Dodaj do ulubionych

Soczek - ratunku!

IP: *.* 26.01.02, 17:55
Hej,Emilka (4 miesiące bez 5 dni) za chwilkę dostać swój pierwszy soczek z jabłek i dyni. Dzwoniłam do pediatry i mamy "zezwolenie". Mam też sok - Ovita Nutricia. I teraz pytanko - czy go rozcieńczać dla takiego małego brzdąca, czy podać tak jak jest? Przypuszczam, że Emilka i tak wypije tylko kilka kropelek - przecież to pierwszy raz.Rozcieńczać, czy dać taki zawiesisty?Pozdrawiam,Ania z Emilką (i soczkiem :-) )
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaya Re: Soczek - ratunku! IP: *.* 27.01.02, 09:46
      Hej Aniu!Ja nie rozcieńczałam soczku. najważniejsze jest, abyś dawała powolutku z dnia na dzień coraz więcej, a zacznij od jednej łyżeczki.Pozdrawiam Kaya z Kayem :bounce:
    • Gość: Mara_Jade Re: Soczek - ratunku! IP: *.* 27.01.02, 14:50
      Ja napoczatku nie dawalam rozcienczonego tylko przez kilka dni po pare lyzeczek. Gdy wiedzialam ze juz dziecka nie uczuli to rozcienczalam go bo mala lubila duzo pic a z tego co pamietam to nie powinno podawac sie na poczatku za duzo.
    • Gość: Kasiulka Re: Soczek - ratunku! IP: *.* 27.01.02, 23:10
      Ja ci radzę podać sam jabłkowy. Pierwszy soczek powinien być jednoskładnikowy. Wrazie reakcji alergicznej będziesz znała winowajcę. Podawaj soczek po trochu, po parę łyżeczek dziennie. PozdrawiamKruszynka :))
      • Gość: Ania_Rokicinska Re: Soczek - ratunku! - Dziękuję wszystkim :-) IP: *.* 27.01.02, 23:52
        Wiesz, dokładnie o tym samym wczoraj pomyślałam i w końcu Emilka nie dostała soczku... Jutro kupię jabłkowy - co prawda do tej pory niunia nie miała alergii, ale strzeżonego...Dziękuję za wszystkie rady - póki co nie będę rozcieńczać soku, bo nie chodzi o "napicie się", tylko przyzwyczajanie do nowego jedzonka. Za półtora miesiąca wracam na weekendy do pracy i byłoby dobrze, żeby Emilka jadła cokolwiek innego niż pierś.Pozdrawiam ciepło,Ania z Emilką
        • Gość: wiesia Re: Soczek - ratunku! - Dziękuję wszystkim :-) IP: *.* 28.01.02, 08:17
          A moje dziecko na pierwszy raz (skończone cztery miesiące) wypiło cały soczek i to bez żadnego rozcieńczania. Bo nie pomyślałam, że to może zaszkodzić. I nie zaszkodziło :-). No, ale ja mam wyjątkowo tolerancyjne dziecko.
    • Gość: AniamamaOli Re: Soczek - ratunku! IP: *.* 28.01.02, 10:02
      Witaj Aniu! :)Ja również polecam Ci na początek soczek jabłkowy (moja Olka przepada za klarownym GRBERA) i bez rozcieńczania. Na początek dwie-trzy łyżeczki, a potem stopniowo więcej. Na etykiecie GERBERA napisane jest 40-60 ml od 4 do 6 m-ca.:hello:PozdrawiamyAnia i mała Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka