Dodaj do ulubionych

Metal's wątek

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 14:13
Ostatnio męczę następujące:

Dark Tranquility
In Flames
Arch Enemy
Carcass - 'Swansong'

Powyższe zespoły (w przypadku Carcass, tylko ostatnia płyta) możnaby określić
jako death-heavy metal.

[Wyjaśniam, death metal charakteryzuje się ekstremalnością ostateczną (chociaż
wielu młodych 'fachowców' mogłoby wymienić jeszcze kilka nurtów, które możnaby
określić jako jeszcze bardziej ekstremalne) w kwestii brutalności muzyki, oraz
ryczącym wokalistą (co fachowo określa się jako 'growl').
Heavy metal tymczasem jest muzyką ogólnie ujmując lekką (jak na standardy
metalowe), o rozbudowanej linii melodii i często chwytliwych refrenach.]

Utwory nawiązują miejscami do gotyku, czasem do hard rocka, upraszczając sprawę
można by je traktować jako muzykę rockową środka gdyby nie ciężkość brzmienia
gitar oraz wokalizę, zdecydowanie death metalową.

Poza tym ostatnio odkryłem na nowo zespół Clawfinger - industrialny metal. W
przypadku Clawfinger charakteryzuje się dużą ilością sampli,
charakterystycznymi, 'cyfrowymi' brzmieniami perkusji i gitar + przeważnie
rapujący wokalista. Teksty z zacięciem politycznym.
Swego czasu Clawfinger spowodował mały skandal w programie Ray Cokes'a (godzina
20, szczyt oglądalności) na MTV Europe, kiedy na prośbę telefonującego widza
niefrasobliwie puszczono teledysk 'The Truth', w którym w refrenie leci
tekst "Truth! Tell me the truth, motherfucker!". :)

pzdr
Bx
Obserwuj wątek
    • gnomek Re: Metal's wątek 10.02.02, 16:18
      Gość portalu: Blic napisał(a):

      > Ostatnio męczę następujące:
      >
      > Dark Tranquility
      > In Flames
      > Arch Enemy
      > Carcass - 'Swansong'

      Cytując Klina: dla mnie ziemia całkowicie nieznana. I raczej bez szans na
      odkrycie. Ale z sympatii wpiszę swoje typy. :)
      - Black Sabath, Black Sabath
      - Deep Purple - pierwsze płyty, różne piosenki
      Powyższe podobno nazywano hard rock a nie heavy metal, ale prawdziwego metalu to
      ja w ogóle nie teges.
      Z „ciężkiej” muzyki głosuję natomiast na:
      1. Zespół Sonic Violance płyta Jagd, a szczególnie piosenka Ritual. Ciekawe czy
      ktoś tego kiedyś słuchał.
      2. Zespół Laibach, płyta Makbet - ilustracja muzyczna do sztuki wystawianej w
      Londynie przed paroma laty. To nie ma nic wspólnego z metalem, ale muza naprawdę
      piekielna. Na samym końcu płyty słychać jak złe zdycha i wyje. Nie należy
      puszczać głośno w nocy bo sąsiedzi pomyślą, że odbywa się czarna msza i wezwą
      policję. :)
    • klin! Re: Metal's wątek 15.02.02, 15:22
      Odsłuchałem In Flames - Colony. Czy to próbka reprezentatywna?
      • Gość: Blic Re: Metal's wątek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 21:37
        klin! napisał(a):

        > Odsłuchałem In Flames - Colony. Czy to próbka reprezentatywna?

        Jak na wymienione przeze mnie bardzo reprezentatywna.
        Może nieco szybsza, ale w punkt.

        pzdr
        Bx
    • Gość: Jacek Re: Metal's wątek IP: *.man.polbox.pl 07.03.02, 13:23
      Prócz ARCH ENEMY wszystko to pedalskie kapele, CARCASS na tej płycie dał dupy.
      Na umilenie początku marca lepsze są nowy SINISTER, KING DAIMOND, POSSESED,
      SODOM.
      • Gość: Blic Re: Metal's wątek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 22:29
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > Prócz ARCH ENEMY wszystko to pedalskie kapele

        Nie to forum, nie ten czas. Nie chce mi się spierać o wyższości wiertarki nad
        piłą.
        Mam nadzieje, że zanim docenisz szersze spektrum nie przestaniesz w ogóle słuchać
        metalu.

        > KING DAIMOND, POSSESED,

        King Diamond, Possessed. :))

        pzdr
        Bx
        • j24 Za czasów, gdy słuchałem takiej muzyki... 26.03.02, 13:15
          ... pozostały mi tylko zgrabnie wyszyte przez kuzynkę portki.

          Były tak takie kapele jak AC/DC, IRON MAIDEN (więcej grzechów nie pamiętam, tyle
          tylko, że jedną zwariowaną małolatę na te naszywki poderwałem :)
          • j24 Nie "za" tylko "z", kurde ! 26.03.02, 13:32
            Z czasów, gdy słuchałem takiej muzyki pozostały mi tylko zgrabnie wyszyte przez
            kuzynkę portki.

            Były tak takie kapele jak AC/DC, IRON MAIDEN (więcej grzechów nie pamiętam, tyle
            tylko, że jedną zwariowaną małolatę na te naszywki poderwałem :)
          • Gość: Blic Nobliwe to zespoły... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 11:30
            j24 napisał(a):

            > Były tak takie kapele jak AC/DC, IRON MAIDEN

            ...i dalej działające. :)
            O AC/DC dosyć dawno nic nie słychać, ale Mejden ma się w najlepsze.
            To są zespoły z elementarza każdego me(ta)lomana. :)

            pzdr
            Bx
    • j24 TSA w gorzowskim amfiteatrze 22.04.02, 11:36
      Był ktoś ?
      Dawno było, ale za to jaki czad.

      Kurde, jak basem klient przywalił, nogawki w portkach w rezonans wpadały.
      Fala uderzeniowa, jak w Młodym Einsteinie (popraw mnie Boria, jak coś
      spierdaczyłem :).
      • Gość: Blic Re: TSA w gorzowskim amfiteatrze IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 17:15
        j24 napisał(a):

        > Kurde, jak basem klient przywalił, nogawki w portkach w rezonans wpadały.

        Byłem chyba za młody na ten koncert. Rezonans nogawek wspominam ze stadionu w
        Chorzowie, gdy Lars Ulrich - perkusista Metalliki, uderzył raz w werbel. :)
        Potem to już miałem krótkie spodenki. :))

        pzdr
        Bx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka