kompas2
13.01.04, 20:51
W Gorzowie powstanie oddział Krajowego Rejestru Sądowego – taką
informację ma wkrótce ogłosić podczas wizyty w naszym mieście minister
sprawiedliwości.
O KRS zabiega każdy z czterech gorzowskich posłów. – O rejestr stara się
kilkanaście miast, niektóre są większe od Gorzowa. Ale – jak zapewnia
minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk – KRS będzie w Gorzowie. Myślę, że
minister powie o tym już w czasie wizyty w naszym mieście w ciągu
najbliższych tygodni – mówi poseł Jan Kochanowski.
Poparli i inetarnauci
Zakończyliśmy redakcyjną akcję na rzecz utworzenia KRS. Dziękujemy za
głosy. Poseł Kochanowski obiecał przekazać ministrowi kupony, za pomocą
których czytelnicy opowiedzieli się za utworzeniem w mieście rejestru.
Napłynęło ich do redakcji prawie 300. Do tego trzeba doliczyć wyniki akcji
gorzowskich internautów, do której przyłączyliśmy się ponad dwa miesiące
temu. – Wchodząc na stronę www.krs.gorzow24.pl, utworzenie rejestru poparło
ponad 2,5 tys. osób – poinformował jeden z organizatorów Maciej Zakrzewski,
gorzowianin studiujący w Poznaniu politologię. List z informacją o akcji
także przekażemy ministrowi.
Zanim decyzja o utworzeniu KRS w Gorzowie nie zostanie podpisania, każdy
głos poparcia jest ważny na wagę złota. Zwrócił na to uwagę radny wojewódzki
z Platformy Obywatelskiej Henryk Maciej Woźniak, pomysłodawca społecznej
akcji drukowania kuponów. – Dwa lata temu – po długotrwałych zabiegach
bardzo wielu osób, a także całych środowisk, głównie gospodarczych i
prawniczych oraz sejmiku lubuskiego, wojewody i parlamentarzystów – wydawało
się, że powstanie w Gorzowie oddziału KRS to tylko zwykła i już rychła
formalność. Jednakże ku powszechnemu zaskoczeniu okazało się, że to, co do
niedawna dla urzędników ministerstwa sprawiedliwości było pewne, stało się
już bardzo wątpliwe – podkreślił.
Liczymy, że tym razem będzie inaczej. Przed dwoma tygodniami utwierdził nas
w tym także prezydent Tadeusz Jędrzejczak: – Minister sprawiedliwości ma nas
już wszystkich dosyć, bo i posłowie, i ja ciągle nagabujemy go o ten KRS. Na
szczęście w Szczecinie został powołany Sąd Apelacyjny. Myślę więc, że KRS
dla Gorzowa to tylko kwestia decyzji administracyjnej. Słyszałem nawet, że
taka decyzja jest już na biurku ministra i czeka tylko na podpis.
Budynek czeka
Miasto spełniło najważniejszy warunek ministerstwa. Zaoferowało siedzibę
na rejestr. Chodzi o były budynek miejskiego wydziału edukacji przy ul.
Podmiejskiej. Jeśli wszystko się powiedzie, to tu, a nie do Zielonej Góry
gorzowianie będą jeździć rejestrować firmy czy stowarzyszenia.
Źródło: "GL" Tekst: TOMASZ NIECIECKI, (habe)