sylwia.ax
21.03.05, 09:31
Mój synek nie lubi jajek. Nie chce jeśc gotowanych, jajecznicę wypluwa,
zółtko ugotowane dodane do zupy powoduje że wypluwa zupę, a jak dodam surowe
zółtko do domowej zupy i zagotuję to zjada tak minimalne ilości, że trudno to
nazwać jedzeniem; nie chce też omletów. Czy ktoś ma jakiś pomysł jak można
jeszcze przemycić zółtko? Dodam że MIsiek jest raczej niejadkiem, kaszkę pija
tylko z butli, bo łyzeczkowej nie chce, więc dodanie do kaszki też odpada.
Czy czyjeś dziecko też ma taką awersję do zółtek (dodam że nie ma alergii na
jajka).
Będę wdzięczna za sugestie i pomysły odnośnie podania zółtek.