fufcia26
28.05.06, 11:33
chcialam was o cos zapytac, mam taki dziwny problem z corenka, jadla
slicznie pieknie po prostu a nagle sie zaczelo marudzenie pchanie raczek do
buzi i zagryzanie smoczka dziaselkami dodam ze Kiana ma 5 miesiecy i 9 dni,
zabki to raczej nie sa,nie wiem o co jej chodzi a zaczyna mnie to troche
wkurzac i martwc na zmiane, z butli 200mùl zje np tylko 120, wczesniej po
chwili jadla reszte ale doszlam do wniosku ze zoregulujemy sobie czas
posilkow i rutyna ktorej dziecko tak potrzebuje pojdzie w diably,wiec
przestalam jej dawac to mlecio po chwili ile zjadla za pierwszym razem tyle
zjadla i odczekac min 3 godziny albo nawet i 4,dodam ze je mleko dla
alergikow, pytania:
1: czy wasze 5 miesieczne dzieci tez jedza co 4 godziny czy moze rzadziej??
2:ile butelek codziennie jedza??
3:czy wy tez przeliczacie mililitry np na kilo wagi dziecka przypada 150ml
mleka stad wiadomo ile ma zjesc w ciagu dnia zeby nie chodzila glodna??
4:zupki jak robicie to czy wylewacie wode z jarzynek???
5:ile razy dziennie wasze dzieci robia kupki bo moze moja robi ich za malo??
1 w ciagu dnia
6:czy do zupek jarzynowych dajecie duzo jarzynek na raz?? czy lepiej jest
dawac mniej??
BARDZO PROSZE O POMOC I DZIEKUJE Z GORY ZA ODPOWIEDZI
p.s co do marchewki to lepiej podawac mniej marchewki bo ona jest powodem
zatwardzen u dzieciaczkow tak samo jak banan,polecam rowniez w diecie dziecka
cukinie i nawet salatke zielona ona potrzebuje tak malo do gotowania ze
wrzucic na sam koniec gotowania, aha wode z warzyw zielonych np szpinak
salatka zielona wylewac, szpinaka nie podgrzewac wiecej niz raz!!!!!!! bo
wytworzy sie substancja trujaca, nie jest to zabojcze po jednym razie pomylki
ale na dluzsza mete mozna doprowadzic do klopotow zoladkowych,