olafasola25 20.12.07, 14:03 Kochane, poratujcie: zobowiazalam sie przygotować barszcz wigilijny, a szukam jakiegoś SPRAWDZONEGO przepisu (najlepiej prosty. Ola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mor_lena Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 20.12.07, 14:14 Kupujesz karton barszczu czerwonego, najlepiej firmy Krakus. Wlewasz do gara, doprawiasz pieprzem i majerankiem, podgrzewasz. Prostszego nie znam Ja co roku serwuję na Wigilię taki barszcz i wszystkim ogromnie pasi. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 20.12.07, 14:17 a ja wlaśnie słyszałam, że majeranek to wróg barszczu i bądź tu mądry..... a w zamian podobno trza dać ziela i liścia laurowego..... Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Demarta 20.12.07, 14:20 Ten liść laurowy i ziele angielskie to na pewno, ale jak się barszcz rzeczywiście gotuje, a nie podgrzewa, bo z tych przypraw nic się nie zdąży wydobyć. A majeranek sypię w małej ilości na barszcz już podgrzany, chwilę przed rozlaniem do talerzy. Nam bardzo smakuje (nawet teściowej) Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Demarta 20.12.07, 14:26 Grzybki są w uszkach, które to uszka zalewam barszczem Pewnie, że jest to wersja dość minimalistyczna, ale jak mam do wyboru chrzanić się z barszczem wśród stu innych potraw, to naprawdę wolę ten kartonowy, zwłaszcza, że wszystkim naprawdę smakuje, mnie również (nawet kupilam więcej, coby se również w święta spożywać) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Demarta 20.12.07, 14:29 ja ostatnio kupilam gotowy xortexu (tak to sie pisze?) i byl do bani niestety do domowego sie nie umywa Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Demarta 20.12.07, 14:34 bo hortexu jest do bani, krakus lepszy a czy się umywa, czy nie - kwestia gustu i doprawienia, grunt, że robi się błyskawicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Demarta 20.12.07, 14:37 No nie? Dla wyjaśnienia: nie pracuję w Krakusie Odpowiedz Link Zgłoś
eni.s Re: Demarta 20.12.07, 14:47 rzeczywiście barszcz krakusa w kartonie jest super, żaden inny nam tak nie smakuje, my dolewamy do niego trochę wywaru z grzybów i doprawiamy pieprzem i właśnie majerankiem, ale nie za dużo. i racja hortexu jest fujjj Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Demarta 20.12.07, 14:29 morleno moja ty ulubiona, nie nerwuj się na mnie ) ja jeszcze w życiu nie robiłam barszczu, w tym roku zrobię swój pierwszy i dlatego podchodze do tego jak do każdego pierwszego razu zbyt powaznie i do znudzenia ) stad to moje wtrącanie szczególików. a jak zobaczyłam w necie ile jest wersji...... kwaszony, z buraków zapiekanych w piekarniku i w ogóle, to zwariowałam! w odróżnieniu od ciebie ja robie przede wszystkim barszczc i niewiele więcej, dlatego tak drążę temat.... ale juz milknę for ever!!!!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Demarta 20.12.07, 14:32 demarta, nie poddawaj sie nie ma nic prostszego od barszczu grzybki namocz w tym czasie obierz wloszczyzne jak na rosol i wstaw i gotuj z tym listkiem i zielem i majerankiem troche i tym grzybkiem zetrzyj ze trzy buraczki na grubej tarce i wrzuc na gotowy wywar pogotuj troche jak sie buraczki wygotuja przecedz troche cukru i soku cytrynowego do smaku - gotowe ja robie bez czosnku, jest delikatniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Demarta 20.12.07, 14:34 Ależ jestem oazą spokoju Poziom nerw zero Właśnie w celu uniknięcia tego stresu (kwaszony, z buraków takich i owakich, a czy nie wykipi, a czy się nie rozgotuje, a czy się...aaaa...) kupuję karton i juś! Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 20.12.07, 14:17 A ma posmak czosnku? Moze tez bym zaserwowala? Albo inaczej: czy kiedy dodam czosnek nie zepsuje smaku? Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Majmajka 20.12.07, 14:22 Nie wiem, z czosnkiem nie eksperymentowałam (choć lubię), ale też wydaje mi się, że czosnek to przy rzeczywistym gotowaniu. Zresztą, on jest tani jak barszcz więc można np. dziś zakupić próbny karton i przećwiczyć różne wersje, jak ktoś chce. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 20.12.07, 14:23 tak i ziele i lisc i odrobina majeranku i suszony grzybek dobrze surowe buraki w grube wiorki natrzec wtedy wszystko oddadza co maja a wygotowane blade wiory wyrzucic i czyms zakwasic - ale nie octem cytryna ostatnio nie mialam i dolalam soku z grejfruta byl naprawde pyszny Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 20.12.07, 16:01 A ja udaje, ze gotuje sama, czyli rzeczonego krakusa wlewam do uprzednio ugotowanego wywaru z wloszczyny, z lisciem, zielem i innymi sprawami. I majeranek daje tez, i czosnek wyciskany, i troche jeszcze koncentratu z burakow, zdaje sie, ze rowniez krakusa. I troche cytryny, soli, cukru i pieprzu Ale burakow tarla ani odcedzala nie bede i koniec Odpowiedz Link Zgłoś
justbe86 Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 25.12.07, 16:30 Wiem, że już po wigilii, ale może na przyszły rok JA gotuję tak: do dużego garnka wkładam kawałek wędzonego boczku, cebulę na pół przekrojoną, zalewam to wodą tak 7/8 garnka. Do tego wciskam dwa ząbki czosnku, dodaję ziele angileskie, parę liści laurowych. I gotuję to tak około 30 min, na oko aż boczek będzie miękki i zacznie pachnieć. Potem wyciągam wszystko i do wywaru dodaję 1,5 kostki rosołowej, solę pieprzę do smaku, czasem dodam wegety. Zmniejszam ogień i wlewam cały karton soku buraczano- jabłkowego hortexu i dodaję jeszcze pół butelki koncentratu Krakusa i ewentualnie dodaję piprzu, soli, to juz każdy jak tam woli Naprawdę jest prosty, szybki i za każdym razem mi wychodzi i wszystkim smakuje. -- Amelka Odpowiedz Link Zgłoś
habina Re: pomóżcie - szukam przepisu na barszcz wigilij 27.12.07, 20:38 hmm justbe86 jesli barszcz wigilijny to ten boczek mi tu nie pasuje.... Tez robilam pierwszy raz barszcz wigilijny. Wyszedl pyszny choc poszlam na latwizne, oprocz jarzynki czyli: marchew, pietruszka, seler, cebula poczatkowo nie dawalam nic. Potem dorzucilam ziela i lisc laurowy, zabek czosnku. Po jakims czasie buraki - duuuuzo burakow, tak pewnie ze 3 kg. Podczas wsypywania buraczkow (obranych i pokrojonych w wieksza kostke)wciskam rownoczesnie cytryne - to wazne!!! bo inaczej bedzie szaro-bury. Po ugotowaniu koniecznie wyjmuje buraki i reszte coby barszcz nie byl za slodki. Na koniec dodalam troszke koncentratu Krakusa - dodal tego fajnego smaczku, tesciowa byla zachwycona ;P Odpowiedz Link Zgłoś