Dodaj do ulubionych

Do mam które dają Danonki

15.01.09, 12:39
Napiście mi proszę ile razy w tygodniu dajecie danonki i po ile kubeczków
Obserwuj wątek
    • smolkowicz_a Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 12:59
      Mam nadzieję, że żadna nie daje
    • zaba133 Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:07
      nie daję, bo dla niemowlaka to za wcześnie i zbyt duza szansa na
      alergie (sporo dodatków), jeśli juz serek homo to zwykły waniliowy,
      ale raczej dla starszego dziecka, dla mnie najpyszniejszy jest
      polskiej firmy mildes, mniamm sama uwielbiam, dużo mniej słodki niż
      danonki
    • kasia4246 Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:16
      Dlatego pytanie kieruję do mam które dają bo takie też są
      • betty842 Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:32
        Mało która się przyzna że daje danonki bo "danonki są dla dzieci po
        3 r.ż.".Ja dawałam sporadycznie (jak mały od kogoś dostał) a tak to
        dawałam zwykłe serki homo,które faktyczne mają mniej cukru niż
        danonki.A dlaczego tak się upierasz przy danonkach? Podawaj je od
        czasu do czasu a tak to lepiej zwykły serek waniliowy daj.
      • kitkitkitkit Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:34
        Siema,ja daje coziennie-nawet dwa razy dziennie ! (szok!!)Bo moje
        dziecko nie przyjmuje mleka w zadnej innej postaci(-: Ja nie
        mieszkam w Polsce i tu nie ma Danonkow,ale cos podobnego.Czasem jak
        jest czymś zajęty-to wcisne mu ze dwie łyzeczki kasszy,zanim sie
        skapnie,ale strasznie pluje i placze.Nie je mleka od kiedy
        skończyłam go karmić piersią,wlasciwie to nigdy nie zaczął jeśc.A
        nie karmię od conajmniej 1,5 miesiaca.(mały za parę dni kończy
        10mies)No coż...jJa mialam tak samo podobno,tylko jak ja byłam mała-
        serków nie było- i jechałam na parówkach...i żyje(-: pozdro
        • matylda07_2007 Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:41
          "Mam nadzieję, że żadna nie daje".... nie nooo. Trucizna! Ja też daję. Moja Młoda wsuwa danonki i jogurty. Mleko mogę wypić sobie sama wink Nie mam jakiegoś schematu podawania danonków, aczkolwiek nie jest to codziennie (chociaż i tak bywało).
          Chodzę do pediatry do przychodni,do innego prywatnie. Moja kuzynka również jest pediatrą i wszyscy zgodnie twierdzą-danonki, jako urozmaicnie diety, jak najbardziej! Natomiast nie przesadzać, bo zawierają dużo cukru.
          • nastoletnia-mama Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 13:45
            ale danonki dla niemowlecia? ponizej 1go roku zycia?to chyba lekka
            przesada,takiemu maluchowi w zupelnosci starczy mlego i potem pwnie
            jakaś zupka marchwiowa czy warzywna ogolnie. Nie hodujcie malych
            grubasow od urodzenia smile
            • anus85 danonki, mnostwo pysznosci...;) 15.01.09, 13:52
              dziewczyny wyluzujcie, ja daje danonki od 6 miesiaca(zaproponowal
              pediatra)mala nie jest od tego otyla i czasem zastepuje je jogurtami
              lub serkami homo.Uszczerbkow na zdrowiu dziecka przez to nie
              stwierdzilam.Pozdrawiam wszystkie wyrodne matki karmiace dzieci
              danonkamiwink
              • landri83 Re: danonki, mnostwo pysznosci...;) 15.01.09, 14:17
                > dziewczyny wyluzujcie, ja daje danonki od 6 miesiaca(zaproponowal
                > pediatra)mala nie jest od tego otyla i czasem zastepuje je jogurtami
                > lub serkami homo.Uszczerbkow na zdrowiu dziecka przez to nie
                > stwierdzilam.Pozdrawiam wszystkie wyrodne matki karmiace dzieci
                > danonkamiwink

                A wiesz o tym, bo juz jej pewnie cale x miesiecy dajesz wink Skutki zlego, smieciowego jedzenia widac czesto po latach.
                • kitkitkitkit Re: danonki, mnostwo pysznosci...;) 15.01.09, 14:30
                  Skutki zlego, smieci
                  > owego jedzenia widac czesto po latach


                  no tak...smieciowego....złego....bez jaj!!
                  no i jeszcze stare ubranka,po kimś-sa jeszcze bardziej ZŁE!
                  to forum to masakra.
                  przeciez watek skierowany jest do mam,tore daja danonki.
                  Czy Cię ktos o coś pytał Mamanieletnia i inne mądrale,co NIE KARMIĄ
                  DANONKAMI?????
                  juz dosyc milczenia! weźcie sie opanujcie baby.
                  opuszczam to forum w cholere-coz z tego,ze pomocne,jak w kazym watku
                  znajdzie sie jakas japa wstrętna,co spowoduje,ze mnie krew zalewa.
                  • kasia4246 Re: danonki, mnostwo pysznosci...;) 15.01.09, 14:35
                    Popieram kitkitkitkit mnie też szlak trafia jak widzę co piszą te idealne
                    mamuśki danonki złe , słoiczki sztuczne .......pozdrawiam
                    • zona_mi Re: danonki, mnostwo pysznosci...;) 16.01.09, 23:08
                      > mnie też szlak trafia

                      Jedwabny czy handlowy?
                • kasia4246 Do landri83 15.01.09, 14:31
                  Pytanie kierowałam do mam które dają te nieszczęsne danonki to po co się
                  wypowiadasz . Mój pierwszy syn ma 10 lat i też dostał danonki wecześnie do
                  jedzenia i żyje nie jest otyły .
                  • landri83 Re: Do landri83 15.01.09, 15:16
                    Nie napisalam, zeby nie dawac, tylko ze wypowiedzi w stylu "a moj jadl i zyje" sa o kant wiadomo czego potluc. Ja akurat znam 3-latka, ktory po danonkach w niemowlectwie wcina teraz tylko danio i na przyslowiowa marchewke nie spojrzy. Jednemu nie zaszkodzi, innemu tak - dopiero (dluzszy!) czas pokaze jak bedzie z dzieckiem autorki.
            • kitkitkitkit Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 14:02
              hyyyy....do roku zupa marchwiowa dziecku wystarczy? po co rzuca
              hasłami: 'nie hodujcie grubasów??'kto hoduje ,ten hoduje.Moje
              dziecko nie jest grube,ani nie jest hodowlane,bo oprocz tych serkow
              je raczej normalnie ,tzn odpowiednio do swojego wieku-powiedzmy
              zdgodnie ze schematem zywienia(hehe). pozdro dla tych normalnych
              babek z tego forum( raczej w mniejszosci).Piszac normalnych,nie mam
              na mysli tych,ktore daja dzieciom serki,tylko te,ktore sa NORMALNE i
              maja zdrowe podejscie do zycia!
              ps.to forum mnie dobija czasami
              pozdro
    • annubis74 Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 14:28
      Nie daję (Malutka jeszcze za mała), sama tez do ust nie biorę
      tam jest tyle konserwantów, że danonki będą trwały długo po tym jak
      ludzkość wyginie Koleżance pediatra ZABRONIŁ podawać danonki
      • loretta_pl brawo dla kitkitkit!!!! 15.01.09, 14:49
        ja mojej 5latce tez dawałam, od ok.10msc życia, teraz nie jada, bo
        jej się przezarły, nie jest gruba ani nawet otyła mimo że uwaga!!!!!!
        je również słodycze!!!!! tak więc zasługuję na śmierć w
        męczarniach...

        wszystkie idealne mamy przestrzegam- życie też jest zabójcze-kto
        żyje, ten umiera...
      • peresia Re: Do mam które dają Danonki 15.01.09, 15:20
        Dokładnie.
        Nie daję, bo tego się nie da jeść, są zwyczajnie obrzydliwe w smaku,
        naszpikowane chemią, naprawdę tego nie czujecie? Do tego barwione
        koszenilą - to taki barwnik otrzymywany z robaków, fuuuuuuujjjjj....
        pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_karminowy - o koszenili.
    • grenada16 Re: Do mam które dają Danonki 16.01.09, 22:03
      Danonki ponoć uczulają!!!!Tak mówią lekarze.
    • smolkowicz_a Re: Do mam które dają Danonki 16.01.09, 22:31
      Po pierwsze danonki to nie tylko cukier! Zawierają ogromne ilości wit.d. Kiedy
      byłam w szpitalu z małym, na naszej sali była mama z 9m chłopcem. Miał
      zwapnienia w nerkach, jak się okazało od danonków, matka codziennie mu podawała.
      Lekarze kategorycznie zabronili.
      Pomyśl zanim podasz to świństwo swojemu dziecku.
    • figrut Re: Do mam które dają Danonki 16.01.09, 22:32
      Jeśli dałam trzy razy niemowlakowi, to kwalifikuję się do dających ?
      Mój średniak dostał w sumie trzy razy. Pierwszy raz dostał drobniutkiej wysypki
      na twarzy, szyi, dekolcie i odrobinę na brzuchu. Zwaliłam to na czekoladę której
      wtedy kostkę dostał. Drugi raz babcia kupiła mu chyba po dwóch tygodniach i
      znowu wysypka, ale wtedy dostał biszkopta z czekoladą, więc "winna" wydawała mi
      się znowu czekolada której już później przez jakiś czas nie dostawał. Trzeciego
      danonka babcia babcia kupiła w krótkim czasie po drugim i znowu drobniutka
      wysypka. Czekolada wróciła do łask, danonki wyleciały z jadłospisu jako
      sporadyczny deser.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka