Dodaj do ulubionych

Kaszka NESTLE

04.08.03, 02:06
Do tej pory kupowałam kaszkę Bobovity i robiłam ja z wodą; nie było problemu
z mieszaniem kaszki tzn. nie robiły sie kluchy. Ostatnio coś mnie podkusiło
i kupiłam kaszke Nestle z gruszkami od 7 miesiąca i wielki szok nie moge jej
rozmieszac z wodą - wielkie kluchy mi sie robią. Czy też tak miałyscie czy
zrobiłam coś nie tak?? (nie wydaje mi się, bo Bobovita sie rozpuszczała w
ten sposób) Prosze o opinie na temat tej kaszki. Z góry dzięki!!!
Kasia
Obserwuj wątek
    • malpig Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 08:24
      Hej,
      juz myslałam, ze tylko ja mam problem z przygotowaniem kaszki Nestle smile.
      Niestety, chyba jednak Bobovita jest pod tym wzgledem lepsza. Próbowałam
      róznych smakowo kaszek Nestle i efekt był ten sam: kluchy. Powróciłam skruszona
      do Bobovity

      pozdrawiam
      mal
    • kassik Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 10:27
      Jeśli nie będziesz wsypywać Nestle i równocześnie mieszać to zrobią się kluchy.
      Nestle jest pod tym względem okropna. Natomiast ja też jestem zadowolona z
      Bobovity tyle że ze dwa miesiące temu czytałam, że wycofują jakieś partie bo
      zawierają kadm.
      • aniamr Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 11:08
        A ja z kolei przeszłam z BoboVity na Nestle, bo wydaje mi sie bardziej gładka.
        Co do robienia się kluch to obie są siebie warte. Mam na to sposób -jeśli
        rzeczywiście się zrobią to traktuję ją Braunem.


        Pozdrawiam
        Ania
    • ann_mart Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 11:58
      Kaszka Nestle jest faktycznie bardziej kleista, i też miałam problemy, ale
      okazało się, że używałam zbyt ciepłej wody - grudki nie robią się jeżeli woda
      ma odpowiednią temperaturę ok. 50 st. Im cieplejsza tym trudniej rozetrzeć.
      Poza tym pomaga wsypywanie "na raty"
    • eustachiusza_trabka Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 13:21
      Witajcie,
      ja mieszam kaszkę Nestle z moim mlekiem i stąd zapewne nie mam żadnych kluch,
      ponieważ moje mleko ma temperaturę ciała. Ostrzegano mnie,iż kaszka ryżowa
      wywołuje zatwardzenia, a nie mogę znaleźć żadnej smakowej kaszki kukurydzianej.
      Ile razy dziennie można podawać kaszkę sześciomiesięcznemu maluszkowi? Mój
      synek bardzo słabo przybiera i najchetniej wciskałabym mu coś przez cały dzień.
      Apetyt ma dobry. Pa
      • asia_i_franio Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 15:08
        Proponuję Ci dodawanie do kaszki ryżowej kilku łyżeczek owoców ze słoiczak,
        albo utarte jabłuszko. Mój synek zajada na zmianę kaszkę ryżową i kukurydzianą,
        obie mu smakują, ale ja właśnie do obu dodaję owoce. Kaszkę podaję mu od 7 mc-a
        najpierw tylko rano, a gdy miał ok. 10 m-cy to także wieczorem.
        A co do grudek to z tą temp. wody może być racja no i trzeba "synchronizować"
        mieszanie z sypaniem kaszki smile
        Pozdrawiam
        Asia
    • marzenus Re: Kaszka NESTLE 04.08.03, 15:26
      A ja miałam zupełnie odwrotnie. Do tej pory kupuję Nestle i jestem bardzo
      zadowolona. Raz kupiłam Bobo Vitę i powiedziałam "Nigdy więcej". Śmierdziało,
      źle się mieszało i w ogóle. Nestle, to Nestle.
    • polinetka Re: Kaszka NESTLE 06.08.03, 09:43
      Ja też kupuję zawsze BoboVitę i jestem bardzo zadowolona bo się nie krupi,
      natomiast Nestle miesza się fatalnie. Podzielam twoje opinie co do tej kaszki.
      Wolę BoboVitę.
      Polinetka mama Kubusia - 11 miesięcy
    • ani_st Re: Kaszka NESTLE 09.08.03, 10:30
      ja od zawsze kupuje Nestle, kupilam kiedys bobovite i stwierdzilam ze nigdy
      wiecej - jak ktoras z kolezanek.
      Widocznie dodajesz kaszke do zbyt goracej wody. Ja robie tak: do butelki
      zimnej, przegotowanej wody - nigdy mi sie jeszcze kluchy nie zrobily
    • mamaviola Re: Kaszka NESTLE 11.08.03, 22:31
      A ja daję właśnie Nestle. Kupowałam czasami Bobo Vitę starszej córce i
      stwierdziłam, że jednak Nestle. Dlaczego? Bo:
      - ma ładniejszy zapach,
      - ma lepszy smak,
      - jest wydajniejsza (do uzyskania odpowiedniej gęstości Bobo Vity musiałam
      wsypywać dużo więcej),
      - no dzieciom jakoś bardziej smakuje...
      A co do kluchów to nigdy mi się nie robiły. Kaszkę zawsze trzeba dobrze
      wymieszać... Ja to robię po prostu w miseczce, mieszając łyżeczką. Ot i tyle...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka