lulu28
19.10.06, 13:00
Dziewczyny moja córeczka ma 10,5 m-ca. Od jakiegos tygodnia ma na nóżce ok. 3
cm czerwone, chropowate krostki, a wczoraj pojawiły się w granicach 1 cm na
brzuszku. Nie wiem co mogło ja uczulić. Dodam że od m-ca je chlebek, zupki z
kaszą jęczmienną- ok, jadła tez surowe gruszki i banan tez było ok,
jajecznicę i chlebek z masełkiem dla dzieci Butterino 2 razy w tygodniu po 3
razach czyli ok, 1,5 tyg. też ok, chyba że to teraz dało znać. Wypiła też 1,5
tyg, temu po raz pierwszy soczki z pomarańczami po których miała mocno
czerwoną pupcię jak je odstawiłam wszystko wróciło do normy, czy to możliwe
żeby po soczkach dostała takiej miejscowej pokrzywki, a wczoraj gdzie nie
stosowała już ich tydzień drugi raz wyskoczyło. Odstawiłam już surowe owoce,
mam zamiar odstawić jajko i masło. Mam nadzieję że to nie chlebek bo go
uwielbia. Myślę tez że w zupkach moze być za dużo mięsa, czy to może być
przyczyną takiego stanu, od m-ca sama jej gotuję i chyba za dużo wrzucam,
może za dużo białka? Czy te krostki same znikną czy trzeba coś zastosować?
Będę wdzięczna o radę.