Dodaj do ulubionych

Parówki z atestem IMiD

IP: *.* 21.08.02, 09:30
Wiem, że na temat parówek było już wiele i większość z nas przeraża ich skład. I tu moje pytanie co sądzicie o parówkach Morlinki z atestem IMiD? Atest powinien świadczyć o dobrym składzie, czy tak jest faktycznie. Mnie o osobiście troszkę martwi ich bardzo ostry smak. Mnie po zjedzeniu jednej "pali" w buzi. Czy to może nadawać się dla naszych dzieci?Może znacie jeszcze innej firmy parówki z atestem.Magda mama Piotrusia (13 msc.)
Obserwuj wątek
    • Gość: GosiaA Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 24.08.02, 14:39
      Madziejko, właśnie chciałam napisac podobny post.Też się zastanawiam czy podawać te parówki mojemu 12 msc dziecku.Ostatnio czytałam, że już 9 msc dziecku można podawać specjalne parówki dla dzieci z wysokiej jakości mięsa i o nieskiej zawartosci tłuszczu - ale co to za parówki? Czy to właśnie Morlinki?
      • Gość: Madziejka Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 06:28
        Tak, to są parówki Morlinki. Ja zaczęłam je podawać gdy mój synek miał 13 msc, ale wynikało to tylko z faktu, że nie byłam przekonana do parówek innych producentów, bez atestu, a parówki morlinki znalazłam w sklepie (po konsultacji z producentem) dopiero niedawno.Jedno mnie tylko zastanawia, czy one nie są zbyt pikantne. Może to tylko moje subiektywne odczucia. Mnie po zjedzeniu jednej piekło w buzi, ale synkowi to nie przeszkadza i potrafi zjeść nawet trzy. Na widok parówek cieszy się bardzo i śniadanko znika w oka mgnieniu. Tylko później dużo pije, ale to może właśnie przyczyna ich smaku. Życzę smacznego.
      • Gość: misiunia20 Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 11:34
        Czesc dziewczyny,ja mam pytanie jak czesto dajecie te parowki swoim dzieciom. Mis ma 13 mies. i tez bardzo je lubipozdrawiamAgata i Mis
    • Gość: Magda_D Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 14:17
      Ja tam nie podaję Morlinek, ze względu na zawartość glutenu oraz kazeiny (moje dzieci mają alergię). Podaję za to Berlinki (też z Morlin) mimo braku atestu - nie mają ostrego smaku, ani ww. składników.Wiecie jak to jest - atesty-sratesty, żeby tylko towar się sprzedał.Magda
      • Gość: halina Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 14:46
        Moja alergiczka tez jadla ze 2 czy 3 razy Berlinki. Morlinek na pewno bym jej nie dala, bo zawieraja wolowine (czy cielecine, nie pomne, to dla nas i tak na jedno wychodzi) i kazeine. Z tym, ze ja traktuje to jako wakacyjny "wyskok" i w domu nie mam raczej zamiaru jej takich rzeczy dawac.Pozdrawiam, Halina
        • Gość: szwedka Re: Parówki z atestem IMiD - do Haliny i nie tylko IP: *.* 27.08.02, 09:51
          Halinko lub inne mamy.Berlinki nadają się dla alergików?Jaki jest ich skład?Czy może znacie też jakieś kiełbaski dla alergicznych dzieci.Ja na razie podaję tylko wędliny indycze i wieprzowe - nic po nich nie mamy.
          • Gość: halina Re: Parówki z atestem IMiD - do Haliny i nie tylko IP: *.* 27.08.02, 11:52
            "Nadaja" jest oczywiscie pojeciem wzglednym ;). Nie zawieraja wolowiny ani zadnych mlecznosci, co dla mojego alergiczatka wystarcza. Chyba zawieraja bialko sojowe (nie jestem pewna, Lena toleruje soje, wiec specjalnie nie zwrocilam uwagi, a kupowalam juz jednak chwile temu), no i oczywiscie troche E.Ja sie z kolei boje kupowac gotowe wedliny drobiowe, bo mam podejrzenia, ze jest w nich kazeina. Jemy wieprzowe albo produkcje wlasna. Pozdrawiam
          • Gość: Magda_D Re: Parówki z atestem IMiD - do Haliny i nie tylko IP: *.* 29.08.02, 12:23
            Dla moich dzieci nadają się również frankfurterki - samo mięsko - np powiedzmy. Zawsze czytam co jest napisane na opakowaniu i dzięki Bogu na razie się jeszcze nie nacięłam. w Berlinkach faktycznie jest białko sojowe.Wiem, że kiełbaski to nie jest najzdrowsze jedzenie, ale sama je też jem i nie jestem fanatykiem zdrowej żywności - tym bardziej, że podejrzewam, że w Polsce zdrowa jest tylko z nazwy (nie wiem, czy słyszałyście jak nasz minister rolnictwa powiedział, że wszystkie uprawy w Polsce są organiczne i ekologiczne).Magda
      • Gość: jaha Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 17:09
        Ja takze mialam zamiar sie skusic i dac mojej alergiczce (16 m-cy) parowki z atestem. Wszyscy mi zawsze mowili ze co z tego ze parowki tak smakuja jesli jest w nich smietnik roznych rzeczy (jak parowki drobiowe a w nich tluszcz wieprzowy). Poszlam sprawdzic do sklepu te z atestem, gdyz wydawalo mi sie ze powinny byc dzieki temu lepsze i mniej "smietnikowate". Niestety w opisie przeczytalam ze zawieraja skladniki, ktorych moje dziecie nie moze jesc.Pozdrawiam, Aga
    • Gość: AniamamaOli Re: Parówki z atestem IMiD IP: *.* 26.08.02, 20:23
      Witajcie :)Ja podobnie jak już pisały dziewczyny - dałam mojej 12-sto miesięczenj Oli Morlinki, ale stwierdziłam, że mają ostry smak i od razu przeszłyśmy na Berlinki. Ola od czasu do czasu wcina paróweczkę. Nie wiem co jest w tych parówkach, że dzieci tak je lubią ?Pozdrawiamy forumowiczów-parówkowiczówAnia i mała Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka