Dodaj do ulubionych

dania własne czy gotowe?

24.01.06, 14:25
Witam

Jeszcze mamą nie jestem choć planuję smileale chciałabym zapytać jak jest teraz
z obiadkami dla małych brzdąców. Czy gotujecie same czy dajecie gotowe ze
słoiczka np. Gerbera.

Mam troszkę praktyki w opiekowaniu się maluchami (od 9mcy do 1,5 roku). Byłam
opiekunką we Francji i tam wszystkie dania codziennie przygotowywałam w
parowarze a potem miksowałam.Oni wogóle nie praktykują czegoś takiego jak
gotowe dania w słoiczkach.
Słyszałam że u nas w Polsce lekarze tego nie polecają bo nie wiadomo jakie są
warzywa czy pryskane czy nie itp, a te gotowe produkty w słoiczkach są
lepsze, bo bez chemii i konserwantów. Zastanawia mnie tylko jedno? Data
przydatności na słoiczkach jest długa, więc chyba musza byc jakies środki
może nie chcemiczne ale inne które pozwalają aby te zupki itp były długo
świeże.

Jak wy przygotowujecie dania swoim skarbom. I jakie macie zdanie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 14:34
      Dania słoiczkowe są utrwalane termicznie. I zdecydowanie zdrowsze, chyba, że
      masz warzywa i mięso z pewnego źródła.
    • adzia18 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 14:36
      Pierwszemu synkowi pamiętam , że gotowałam zupki, ale wtedy byłam mamą domową,
      a teraz mam 5 miesięczną Oliwkę i jej kupuję w słoiczkach . Jeden słoiczek
      wcina od razu. Nie mam czasu na prychcenia a i faktycznie dziś wszystko
      nawożone. Mogę tylko mieć nadzieję, że producenci zupek używają zdrowych
      produktów. Czasmi synkowi dawałam ze słoiczka , ale on był niejadkiem i prawie
      nic nie jadł,czy słoiczkowych czy domowych, za to panna wcina w mig ze
      smakiem.Mam chęć i może w sobotę uprychcę jej sama jakąś zupkę. Zobaczymy.
      • mart44 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 14:48
        Słoiczki zdrowsze, ale za to droższe, no i co świeża zupka to świeża - po prostu
        dzieciom czasem lepiej smakują mamine wyroby. Z kolei, nie będę kupować całej
        dyni, ani królika, dla kilku kawałeczków do zupki...
        Jestem zwolenniczką "mieszanych" zupek, przynajmniej na czas rozszerzania diety.
        POtem będę kupować tylko jakieś "rarytasy".

        • maluszek79 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 14:59
          Tu nie chodzi o całą dynię czy coś takiego. Jeden ziemniaczek, marchewka,
          brokuły, kalafior, kawałek kurczaczka albo rybki i gotowe.
          A te warzywak w zupkach napewno nie pryskane? Czy ktoś to sprawdzał?
          • b.bujak Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 15:12
            "A te warzywak w zupkach napewno nie pryskane? Czy ktoś to sprawdzał?"

            oczywiscie, ze tak - w kazdym zakladzie produkcyjnym sprawdza sie surowce
            uzywane do produkcji wedlug okreslonych norm, tym bardziej w fabryce posilkow
            dla dzieci, dodatkowo normy w tym przypadku sa bardziej zaostrzone

            ja daje sloiczkowe jedzenie a jak mam surowce z pewnego zrodla, to przyrzadzam
            sama, choc teraz juz coraz czesciej syn jada to, co my i z tego, co my
            • maluszek79 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 16:15
              "w kazdym zakladzie produkcyjnym sprawdza sie surowce
              uzywane do produkcji wedlug okreslonych norm, tym bardziej w fabryce posilkow
              dla dzieci, dodatkowo normy w tym przypadku sa bardziej zaostrzone"

              Czyli moge czuć się bezpieczna jeśli będe miała dzidzię że daję jej zdrowe
              dania?
      • sabko Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 14:56
        U nas jest pół na pół, czasem gotuję czasem daję gotowe. Co do słoiczków to są
        one poddawane obróbce termicznej i daltego mają około 2 letnią ważność. Jeśli
        robisz kompoty czy dżemy to też nie dajesz chemii a są długo dobre.Co do owoców
        i warzyw to też nie ma co przesadzać z tymi nawozami, owszem nie warto wybierać
        gigantycznych marchwii bo to podejrzane.
    • sylwina75 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 15:45
      Ja, niestety należę do tych mamusiek co to gotują swojemu dzieckusmile Moja córa
      niestety nie chce zupek i deserków ze słoiczków - może to moja wina, bo
      pierwsze stałe posiłki gotowałam sama. Gdy chciałam wprowadzić słoiczki, to
      Amelka stanowczo odmówiłasad 2 dni temu, moja mam przywiozła małej kilka zupek
      Gerbera - dałam jej dzisiaj zupkę jarzynową i niestety pluła tym daniem.
      Na szczęście, do listopada mam urlop wychowawczy i na gotowanie dla małej mam
      czas - tym bardziej, że gotuję co 2 dzień.
      pozdrawiem serdecznie
      Sylwia
      • falafala Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 15:54
        A po co co drugi dzien, a nie przyszlo ci na mysl ugotowac wiecej i zamrozic. Od
        poczatku robilam corce sama i zamrazalam. Nie ma klopotu wogole, poki byl to
        pocztek tzn 6 miesiecy to gotowalam raz w miesiacy duzo marchwi, ziemniczkow,
        mieska itd, mrozilam w kostakach do lodu. Wycigalam tyle kostek ile potrzeba i
        mieszalam dowolnie. Pozniej mrozilam juz zupki w closci w woreczkch porcjami. To
        samo papki z owocow, malo co sie nie nadaje do takiego mrozenia (np. szpinaku
        sie maluchom nie powinno mrozic). Takie jedzenie moze podac nawet opiekunka.
    • agata762 Re: dania własne czy gotowe? 24.01.06, 16:24
      Hej! Ja sama gotuję dla mojego synka, ma 11 miesiecy, ale z warzyw przywożonych
      ze wsi, z pewnego źródła. Ale dosyć często jada też "słoiczki"-zupki, obiadki,
      deserki- i też bez problemów, bo do niejadków nie należy.Zauważyłam jednak, że
      moje jedzonko lepiej mu smakuje, je z większym smakiem i zjada więcej. Gotowe
      dania, zwłaszcza deserki, pozwalają bardziej urozmaicić dietę, bo skąd niby w
      styczniu wezmę świeże brzoskwinie, ananasa czy mango? O tej porze roku mamy
      właściwie tylko jabłka, banany i cytrusy, na które u nas jeszcze za wcześnie.
      Na jesieni zaopatrzyłam się w spore ilości warzyw: dynia, kabaczek, groszek,
      kalafior, brokuł, zamroziłam je umyte i poporcjowane. Dzięki temu mogę gotować
      Krzysiowi bardzo różnorodne obiadki.Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka