Dodaj do ulubionych

Wprowadzanie nowych posiłków

19.11.06, 11:46
Mój synek za tydzień skończy 4 miesiące.Od początku karmiony jest piersią i
dokarmiany butlą.Po ukończeniu 4 miesięcy chciałabym wprowadzić małemu nowe
posiłki, tylko nie bardzo wiem od czego zacząć, w jakich ilościach i co ile
wprowadzać nowy produkt.Moja teściowa najchętniej uraczyłaby szkraba
manniochą, jest przeciwna daniom ze słoiczków-twierdzi że w domu powinien
jeść domowe jedzonko warzywka,zupki itd...Co wy sądzicie na ten temat.Dziękuję
Obserwuj wątek
    • mzzz Re: Wprowadzanie nowych posiłków 19.11.06, 12:28
      Jest wiele opini oczywiście.Ja swojej córeczce podałam pierwszy raz w 5
      miesiącu marchewę ze słoiczka hipp jedną łyżeczkę pierwszego dnia następnego
      już dwie.W następnym tygodniu jabłko też słoiczkowe.W pierwszy miesiącu
      wprowadzania zostałam przy tych dwoch składnika od 6 wprowadziłam soki
      jabłkowy, marchewka.
      • anet77 Re: Wprowadzanie nowych posiłków 19.11.06, 21:34
        Ja zaczynałam wprowadzanie nowości od kaszki. Najpierw kleik ryżowy a potem
        kaszka ryżowa z malinami. Następnie była zupka, która składała sie tylko z
        ziemniaczka i marchewki. Do tej zupki po tygodniu dodałam pietruszkę a potem
        kolejno inne warzywa. Potem wprowadziłam jabłko i soczek jabłkowy.
    • mariolszcz Re: Wprowadzanie nowych posiłków 20.11.06, 09:13
      Mój synek ma już prawie 5 miesięcy i je już deserki, zupki warzywne i z mięskiem
      oraz pije soczki rozrabiane z herbatką rumiankową. Wprowadzać posiłki zaczęłam
      jak mały skończył 3,5 miesiąca po konsultacji z pediatrą oczywiście. W sumie
      lekarz mi to zasugerowała pomimo że mały ładnie przybiera (waga ur. 2.950 kg, a
      teraz 6.600 kg). Za tydzień idę do pracy, więc cieszę się że mały tak chętnie
      zjada te posiłki oprócz tego jest też na piersi(modyfikowane mleko odpada ze
      względu na skazę). Zaczęłam od jabłka, potem marchewka,
      jabłko-marchewka-winogrono, jabłko-banan, jabłko-owoce leśne, zupki jarzynowe no
      i od paru dni zupki z mięskiem. Oczywiście na początku po troszeczku w małych
      ilościach. Deserki jadł bardzo chętnie co do zupek musiał się przekonać, teraz
      je uwielbia. Ja na razie daję ze słoiczka ale niedługo też zacznę gotować.
      Musisz być pewna że warzywa, które kupujesz na zupkę są "z dobrego źródła".
      Powodzenia w jedzeniu smile
      • ewelam Re: Wprowadzanie nowych posiłków 20.11.06, 09:28
        Dziekuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka