Cześ wszystkim!!!!Czytam sobie czytam wasze posty i dochodzę do wniosku ,że trzeba wam coś powiedzieć drogie @mamy bo chyba nie wiecie zbyt wiele ta temat rekomendacji IMiDz, które umieszczane są na opakowaniach paróweczek,soczków i innych smakołyków i produktów dla naszych dzieci a tymczasem taki certyfikat może uzyskać każdy kto zapłaci 3000 zł. za cegiełkę na Instytut. Do badania producent daje np.szyneczke. Szyneczka ta jest dobra i dostaje rekomendację. Producent natomiast dostaje możliwość umieszczenia logo Instytutu na wszystkich produktach bo zapłacił cegiełkę. Rozumiecie jak to jest z tymi rekomendacjami????? Nie chce wywołać wojny ale czasami pozostaje nam jedynie zdrowy rozsądek aby uchronić nasze dzieci przed różnymi byle jakiej jakości produktami.Pozdrawiam wszystkie rozsądne mamy