, ktore nadaja sie np dla 9 miesieczniaka daja pole do popisu.
              mnostwo warzyw i owocow, mieso. masa jest przepisow.
            • lch74 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 29.09.04, 23:46
              Mój synek w tym wieku jadł właśnie takie nic specjalnego, nic ciekawego i bez smaku jak to okresliłaś. Do tego jest alergikiem, więc odpadały wszelkie przetwory mleczne, chleb, a nowości były wprowadzane ostrożnie i z dość dużym opóźnieniem a mój synek wyglądał kwitnącosmile W tym wieku ważył prawie 11kg i wyglądał jak roczne dzieckosmile Teraz nadal nie może jeść wielu rzeczy m.in. mleko i pochodne, wołowina, cielęcina, jaja, kurczak, seler, pomidory, orzechy, kakao, miód, cytrusy, truskawki i poziomki, jagody, ryby, nadal nie wprowadziliśmy prosa, gryki, owsa, jęczmienia, żyta i pszenicy (monotonnie tylko ryż i kukurydza) i wieeelu rzeczy, które roczniak może już jeść... a synek nadal wygląda doskonalesmile Jakie twoim zdaniem są te "dobre rzeczy", których mój synek nie spróbował? Nie zauważyłam żeby cierpiał z tego powoduwink Jest taki mądre powiedzenie: "Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal", mój synek nie zna smaku czekolady, więc nie cierpi że nie wolno mu jej jeść, dla niego nie jest to "dobra rzecz".
              A zioła to nie trawy, już prędzej trzeba w tym wypadku uważać na zboża.
              Pozdrówkismile
    • monika340 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 29.09.04, 19:10
      Popieram blondyneczkę 20!!!! Ni badżmy rodzicami toksycznymi!!1
      • marghe_72 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 29.09.04, 21:41
        za to bądźmy podtruwającymismile

        m. naprawde liberalna w podawaniu róznosci córce..
    • monika340 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 30.09.04, 15:30
      Nie truję swojego dziecka !! ale od dwóch chipsów łyka smakusia czy polizania
      lizaka jeszcze nikt nie umarł!!!!! Nie mówię że wszystcy ale toksycznych nie
      brakuje!
      • marghe_72 Re: soki Kubuś, Smakuś - od kiedy? 30.09.04, 23:07
        A kto tu mówi o umieraniu?
        Raczej o leczeniu..

        Konczę sie wymądrzać mówiąc tyle : czytajcie etykietki zanim podacie coś
        dziecku. Zwłaszcza niemowlakowi.

        Zdrowy rozsadek mile widziany. W kazdej dziedzinie
        aha : www.chemia.px.pl/roznosci/zywnosc_dodatki.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka