Ja jestem mama 7 miesiecznego synka, ktora mieszka w Anglii i czytam te
wszystkie linki i zastanawiam sie skad tak ogromna roznica w zasadach
zywieniowych dla naszych pociech miedzy Polska a Anglia?! Ja staralam sie
znalezcz "zloty srodek" ale zaczelo mnie to meczyc. Tyle roznych opinii
(polscy lekarze) z teoretycznie tego samego zrodla?! Postanowilam karmic
dziecko zgodnie z zasadami obowiazujacymi w Anglii i mam cudownie zdrowego
chlopca! Jesli ktos chce skorzystac to : dzieci karmione butelka
I etap (4 m-ce)
warzywa , owoce , produkty bezglutenowe
II etap (6 m-cy)
produkty zawierajace gluten (chleb,makaron,biszkopty),
ser,jogurty,ryby,mieso,jajka
III etap (12 m-cy)
orzechy, miod, mleko krowie pelnotluste
nie slodzic i nie solic jedzenia no i nie podawac smazonych potraw. Proste,
czyz nie?
Pozdrawiam wszystkie "zagubione" mamy!
III etap