Dodaj do ulubionych

Ciasto na niedziele

24.01.09, 00:09
pieczecie tak regularnie,kupujecie?
Jak tak-to JAKIE?
Obserwuj wątek
    • irmaaa Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 00:14
      Ja- nie. Podziwiam jednak kobiety, które pieką ciasto na niedzielęsmile
      • demarta Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 00:35
        a ja ani nie piekę, ani nie podziwiam kobiet, które pieką - wręcz
        przeciwnie, żal, że pieką zamiast..... (i tu mam dziesiątki pomysłów
        na "lepsze" zagospodarowanie wolnego czasu wink)
        • czajkax2 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:23
          demarta napisała:

          > a ja ani nie piekę, ani nie podziwiam kobiet, które pieką - wręcz
          > przeciwnie, żal, że pieką zamiast.....

          A tego to juz nie rozumiem zupełnie. Co cie obchodzi jak kto swój
          czas wolny spędza. W zyciu nie przyszło by mi do głowy wspólczuc
          komus ze ciasto piecze. jak lubi to niech piecze.

          ktos mógłby napisac ze al mu ludzi którzy przed kompem siedzą.
          Pzreciez ten czas mozna by poświecic na..............
          • kali_pso Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:52


            > Pzreciez ten czas mozna by poświecic na..............

            ..upieczenie ciasta?winkP
          • demarta Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 21:52
            "Co cie obchodzi jak kto swój czas wolny spędza."

            kompletnie mnie nie obchodzi. ponieważ jak pisałam tego posta
            obchodziło mnie tylko i wyłącznie zażartowanie sobie z odpowiedzi
            mojej poprzedniczki. nie trzeba było aż tak dosłownie pisać, że
            moich intencji nie rozumiesz, bo ton twojej wypowiedzi świadczy o
            tym najlepiej.
    • dirgone Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 00:18
      Ja nie piekę, bo nie mam gdzie.
      Moja mama od pewnego czasu piecze drożdzowe, co jest dla mnie udręka, bo go nie
      lubię. Tzn. zjem, ale bez achów i echów. Najlepsza jest zebra albo murzynek smile I
      ile mnie zachodu z robieniem (15 minut ciasto+jakaś godzina pieczenia).
      Nie cierpię ciast kupowanych odkąd zapanowała dziwna moda na te wypieki z kremami.
      • agusia79-dwa Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 00:46
        czasami piekę aby się odstresować
        już się nie mogę doczekać tłustego czwartku i pączków- nie lubię
        kupnych- wyrabianie ciasta drożdżowego na pączki ma COŚ w sobie
    • whiteczeremcha Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 01:02
      Staram się,aby na niedzielę mieć domowe ciasto.Często jest to
      uwielbiana przez rodzinkę szarlotka lub napoleonka.Ale jak brak
      czasu i chęci to upieczona przy niedzielnym obiedzie babka też
      cieszy.Nie kupuję ciast,bo pomijając kwestię finansową domowe są o
      niebo lepsze.smile
      • mamamira Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 01:10
        Czasem piekę lub kupuje.Często jest to sernik,jabłecznik,karpatka lub ciasto z
        owocami.
        • aniaop Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:14
          Pieke lub kupuje wtedy gdy mam ochote i czy jest to niedziela czy
          inny dzien tygodnia nie ma to zadnego znaczenia. Wczoraj np upieklam
          sernik (mniam, mniam palce lizac), bo jakas jazde na sernik mialamwink
    • gagunia Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:31
      Raz na miesiąc -półtora piekę. Dziecko jeszcze paczki świąteczne ma- z
      przedszkola, z pracy ode mnie. Ciasta nie miałby kto zjeść.
      • l.e.a Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:45
        piekę - uwielbiam piec smile no i jak piekę dla moich chłopaków to
        piekę od razu dla sąsiadów. Pomysły różne, bo i wypieków w bród smile
        dziś to będzie czekoladowa chmura Nigelli smile
        • kali_pso Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:53


          "czekoladowa chmura"...mmmmm..brzmi jak zaproszenie do rajusmile
          Przepis w necie gdzieś pewnie znajdę?
          • l.e.a Kali-pso 24.01.09, 14:26
            pewnie ,że przepis znajdziesz smile tu:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57538244,57538244.html
            • kali_pso Re: Kali-pso 24.01.09, 14:49

              he,he..najciemniej rzeczywiście pod latarniąwink
              dziękismile
            • kra123snal Re: Kali-pso 25.01.09, 13:21
              Ooooooooooooooooojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Zaśliniłam się. Jejku jak to smacznie wygląda. Pewnie smakuje
              jeszcze lepiej, co?
    • kali_pso Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:46


      Piekę nieregularnie.
      Wczoraj( a więc bardziej pasuje okreslenie "cisto na sobotę")
      upiekłam to( przepis sprawdzony, więc polecam szczerze):

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57584286,57584286.html
      • dlania Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 09:53
        Nie piekę - zawsze sie tk w moim życiu składało, że albo nie miałam ochoty, albo
        kasy, albo czasu labo piekarnikawink Aktualnie mam ujowy piekarnikwink
        Zresztą prawde mówiąxc staram sie ograniczyć niepotrzebne obowiązki - nawet
        tradycyjny niedzielny obiad w moim wykonaniu to zamawiania pizza.
    • biedro_neczka Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 15:47
      Raz na jakiś czas piekę, lubię piec. A dlaczego raz na jakiś czas? A
      dlatego,że u mnie generalnie nie ma komu jeść. Ja jestem na diecie,
      jeden syn wogóle nie je, drugi trochę zje, jedynie mąż w większości
      zjada ciasto.
      • sympatyczna1980 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 15:51
        pieke i na sobote i na niedziele i na kazdy inny dzien tygodnia jesli tylko mam
        na to ochote. Nikt mnie do tego nie zmusza, a odpowiadajac jednej z
        poprzedniczek to mam czas i na pieczenie ciasta i na zabawe z dzieckiem i
        na........... kwestia organizacji wink
    • umasumak Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 16:01
      nie koniecznie na niedzielę, ale piekę. Czasem ciasteczka - moja córki bardzo mi
      w tym pomagają. Zresztą starsza samodzielnie bierze się już za całkiem "poważne"
      wypieki. W lecie raczyła nas często tartą owocowo serową, czasem piecze ciasto
      czekoladowe.
      Najbardziej lubimy sernik, ciasto drożdżowe z kruszonką i owocami (wbrew pozorom
      drożdżówki to bardzo szybkie i łatwe ciasta), rogaliki z nutellą, keks, no i
      sporo eksperymentujemy z nowymi przepisami, czasem bywają naprawdę świetne smile
    • lola211 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 16:04
      Nie praktykuje takiego zwyczaju, miedzy innymi pewnie dlatego nie
      mam grubej d.upy.Upiec to zaden wyczyn- gorzej- to wszystko trzeba
      zjesc.
      Czasem kupuje w cukierni po ciastku- ostatnio odkrylam taka, gdzie
      sprzedaja oryginalne slodycze-minitorciki mocno intensywnie
      gorzkoczekoladowe czy tarty z mnostwem swiezych owoców.Czuc dobre
      skladniki, wysoka jakosc.
      A najczesciej i tak w zasadzie jadamy lody grycana.



      -
      ----------------------------------------------

      www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html
      • aniaop Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 16:42
        lola211 napisała:

        > Nie praktykuje takiego zwyczaju, miedzy innymi pewnie dlatego nie
        > mam grubej d.upy

        Ja nie mam grubej dupy mimo pieczenia! A dziecko to juz w ogole z
        niedowaga. Po prostu trzeba sie urodzic z dobra przemiana materiwink
    • gacusia1 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 20:15
      Pieke gdy mam ochote. W czwartek zrobilam tiramissu i do niedzieli
      nie dotrwalo,nawet do soboty .-((((
      • cudko1 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 21:08
        kobieto błagam daj mi przepios na SPRAWDZONE tiramisusmile prosze
        prosze!!!! no normalnie albo ja lewus do ciast jestem (nie no fakt
        zadko piekęk, żadko jem i pewnie dlatego nie umiem) ale czasami -
        bardzo żadko mam ohotę coś upiec - no i próbowałam kilka razy zrobić
        to całe osławione tiramisu - które nawet lubie - i mi ani razu nie
        wyszło takie dobre jak byc powinno

        a propo kwesti ze szkoda czasu i ze można w tym czasie coś innego -
        ja bardzo lubię gotować, odpręża mnie itp. lubie ten cały procesz
        obierania, ktojenia itp. zwłaszcza lubie robioc nowe rzeczy, których
        jeszcze wczesniej nie próbowałam... robienie kotletów mielonych i
        schabowych jest blee no chyba ze czyms to urozmaicesmile
    • sivette Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 21:16
      Ja również piekę bo lubię. Łatwiej wychodzi mi pieczenie niż
      gotowanie. Pieke w każdą sobotę jak tylko mam czas. Lubię jak moje
      dziecko i mąż podziwiają moje słodkości i jedzą ze smakiem. Dziś
      upiekłam szarlotkę z bitą śmietaną i polewą czekoladową.
    • moninia2000 Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 22:20
      No to zadalas temacik uch! Poszlam i upieklamsmile
      A cosmile
      Uwielbiam piec, dobrze mi wychodzi, ale niestety w dwoch ostatnich
      domach piekarnik do bani, wiec na razie zostawilam sprawe. Niewazne
      czy to byla niedziela, jak mnie nachodzilo to pieklam.
      Dla znajomych i rodzinki od razu.
      Kiedys, gdy cierpialam na bezsennosc, wstawalam o 4 nad ranem 8dom
      byl wielki)i szlam piec, gdy rano rodzice wstawali i siorka
      pachnialo ciachem mmmm
    • emigrantka34 moje ulubione czekoladowe be - przepis z Normandii 24.01.09, 22:22
      ktore robie, gdy akurat nie jestem na diecie. Przepis oryginalny od
      babci mojej znajomej z Normandii - podstawa skladniki dobrej jakosci:

      200 gr gorzekiej czekolady - najlepsze dwie tabliczki gorzkiej 80
      procentowej czekolady dobrej firmy
      200 gr swiezego dobrego masla
      90 gr cukru trzcinowego (od biedy moze byc bialy, ale nie to samo)
      3 zoltka
      3 lyzeczki do kawy maki

      Do rondela wkaldamy czekolade pokostkowana oraz maslo. Rondelek
      wkladamy do innego, wiekszego z woda, i w KAPIELI WODNEJ na malym
      ogniu rozpusczamy czekolade oraz maslo. Potem dodac cukier. Uwazac-
      czekolada, maslo i cukier nie moga miec zbyt wysokiej temperetary -
      max 45 - 50 C.
      Zdjac z ognia, dorzucic trzy zoltka, mieszac ubijakiem do piany
      bardzo energicznie (uwazac, zeby masa nie byla za ciepla!). Na koncu
      dodac 3 lyzeczki maki.
      Piec na plaskiej formie jak do tarty, najlepiej na pergaminie. 25
      minut w temperaturze 150 stopni. Z mojego doswiadczenia wynika, ze
      co piekarnik, to inny czas pieczenia. Konsystencja ciasta ma byc
      nastepujaca - z wierzchu kruche, w srodku lekko "plynace". Po
      upieczeniu, wyciagnac z piekarnika, pozostawic do ostygniecia i
      wlozyc na nioc do lodowki;
      Wyciagnac z lodowki na 15 minut przed podaniem.
      Mozna podwacac z loadmi waniliowymi, cieplym kremem waniliowym.

      Pycha!
    • catalinka Re: Ciasto na niedziele 24.01.09, 23:02
      Ja piekę właściwie co tydzień, to samo robiła moja mama. Uważam że
      nie ma nic lepszego niż nawet zwykła ucierana babeczka od tych
      cudeniek z cukierni i wbrew temu, co mówiły poprzedniczki
      współczujące piekącym kobietom nie zabiera to tak dużo czasu. Mnie
      uspkaja mieszanie, dosypywanie mąki itd. Poza tym jestem naprawdę
      niezła w tym, to co mam odmawiać moim bliskim tej odrobiny słodkiej
      przyjemności z złozonej cukru, mąki, tłuszczy i innych dodatków.
      Teraz jeste lekko zestresowaną piekarką, siadłam nam jedna grzałka w
      piekarniki. Pozostaje mi prodiż. A dodam że dziś nie zrobiłam , bo
      na dzień babci i dziadka był sernik gotowany z biszkoptem własnym
      oczywiście a więc dwa ciasta w tygodniu to byłaby już przesada.
      Pozdrawiam inne piekące mamusie!!!
    • ik_ecc Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 04:05
      Nie, absolutnie nie ma zadnego ciasta co niedziela. Nie jadamy
      slodyczy.
      Pieke kilka razy do roku, na wieksze okazje. I czasami jak mi sie
      bardzo nudzi. wink
    • truscaveczka Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 07:25
      Nie, i nie robię schabowych big_grin Bulwersujące dla niektórych wink A tu już słyszę
      "buch buch buch" z kuchni sąsiadów. uncertain
      • catalinka Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 14:53
        schabowych to i ja nie robię, bo my wolimy raczej duszone, ale z tym
        rozbijaniem kotletów, to prawda. U mojej sąsiadki prawie codziennie.
        I dodam że jak nie zrobię ciasta to zjadamy zbyt dużo kupionych
        słodyczy, domowe ciasto jest the best!!!!
    • ewcia1980 Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 10:50
      nie pieke ale mam zamiar to zmienic.
      bo i tak w niedziele po obiedzie jest jakies ciasto wiec zamiast
      kupnego lepsze domowe.

      moja tesciowa piecze co tydzien.
      i ja naprawde nie wiem jak ona to robi, ze u niej
      gotowanie/pieczenie odbywa sie prawie niezauwazalnie.
      jest niesamowicie zorganizowana i robis swietne jedzienie.
      dlatego lubie jezdzic do niej sie "dozywic" wink
      • mamaemmy 3 bit 25.01.09, 10:54
        Ciasto bez pieczenia 3 bit miałam zamiar zrobic wczoraj ale zapomniałam kupic
        smietany kremówki a juz mi sie wracac nie chciało,a auto rozkręcone smile
        Ciasto to podobno udaje sie kazdemu i jest ponoc przepyszne smile
        No i łatwe!
        Dam znac jakie -w tygodniu jak w koncu je zrobiesmile
    • przeciwcialo Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 11:05
      Ja marchwekowe upiekłam. Pycha. Z lukrem na wierzchu.
    • twix52 Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 15:11
      Piekę na każdą niedzielę, w zimie babki, ciasteczka, pierniki, w sezonie kruche
      z owocami, na każde urodziny tort. Przeważnie pomaga mi syn więc jest to też
      okazja do zabawy.
      • ywwy Re: Ciasto na niedziele 25.01.09, 17:29
        jak mi się chce to piekę smile
        razem z córeczką - babkę, czekoladowe, częśto korzystam z
        półproduktów, a również nie gardzę kupnym!
        Tylko dlaczego potem nie mogę dopiąć spodni?
    • mearuless wlasnie podalam 25.01.09, 17:30

      babke cytrynowa, i niestety zniknie nim wystygnie a to podobno niezdrowosmile
    • catalinka Re: Ciasto na niedziele 31.01.09, 19:02
      donoszę że zrobiłam dziś-pyszny keks makowy. duży wyłom już ma.
      Piekłam w prodiżu z wkładką. Jeżeli chcecie to podam przepis.
      Rewelacja a dodatku dużo tego wychodzi dla sporej gromadki.
      • catalinka Re: Ciasto na niedziele 31.01.09, 19:08
        podam na forum jedzenie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka