mimka23
12.01.09, 15:24
Mam w rodzinie dziecko, 4-miesięczne, ktoremu od urodzenia podawana jest glukoza. Urodziło się 3 tygodnie przed terminem i wowczas matka z babcią tłumaczyły, że dziecko musi być dopajane glukozą bo jest wcześniakiem (o ile mi wiadomo urodzenie 3 tyg. przed terminem to nie katastrofa). Wszystko super, tyle że ta mała dostaje tą glukozę do dziś! Do soczku z wodą w proporcjach 50:50 dostaje łyżeczkę glukozy dodatkowo. Pytam się po co? Dziecko waży ponad 7 kg i wygląda jak zapaśnik sumo.