Dodaj do ulubionych

mięso dla 16tomiesięcznego malucha

04.04.06, 22:44
Skąd wziąć takie mięso na pulpety,do jedzenia...,żeby nie zawierało
antybiotyków i hormonów? Czy mój szkrab do drugiego roku życia jest skazany
na słoiczki z mięskiem Gerbera? Tak twierdzi pediatra.
Obserwuj wątek
    • stypkaa Re: mięso dla 16tomiesięcznego malucha 05.04.06, 10:13
      No cóż. Pewność będziesz miała tylko wtedy jeśli masz kogoś z rodziny na wsi,
      kto hoduje np. drób. My mamy to szczęście i wiem, że indyki, które je moje
      dziecko nie są dokarmiane żadnymi świństwami.
      A czemu akurat do drugiego roku życia? A nie do roku lub do trzech? Zawsze
      słyszałam o takich dwóch granicach, rok i 3 lata.
      • m.agnieszka3 Re: mięso dla 16tomiesięcznego malucha 05.04.06, 13:10
        Nie mam pojęcia, dlaczego właśnie taka granica.
    • katklos Re: mięso dla 16tomiesięcznego malucha 05.04.06, 13:46
      Mnie też zastanowiło dlaczego akurat do 2.roku życia...Moj jadał to mięsko tak
      do roczku, a potem stopniowo przeszlismy na nasze, niestety najczęsciej
      sklepowe...Poza tym w tych słioczkach jest chyba tylko indyk i kurczak, troche
      to monotonne menu jak na dwa długie latasmile
      A powiedz Agnieszko, co jeszcze zaleca lub odradza Wasz pediatra? Nasza
      "zabroniła" tylko dawać parówki.
      • m.agnieszka3 Re: mięso dla 16tomiesięcznego malucha 05.04.06, 22:05
        Muszę przyznać, że przestałam słuchać pediatrów w 100procentach.Był taki, który
        stwierdził alergię, ale karmiłam po swojemu (od 7mego miesiąca wprowadzałam
        stopniowo: mieszankę mleczną, żółtko-te zabronione rzeczy) i nic się nie stało.
        Mała nie wygląda na alergiczkę.
        Na początku były też kłopoty ze skórą. Reakcja pediatry-kremy, maści m.in. z
        hydrokortizonem, sterydy...Wszystko wracało.Odstawiłam.Przemywałam w
        nadmanganianie i skończyło się.
        Agnieszka miała bardzo niską hemoglobinę. Pediatra przepisał od razu żelazo w
        kropelkach, ale chciałam powalczyć dietą. Skonsultowałam z drugim,który leczy
        łagodniej i dał szansę (u niego jesteśmy). Zalecenia: zupki 2 razy dziennie,
        posadzić pietruszkę i przemycać w czym się da. Gotowałam zupki, przemycałam
        swoją natkę pietruchy, dbałam o witaminkę C i udało się.
        Tym się chciałam pochwalić, bo to dosłownie z ostatniech chwili.
        Co jeszcze powiedział-Agniesia może jeść wszystko, tylko lekkostrawne. Pytałam
        też o danonki-można, ale bez przesady, nie ma to być danie główne.
        Sama czytam posty, szukam w czasopismach, książkach, podpytuję inne mamuśki w
        piaskownicy i razem coś tam wychodzi.
        Martwię się tym mięsem, bo warzywa mam przede wszystkim ze wsi. Trochę udało mi
        się zdobyć z pewnego źródła mięsa z kur, królików, świń, ale teraz nie mam już
        nic i dzisiaj był pierwszy krupnik ma indyku ze sklepu.
        Pozdrawiam
        • stypkaa Re: mięso dla 16tomiesięcznego malucha 06.04.06, 12:27
          Odpisałam już na Twojego maila smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka