Dodaj do ulubionych

PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w szp...

12.12.09, 19:41
Ja przypomne p. Polak, ze miasto Gorzow umozylo 3 mln podatku szpitalowi,
instytucji podlegajacej marszalkowi. Zatem bez gadania nie ktore budynki
powinny przejsc w rece miasta, a dalej przekazac uczelni.
Obserwuj wątek
    • Gość: Yogi Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.gorzow.mm.pl 12.12.09, 20:47
      patriota77 napisał:

      > Ja przypomne p. Polak, ze miasto Gorzow umozylo 3 mln podatku szpitalowi,
      > instytucji podlegajacej marszalkowi. Zatem bez gadania nie ktore budynki
      > powinny przejsc w rece miasta, a dalej przekazac uczelni.


      Zgadzam się w 100%

      Teraz zobaczymy cz UM pomoże PWSZ ?? Bo jak nie to ja pie..... takie województwo :-)Teraz wszyscy w Gorzowie powinni mieć jeden cel:
      - aby UM przekazał cały kompleks na warszawskiej gorzowskiej uczelni
      - w latach 2013-2020 dopilnować dofinansowania z LRPO w 85 % tak jak teraz ma UZ,i stworzenie tzw campus_u

      Jeżeli nikt z Gorzowskich polityków nie zatrybi i nie zacznie działać to znaczy, że nie warto na nich głosować !!!!
    • hanyncjusz Vivat Academia !!! 12.12.09, 21:09
      Kompleks budynków szpitalnych przy ul. Warszawskiej od początku
      istnienia w pierwszej połowie XIX w. pełnił funkcję publiczną służąc
      społeczeństwu nie tylko miasta ale i całego regionu. Dziś, Marszałek
      województwa w pędzie do jak najkorzystniejszego wyzbycia się
      nieruchomości zlikwidowanego szpitala powinien pamiętać, że w
      interesie publicznm, interesie społecznym jest zachowanie
      integralności tego kompleksu i to żeby nadal mógł służyć
      społeczeństwu. Przejęcie tych budynków na cele szkolnictwa wyższego
      spełniałoby taką rolę.

      Sprzeczne z interesem społecznym byłoby rozparcelowanie
      nieruchomości i sprzedaż inwestorom prywatnym, którzy kierują się
      przecież celami komercyjnymi lub prywatnymi.

      BTW, miło, że w ostatnich latach szalony rozwój i rozkwit przeżywa
      szpital wojewódzki w Zielonej Górze. Szkoda, że w tym samym czasie
      likwiduje się kolejne szpitale w Gorzowie.
      • Gość: and Re: Vivat Academia !!! IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.09, 00:24
        Pomysł genialny, tylko czy falubazy zgodzą się na to. W tym roku przyznali
        zielonogórsliemu uniwerkowi ok. 100 mln zł z LRPO, a w Gorzowie chcą tylko
        wszystko wysprzedać.
        • Gość: Bernard Edukacja droga? Zapytaj ignoranta! IP: 139.142.19.* 13.12.09, 04:37
          Hey,
          I to sa jaja..
          :):):)
        • Gość: franky stein Re: Vivat Academia !!! IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.09, 23:35
          "Nie ma możliwości, aby uczelnia dostała coś za pół ceny"A to
          dlaczego pani Polak?PWSZ powinna dostać te budynki za symboliczną
          złotówkę.
          To województwo jest naprawdę popie...ne .Tu nie patrzy się co z
          inwestycji i wydanych pieniędzy będą mieli mieszkańcy ale gdzie
          położone są te inwestycje.Jak pani Polak wytłumaczy grube miliony w
          budżecie województwa na ośrodek sportu w podzielonogórskim
          Drzonkowie.Co z tego będą mieli mieszkańcy województwa ?Dla zarządu
          jest to widać o wiele ważniejsze niż rozwój gorzowskiej uczelni.Co
          innego byłoby gdyby chodziło o UZ o czym świadczy podział pieniędzy
          w ramach LRPO
    • Gość: prezio Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.centertel.pl 13.12.09, 09:48
      prosze Was, ta uczelnia zawsze miala duzy apetyt na budynki w
      miescie i poza miastem (Rogi), ale chyba nie o to chodzi. Z tego co
      wiem, nikt na uczelni nie pracuje nad otworzeniem nowych kierunkow,
      o ktorych mowa w tekscie. I to jest problem. Pamietam jak rektor ze
      Szczecina nazwal pomysl dyrektor W. Szumnej ze szpitala, chcacej, by
      w miescie powstala taka uczelnia, lub chocby kierunki medyczne, bo
      wkrotce w szpitalu nie bedzie mial kto pracowac. Mowie o pewnej
      perspektywie kilku lat, a wiadomo, ze takie kwestie trzeba rozwazac
      wczesniej, niz pozniej. Teraz ja ten pomysl nazywam glupim, bo
      uczelnia jak zwykle zaczyna od tylka strony: najpierw budynki,
      pozniej zobaczymy. A budynki to sa koszty, podatki itp, a tu slysze,
      ze w administracji ciecia etatow, brakuje na papier itp. Kanclerz
      jak zwykla swietnie zorientowany, a pamietam jak to dzieki niemu nie
      utworzono wydzialu prawa w Gorzowie, choc okazja byla niebywala.
      Tak na marginesie, co to za miasto, ktore stac na to, by tacy ludzie
      wciaz trwali na swoich posadkach?
      • Gość: Fan STALI Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.09, 11:14
        Gość portalu: prezio napisał(a):

        > prosze Was, ta uczelnia zawsze miala duzy apetyt na budynki w
        > miescie i poza miastem (Rogi), ale chyba nie o to chodzi. Z tego co
        > wiem, nikt na uczelni nie pracuje nad otworzeniem nowych kierunkow,
        > o ktorych mowa w tekscie. I to jest problem. Pamietam jak rektor ze
        > Szczecina nazwal pomysl dyrektor W. Szumnej ze szpitala, chcacej, by
        > w miescie powstala taka uczelnia, lub chocby kierunki medyczne, bo
        > wkrotce w szpitalu nie bedzie mial kto pracowac. Mowie o pewnej
        > perspektywie kilku lat, a wiadomo, ze takie kwestie trzeba rozwazac
        > wczesniej, niz pozniej. Teraz ja ten pomysl nazywam glupim, bo
        > uczelnia jak zwykle zaczyna od tylka strony: najpierw budynki,
        > pozniej zobaczymy. A budynki to sa koszty, podatki itp, a tu slysze,
        > ze w administracji ciecia etatow, brakuje na papier itp. Kanclerz
        > jak zwykla swietnie zorientowany, a pamietam jak to dzieki niemu nie
        > utworzono wydzialu prawa w Gorzowie, choc okazja byla niebywala.
        > Tak na marginesie, co to za miasto, ktore stac na to, by tacy ludzie
        > wciaz trwali na swoich posadkach?

        No tak wszystko się zgadza !!!! Tylko powiedz mi jak ma się rozwijać uczelnia bez budynków ???? Jak ma sprowadzić PWSZ kadre naukową do Gorzowa, bez stworzenia cmpus_u na warszawskiej, z hotelem i mieszkaniami dla profesorów, doktorów ???? Gdzie ma znajdować się przyszły rektorat Akademi Gorzowskiej ???? Kto lepiej zadba o piękny kompleks po szpitalny na warszawskiej jak nie PWSZ ???? Pewnie ty jesteś z tych, co chcą kolejnego hipermarketu ???? Moim zdaniem miasto ma obowiązek, odkupić od urzędu marszałkowskiego te budynki "nawet kosztem rozbudowy stadionu żużlowego za 17 mln" i przekazać PWSZ całą warszawską za 1zł !!!!!
        • Gość: prezio Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.centertel.pl 13.12.09, 12:58
          powstanie nowych kierunkow nie wymaga pozyskiwania nowych obiektow.
          Te, ktore sa nie sa wystarczajaco wykorzystane lub nie sa
          wykorzystywane w ogole. Wystarczy przyjechac na Chopina po 15-stej
          zycie tam zamiera niemalze calkowice.
          UM tak wiele zlego zrobil ze szpitalem, ze budynki na Warszawskiej
          powinien przekazac miastu za przyslowiowa zlotowke, bo i tak kasa ze
          sprzedazy nie trafi na konto szpitala w Gorzowie, jak wczesniej bylo.
          Budynek na mieszkania dla kadry jest przy Teatralnej, ten po hotelu
          dla samotnych matek, a rektorat wcale nie musi znajdowac sie w
          palacu biskupim, czy jakims innym, rektorat ma swietne warunki na
          Teatralnej, gdzie prawie nic sie nie dzieje i budynek glowny swieci
          pustkami caly dzien.
          Uczelnia drogi Fanie Stali to nie budynki, to ludzie, to kadra
          profesorska i inna wyzsza, a ludziom z Gorzowa trudno sie tam
          zatrudnic, bo nawet magistrowie przyjezdzaja ze Szczecina. Dobrze,
          ze chociaz studentow przyjmuja z Gorzowa, bo inaczej nie bylaby to w
          ogole uczelnia gorzowska...
          • Gość: gościówa Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.09, 09:50
            prezio - w 100% sie zgadzam.

            PWSZ sie nadymal do granic mozliwosci. na ich stronie jest chyba z kilkanascie kierunkow, ktore niby planuja uruchomic.

            a ile jest w przygotowaniu (tym faktycznym, nie wirtualnym pod publiczke)?

            za pieniadze panstwowe rosna w oczach (i ewent. unijne - to tez panstwowe) - tylko jakich absolwentow daja na rynek? jaki jest poziom na PWSZ? AKADEMIA... od siedmiu bolesci.

            a ci, ktorzy chca wyksztalcic dzieci na jkimkolwiek poziomie, posla pociechy do porzadnych osrodkow akademickich panstwowych lub niepanstwowych (i beda placic podwojnie na nauke - raz w podatkach, drugi raz w czesnym). kto sie uczy na PWSZ? wszyscy wiemy jacy sa kandydaci i jacy absolwenci.
    • ohmy PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w szp... 13.12.09, 12:41
      Pani Płonka ma rację - pomysł genialny! Ale niech teraz zrobi cos by
      idea została zrealizowana.
      Marszałkowi powinno zależec na uczelniach na terenie województwa.
      Pomysł z przekazaniem budynku PWSZ (poprzez UM czy bezposrednio)
      jest świetny: daje gwarancje rozowju uczelni - miasta - województwa.
      Marszałek musi to rozumiec. Inwestycje w edukację są w lubuskim
      najpilniejsze (vide - wyniki wszelkich testów, egzaminów, etc.).
      Niech marszałek pokaże, że coś robi w kierunku odbiocia województwa
      od edukayjnego dna.
      • Gość: J1 Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 14:44
        co Ty bredzisz POLAK nie Plonka

        POLAK - DLA PRZYPOMNIENIA PIASTOWAŁA STANOWISKO VICE PREZYDENT ZIELONEJ
        i do tego jeszcze jest z PSL - kto hamuje KRS w Gorzowie- jej guru ZYCH
    • wredny_menel Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s 13.12.09, 13:23
      patriota77 napisał:
      > powinny przejsc w rece miasta, a dalej przekazac uczelni.

      W epoce e-learningu - którego w Polsce nie widać, ale taką mamy jaśnie
      oświeconą kadrę, obstawianie się budynkami ma tyle sensu
      co przywiązanie sobie kamieni do nóg i skok do Warty - dość płytkiej
      w Gorzowie, ale głąb to się w łyżce wody utopić potrafi ;/

      Pomijam podejrzenie że ktoś chciałby przejąć sobie budynki,
      by potem na czymś się uwłaszczyć ;))

      Tradycyjny model uczelni powinien być odesłany do lamusa
      a elastyczność może zapewnić tylko dobra kadra a nie tandetne powielanie
      lokalnych akademii ku czci komercji ;) i ambicjek ;/

      W tym kraju, po Premierze histeryku możemy się spodziewać
      w roli Prezesa Rady Ministrów - kobiety (parytet!)-
      blondinki-kosmetolożki z Gorzowa ;P


      PS
      eLearning - nowe możliwości
      www.learning.pl/elearning/index.html
      • Gość: J1 Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 14:56
        Wredny Menel
        szkoda Ciebie Menel
        z Twoich postów raczej wynik, że praca masz wirtualna- siedzisz chyba całymi
        dniami i marzysz o lepszym jutrze tylko nic z tego nie wynika.

        Oczywiście najl;epiej dla Gorzowa by było pozyskać stare ibudynki na które mozba
        pozyskać dofinansowanie z Unii.

        następna sprawa do wydziały techniczne- podstawa kazdego przemysłowego regionu.

        Nie wiem dlaczego się tak PWSZ upieraja na kierunki kosmetyczne, ale jak mają
        studenci jezdzic do innych miast to niech lepiej u nas bedą.

        Co innego z kierunkami medycznymi- rehabilitacja, pielęgniarstswo - przy
        starzejącym się społeczeństwie jak najbardziej wskazany.


        • wredny_menel Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s 13.12.09, 16:16
          Gość portalu: J1 napisał(a):
          > z Twoich postów raczej wynik, że praca masz wirtualna- siedzisz chyba całymi
          dniami i marzysz o lepszym jutrze tylko nic z tego nie wynika.

          Fakt, otoczenie mam wirtualne, efekt finansowy jak najbardziej realny ;)
          Marzeniami się nie zajmuję, cynikowi to nie przystoi ;>
          Moja obecność na forum to tylko element hygieny umysłowej, gdzieś
          trzeba sobie popuścić .... ;)

          > Oczywiście najlepiej dla Gorzowa by było pozyskać stare budynki na które mozba
          pozyskać dofinansowanie z Unii.

          tia, dofinansowanie, na stare kapcie .... ;/

          > następna sprawa do wydziały techniczne- podstawa każdego przemysłowego regionu.

          Region przemysłowy -to brzmi dumnie, wydziały techniczny składania składaków ->
          absolwenci trafią do największej montażowni, na, na Golden Dragon ...
          W tym kraju najważniejsze jest położenie nacisku na rozwój wysokich
          technologii
          , np. produkcji kropideł cyfrowych? - Taaaa....z
          "turbodoładowaniem"..., Jaki kraj takie teologie, tfu ... technologie ;P

          > Nie wiem dlaczego się tak PWSZ upierają na kierunki kosmetyczne, ale jak mają
          studenci jeździć do innych miast to niech lepiej u nas będą.

          Kierunki kosmetyczne .... kadrą zostaną żony aktualnych decydentów, dorobią
          sobie ... na torebki i kosmetyki ;)
          Kosmetologia, to brzmi dumnie ;)
          Proponuję wprowadzić jeszcze Kosmatologię - mam czasem kosmate myśli i ktoś
          mógłby się tym zająć, no naprawdę - poważnie ;(

          > Co innego z kierunkami medycznymi- rehabilitacja, pielęgniarstswo - przy
          starzejącym się społeczeństwie jak najbardziej wskazany.

          Nie, nie będą potrzebni, ZUS (Zakład Utylizacji Społeczeństwa)
          zadba o to by problem szybko zniknął ;P
          Ja się nie martwię. Mam nadzieję, że nasza służba zdrowia szybko mnie wykończy.
          Uwolnię ZUS (państwo) od płacenia wypracowanej emerytury, dzieci od opieki,
          młodych od patrzenia na starucha na ulicy, w sklepie, a w środkach komunikacji
          nikt nie będzie musiał ustępować miejsca. Wszyscy będą zadowoleni... ;>


          Zaraz się okaże że popełniłem milczącą zniewagę,
          zamiast uczestniczyć w entuzjastycznej klace,
          z cynicznym uśmieszkiem spoglądałem na świat... ;D
          • Gość: Żanna Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 16:38
            wredny_menel: Kosmetologia, to brzmi dumnie ;)

            prawdopodobnie już w najbliższym czasie będzie to zawód bardzo
            poszukiwany. wszyscy, którym kulejąca opieka medyczna nie pomogła a
            nawet zaszkodziła, będą iść do kosmetologa, który w ramach
            kosmetologii
            stosowanej zdiagnozuje problem kosmetologicznie
            . Problem zostanie usunięty: naszym poszarzałym od
            niezdiagnozowanej choroby (tomograf za drogi, rezonans za drogi) i
            skrzywionym z bólu twarzom zostanie kosmetologicznie
            przywrócona świeżość (kosmetologicznej) jutrzenki.
            Obok kosmatologii, proponowanej przez menela, przydałaby się,
            także istotna, kosmitologia.
            Cieszmy się więc dziękując PWSZ za przyszłościowe myślenie
            wyprzedzające nasze potrzeby!
      • Gość: franky stein Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.09, 23:18
        Studia na kierunkach medycznych w e-learningu,bardzo ciekawe,bardzo
        • wredny_menel Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s 14.12.09, 00:13
          Gość portalu: franky stein napisał(a):
          > Studia na kierunkach medycznych w e-learningu,bardzo ciekawe,bardzo

          reductio ad absurdum ;P

          Medycyna w Gorzowie, tia, jeżeli projekty informatyczne mogą realizowć studenci
          3 roku informatyki Wyższej Szkoły Wyprowadznania Psów na Spacer, to dlaczego nie
          dopuścic studentów 2 roku medycyny, choćby i w e-learningu, do operacji na
          otwartym sercu ;)
          Młody, dynamiczny zespół wykona z nadwyżką ambitny plan wysyłania
          pacjentów do lepszego świata ;> postawiony przez ZUS i NFZ ;))
        • zetkaf Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s 14.12.09, 16:59
          > Studia na kierunkach medycznych w e-learningu,bardzo ciekawe,bardzo
          No co, sa juz strony z automatami do spowiedzi, to i taki student po
          e-learningu bedzie robil e-leczenie przez internet? ;)
    • Gość: cxzcxz Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 17:24
      niech pwsz zrobi badanie rynku i sprawdzi gdzie absolwenci jej szkoły pracują
      ile % w zawodzie wymagającym wyższe wykształcenie i zrobi kalkulacje a później
      się rozwiąże.

      wsb gorzowski zrobił takie badania ale dziwnie wyników nie ujawnia. Może się
      przeraził że połowa pracuje w tpv i bordnetze na tasmie produkcyjnej
      • Gość: cxzczxc Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 17:26
        > wsb gorzowski Może się
        > przeraził że połowa pracuje w tpv i bordnetze na tasmie produkcyjnej

        a na swojej stronie w zakładce biuro karier na której są wszystkie oferty pracy
        tegoż biura znowu oferty dla kelnerów sprzedawców i obsługi klienta. Jak coś
        konkretniejszego to w gdańsku
        • Gość: czxcxz Re: PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w s IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 17:27
          a najb mnie wkur**ia że na obsługę klienta zaczynaja wymagaż wyższego
    • samozwaniec1 Nie porywac sie z motyka na slonce 14.12.09, 11:10
      Ilosc studentow na nieznanej i nieliczacej sie w zadnych rankingach
      szkole w Gorzowie bedzie teraz systematycznie spadala.Idzie niz i
      nawet wymyslanie coraz to dziwnijeszych kierunkow nic nie da.Za co
      chcecie kupowac budynki po szpitalu i po co?Przeciez ta zalosna
      szkolka nie ma zadnych szans na przetrwanie.Sprawdzcie dokladnie
      dokad ida pracowac absolwenci...
      • Gość: JJ Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.09, 12:48
        PWSZ liczy sie w rankingach:

        www.gorzow24.pl/news/6520/pwsz-wysoko-w-rankingu.html
      • hanyncjusz Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 14.12.09, 17:49
        samozwaniec1 napisał:

        > Ilosc studentow na nieznanej i nieliczacej sie w zadnych
        rankingach
        > szkole w Gorzowie bedzie teraz systematycznie spadala.Idzie niz i
        > nawet wymyslanie coraz to dziwnijeszych kierunkow nic nie da.

        Ty proponujesz aby nasz gorzowski PWSZ zwijał skrzydła, a w tym
        samym czasie mimo niżu inne uczelnie prowadzą programy inwestycyjne
        na niespotykaną dotąd skalę. I nie mam na myśli tylko Uniewersytetu
        Zielonogórskiego, który wyszarpał z LRPO dziesiątki milionów na
        inwestycje, ale uczelnie starsze, większe i szacowniejsze.

        Za co
        > chcecie kupowac budynki po szpitalu i po co?Przeciez ta zalosna
        > szkolka nie ma zadnych szans na przetrwanie.Sprawdzcie dokladnie
        > dokad ida pracowac absolwenci...

        Właśnie o to chodzi, by uczelnię rowinąć, by z czasem w Gorzowie
        powstał Uniwersytet którego absolwenci będą znajdować atrakcyjne
        miejsca pracy albo sami będą tworzyć firmy stając się pracodawcami
        dla innych. Nie da się uczelni zbudować bez oparcia o odpowiednią
        bazę: sale wykładowe, ćwiczeniowe, laboratoria, biblioteki (
        uczelnianą i wydziałowe ), akademiki, budynki dla administracji itp.
        Czasy wykładów na łące czy w gaju Akademosa minęły jakieś 2000 lat
        temu...

        Podobno amerykańscy urbaniści widzą dwa wyznaczniki rozwoju miast
        w XXI wieku: lotnisko i uniwersytet
        . Miasta ich pozbawione są
        skazane na systematyczną degradację, upadek znaczenia. Co oznacza
        stopniowy, na co dzień niemal niezauważalny upadek znaczenia danej
        miejscowości pokazuje przykład Snatoka, który na początku XII w.
        przez Galla Anonima określony został "kluczem i strażnicą Królestwa"
        a dziś jest nikomu w Polsce nieznaną wsią.

        Co ciekawe, zarówno uniwersytet jak i lotnisko posiada Zielona
        Góra...Z perspektywy Warszawy, zasadniczą różnicą jaką widać między
        Gorzowem i Zieloną Górą jest właśnie uniwersytet. Naturalne dla
        technokratów z Warszawy będzie więc proponowanie lokalizacji
        rozmaitych instytucji i urzędów o regionalnym znaczeniu własnie w
        Zielonej Górze. Taką perspektywę widzenia naszych miast może zmienić
        tylko utworzenie Uniwersytetu Gorzowskiego. I nie chodzi o to by
        powstał on już, natychmiast...Ważne by konsekwentnie iść w
        wyznaczonym kierunku, drogą na której końcu będzie powstanie w
        Gorzowie uniwersytetu. Poszerzenie bazy lokalowej PWSZ poprzez
        pozyskanie nieruchomości poszpitalnych byłoby krokiem ( i to
        niemałym ! ) na gorzowskiej drodze do uniwersytetu.
        • Gość: rotfl Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 18:12
          >> by z czasem w Gorzowie
          powstał Uniwersytet którego absolwenci będą znajdować atrakcyjne
          miejsca pracy

          rotfl.

          >> albo sami będą tworzyć firmy stając się pracodawcami
          dla innych

          rotfl podwójny
          • hanyncjusz Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 14.12.09, 18:23
            Gość portalu: rotfl napisał(a):

            > >> by z czasem w Gorzowie
            > powstał Uniwersytet którego absolwenci będą znajdować atrakcyjne
            > miejsca pracy
            >
            > rotfl.
            >
            > >> albo sami będą tworzyć firmy stając się pracodawcami
            > dla innych
            >
            > rotfl podwójny

            Oczywiście, niektórzy nawet po najlepszym uniwersytecie, jedyne co
            potrafią to tylko się pusto śmiać. I jedyne co ich w życiu może
            czekać to smutna rola błazna.
            • Gość: sadasd Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 20:50
              >> potrafią to tylko się pusto śmiać.

              lepiej sie śmiać niż płakać nad tą perfidią jaką robią w tej szkole.

              >> I jedyne co ich w życiu może czekać to smutna rola błazna.

              błazna z siebie robi pwsz otwierając kierunki politologia, ratownictwo medyczne
              i obrona narodowa. i błaznów robią z tych ludzi bo niby w jakim zawodzie mogą
              mieć prace na którą jest zapotrzebowanie na rynku pracy lokalnym? Że do woja i
              policji to wiem - ale żeby tam pracować nie trzeba mieć studiów a już na pewno
              lepiej jest zrobić pod jakiś konkretny zawód a nie pusto studiować dla samego
              studiowania
              • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 14.12.09, 21:28
                > >> I jedyne co ich w życiu może czekać to smutna rola błazna.
                > błazna z siebie robi pwsz
                oni chociaz to potrafia, bo niektorym nawet rola blazna nie
                wychodzi...

                > otwierając kierunki politologia
                alez mamy naturalne talenta w miescie ;)

                > ratownictwo medyczne
                nie no, bardzo nieuzyteczny kierunek, bo przeciez analfabeta nie
                meczy swego serca wysilkiem, wiec zawalu pewnie nie dostanie?

                > bo niby w jakim zawodzie mogą
                > mieć prace na którą jest zapotrzebowanie na rynku pracy lokalnym?
                ratownik medyczny?

                > Że do woja i policji to wiem - ale żeby tam pracować nie trzeba
                > mieć studiów
                na kraweznika - na pewno. Na komendanta - zapewne tak... ale coz, jak
                ktos ma aspiracje na najnizszym mozliwym poziomie - nawet nie
                szeregowego robola, ale narzekacza, ze jest zle, ze nie ma porzadnych
                prac...

                > lepiej jest zrobić pod jakiś konkretny zawód
                np. obrona narodowa - dla wojaka ;)

                > nie pusto studiować dla samego studiowania
                Szkoda, ze wczesniej nie byles taki madry - panie spawacz - mgr
                ekonomii ;)
                • Gość: cccc Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.09, 00:40
                  >> ratownik medyczny?

                  gdzie na widziałeś oferty pracy cieciu? i ile? tyle że trzbea co roku wypuszczać
                  chmarę po 300 osób? jak z informatyką na wiszu?

                  >> Szkoda, ze wczesniej nie byles taki madry - panie spawacz - mgr
                  ekonomii ;)

                  za moich czasów spawacze zarbiali 600 zł miesięcznie i wszyscy byli zgodni że
                  trzbea iśc się dalej uczyć żeby mieć dobrą prace i dobrze zarabiać. No i tak
                  szedłem. Jak zdobyłem wykształcenie to się okazało że teraz robole zrabiają
                  więcej niż magistrzy.

                  Chciałem być robolem ale niestety pracuje w biurze zgodnie z wykształceniem za
                  niewielkie pieniądze. Ale wolałbym być robolem. Nie moge presja otoczenia.



                  • hanyncjusz Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.12.09, 18:53
                    Gość portalu: cccc napisał(a):

                    > za moich czasów spawacze zarbiali 600 zł miesięcznie i wszyscy
                    byli zgodni że
                    > trzbea iśc się dalej uczyć żeby mieć dobrą prace i dobrze
                    zarabiać. No i tak
                    > szedłem. Jak zdobyłem wykształcenie to się okazało że teraz robole
                    zrabiają
                    > więcej niż magistrzy.

                    Ale co w związku z tym - likwidować uniwersytety czy je tworzyć ???

                    > Chciałem być robolem ale niestety pracuje w biurze zgodnie z
                    wykształceniem za
                    > niewielkie pieniądze. Ale wolałbym być robolem. Nie moge presja
                    otoczenia.

                    Rozminąłeś się więc z powołaniem. Smutne. Ale z tego jeszcze nie
                    wynika aby inni też musieli marzyć o zostaniu robolem.

                    Wydaje mi się, że korzystnie by było usilnie rozwijać w Gorzowie
                    możliwości kształcenia na coraz wyższym poziomie i o coraz lepszej
                    jakości, tak aby młodzi, najzdolniejsci i najambitniejsi
                    Gorzowianie nie musieli już wyjeżdżać "za wiedzą" do innych miast
                    , gdzie uzyskawszy wykształcenie, zapuszczają korzenie i
                    zazwyczaj już zostają, a ich intelekty służą rozwojowi tamtych
                    miast, ich gospodarce, kulturze, nauce. I, niestety, nie służą
                    gospodarce, kulturze, nauce, rozwojowi Gorzowa
                    . Istnieje
                    ryzyko, że rzeczywiście, w Gorzowie zostaną same kosmetolożki,
                    masażystki i fizjoterapeutki...To trochę za mało, żeby pchnąć miasto
                    w rozwoju do przodu. Ale, nie od razu Kraków zbudowano, dlatego
                    nawet tak "błahe" osiągnięcie PWSZ jak kosmetologia powinno cieszyć,
                    bo trzeba je postrzegać nie jako punkt dojścia do celu ale etap na
                    drodze do utworzenia kierunków ambitniejszych, etap na drodze do
                    uniwersytetu...
                  • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 16.12.09, 04:37
                    > >> ratownik medyczny?
                    > gdzie na widziałeś oferty pracy cieciu?
                    Ciecia to sobie w rodzinie szukaj - najlepiej przez internet...
                    widzisz, NIE W KAZDEJ BRANZY pojawiaja sie ogloszenia na pracuj.pl

                    > i ile? tyle że trzbea co roku wypuszczać
                    > chmarę po 300 osób? jak z informatyką na wiszu?
                    A czy trzeba robic taki ogromny kierunek? Nawet na wiekszych
                    uczelniach sa kierunki, gdzie wypuszcza sie jedna grupe (30 osob,
                    nawet mniej, rocznie)...
                    Czy to nie za duzo - nie wiem, ale pytales, gdzie mozna znalezc prace
                    po pewnych kierunkach. Zreszta 30 osob rocznie, na CALE
                    polnocnolubuskie - to nie tak duzo, zwlaszcza teraz, gdy tych
                    ratownikow jako takich jeszcze malo jest...

                    > za moich czasów spawacze zarbiali 600 zł miesięcznie i wszyscy byli
                    > zgodni że trzbea iśc się dalej uczyć żeby mieć dobrą prace
                    to ile ty masz lat? Bo np. o zarobkach stoczniowcow bylo wiadomo, ze
                    sa ogromne jeszcze w czasach, gdy ja w technikum bylem...
                    Jak ja bylem w technikum bylo tez wiadomo, ze wyksztalcenie
                    ekonomiczne nie zapewnia nic, oprocz papierka i "mozliwosci".

                    > Ale wolałbym być robolem. Nie moge presja otoczenia.
                    Jak zwykle, otoczenie jest zle ;)
              • blic Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.12.09, 10:27
                Uczelnie z zasady nie służą LOKALNEMU rynkowi pracy.
                Studenci są mobilni. Wielu przejeżdża pół kraju od swojego domu do
                uczelni. Później zaś mogą znależć pracę w jeszcze innym miejscu.
                To oczywiście dotyczy osób o nieco większych ambicjach, zatem nie
                każdy to potrafi zrozumieć.

                Na lokalny rynek pracy uczelnie mogą ewentualnie mieć wpływ w
                postaci jego stymulacji i modyfikacji, ale NIE w postaci
                zaspokajania jego bieżących potrzeb. To jest co najwyżej drugorzędny
                element.

                Ponadto, podstawowym zadaniem uczelni wyższych jest pobudzenie
                intelektu studentów i nauczenie ich myślenia, NIE przygotowanie do
                określonego zawodu. To ostatnie zadanie z powodzeniem wykonują
                szkoły zawodowe czy wręcz szkolenia już w zakładzie pracy.
                Jeśli owe podstawowe zadanie nie jest wypełniane poprawnie, to
                należy reformować uczelnię w tym kierunku, BYNAJMNIEJ nie w kierunku
                studium zawodowego.

                Nota bene, PWSZ w Gorzowie ma jednoznacznie ambicje rozwoju
                kierunków technicznych, zatem regularna krytyka PWSZ w tej kwestii
                jest jeno przejawem ignorancji.
                • wredny_menel Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.12.09, 11:29
                  blic napisał:

                  > Uczelnie z zasady nie służą LOKALNEMU rynkowi pracy.
                  > Studenci są mobilni. Wielu przejeżdża pół kraju od swojego domu do
                  > uczelni. Później zaś mogą znaleźć pracę w jeszcze innym miejscu.
                  > To oczywiście dotyczy osób o nieco większych ambicjach, zatem nie
                  > każdy to potrafi zrozumieć.

                  Osoby o większych ambicjach pryskają z Gorzowa i Polski jak najdalej przy
                  gorącej zachęcie kolejnych rządów ... ;)


                  > Na lokalny rynek pracy uczelnie mogą ewentualnie mieć wpływ w
                  > postaci jego stymulacji i modyfikacji, ale NIE w postaci
                  > zaspokajania jego bieżących potrzeb. To jest co najwyżej drugorzędny element.

                  Każdy by tak chciał, robić ale nie być rozliczanym ...


                  > Ponadto, podstawowym zadaniem uczelni wyższych jest pobudzenie
                  > intelektu studentów i nauczenie ich myślenia, NIE przygotowanie do
                  > określonego zawodu. To ostatnie zadanie z powodzeniem wykonują
                  > szkoły zawodowe czy wręcz szkolenia już w zakładzie pracy.
                  > Jeśli owe podstawowe zadanie nie jest wypełniane poprawnie, to
                  > należy reformować uczelnię w tym kierunku, BYNAJMNIEJ nie w kierunku studium
                  zawodowego.

                  Intelekt najbardziej preferowanych kandydatek, blondinek kosmetolożek ...
                  Pozostaje jeszcze wdrożyć - fryzjerstwo-logie, wizażysto-logie, masażysto-logie,
                  bo informatyko-logie już mamy - cudowną ilustrację twierdzenia
                  Greshama-Kopernika jak to kiepski pieniądz wypiera dobry pieniądz ;/

                  > Nota bene, PWSZ w Gorzowie ma jednoznacznie ambicje rozwoju
                  > kierunków technicznych, zatem regularna krytyka PWSZ w tej kwestii
                  > jest jeno przejawem ignorancji.

                  Czy któryś z tych chętnych do tworzenia kierunków technicznych
                  uczestniczył w procesie zaawansowanej produkcji i jej przygotowaniu,
                  a może ma jakieś wdrożone patenty - nie tylko zgłoszone ;/

                  Blic, nałykałeś się jak kawka ... aż Cię wzdęło ;)
                  Pracujesz w PR PWSZ ? ;)
                  • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.12.09, 18:19
                    >> Osoby o większych ambicjach pryskają z Gorzowa i Polski jak najdale


                    o nie wszyscy ja zostałem
                    • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 16.12.09, 04:47
                      > >> Osoby o większych ambicjach pryskają z Gorzowa i Polski jak
                      > o nie wszyscy ja zostałem
                      Widac zapomnial dodac: o wiekszych ambicjach i UMIEJETNOSCIACH
                      ;)
                  • blic Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.12.09, 23:38
                    wredny_menel napisała:

                    > Pracujesz w PR PWSZ ? ;)

                    O pijarowanie pewueszowi można mnie posądzać dopiero po "nota bene".
                    Wszystko wcześniejsze równie dobrze można potraktować jako
                    krytykę. :)
                • Gość: czxcz Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.09, 18:14
                  >> Studenci są mobilni. Wielu przejeżdża pół kraju od swojego domu do
                  uczelni. Później zaś mogą znależć pracę w jeszcze innym miejscu.
                  To oczywiście dotyczy osób o nieco większych ambicjach, zatem nie
                  każdy to potrafi zrozumieć.

                  o nieco większych ambicjach przyjeżdżających studiować do Gorzowa? :)

                  >> Na lokalny rynek pracy uczelnie mogą ewentualnie mieć wpływ w
                  postaci jego stymulacji i modyfikacji, ale NIE w postaci
                  zaspokajania jego bieżących potrzeb.

                  tylko swoich? ;)

                  przecież pwsz w gorzowie istnieje tylko po to aby oni wszyscy ta cała
                  kadra mieli miejsca pracy. Tylko i wyłącznie po to to istnieje.
                  A studenci idą na "studja" bo taka moda. Mniej ważny kierunek
                  i zawód jaki chcą wykonywać w przyszłośći, najważeniejsze żeby
                  studiować bo wtedy będzie sie miało lepszą prace za większe pieniądze
                  (mit). Szkoda ze ludzie na zaocznych w ten mit wierzą buląc za swoje
                  ciężko zarobione pieniądze w zawodzie nie związanym w żaden sposób
                  z kierunkiem kształcenia, licząc że jak dostaną dyplom to ktoś im
                  da dobrą prace za godziwe pieniądze. Zamiast SIĘ UCZYĆ chodzą do szkoły.
                  No brak słów normalnie.

                  Naiwność ludzka, głupota i kosmos są nieskończone jak powiedział
                  jeden uczony.


                  >> Ponadto, podstawowym zadaniem uczelni wyższych jest pobudzenie
                  intelektu studentów i nauczenie ich myślenia, NIE przygotowanie do
                  określonego zawodu.

                  Pobudzenie intelektu i myślenia.. Skoro każdy gamoń może skończyć tę
                  szkołę bo poprawek można zdawać nieskończoną ilość razy że w końću
                  mu i ściąge podadzą i gotowe odpowiedzi do tego samego testu,
                  to jakie tu widzisz pobudzenie intelektu?

                  Gadałem z ludźmi po tych studiach różnie pracują wierzą w to że
                  majać dyplom coś im się należy. I stawiają wymagania pracodawcom.
                  Że "tyle chcem zarabiać" na tej obsłudze klienta..
                  Albo "bu tamci robole zarabiają więcej ode mnie i niesprawiedliwe
                  bo nie mają studjów wyższych a ja mam a mniej dostaje od nich" rotfl

                  A ja trafiłem na kurs zawodowy i trochę się nauczyłem od ludzi
                  bezrobotnych pracujących na czarno w prostych zawodach "myślenia".

                  Taki student to przykładowo zapier**la jest puntkualny jak w zegarku,
                  nie opuszcza godzin itd. Później idzie na staże zapier**la na swojego
                  pracodawcę za 500 zł stażu miesięcznie. A później daje mu minimalną
                  krajową i jedize na umowie-zlecenie, Po 2 latach dostaje upragnione
                  1200 zł na miesiąc i całuje po stopach swojego prywaciarza który mu
                  tak hojnie daje tą umowę o pracę za minimalna stawkę i dopłacanie
                  pod stołem żeby dobił do tych 1200..

                  A robol? Dostaje zlecenie remontu, kasuje stawke godzinową albo za metr
                  kwadratowy 50 zł. Zrobi 4 metry dziennie na luzaku, połowę czasu
                  przepali papieroska albo jak nie ma zleceniodawcy w pobliżu to leży
                  w rowie pije piwo. Jak przyjdzie to udaje że dzielnie pracuje.
                  I aby się nie narobić a zarobić.

                  Także kto tu sprawniej myśli robol czy student?


                  >> przygotowanie do
                  określonego zawodu. To ostatnie zadanie z powodzeniem wykonują
                  szkoły zawodowe czy wręcz szkolenia już w zakładzie pracy.

                  oj nie bardzo. W szkołach zawodowych tych dobrych może. w gorzowie
                  takich nie ma. I nie szkoły tylko prywatni prywaciarze do których się
                  idzie na praktykę zawodową bo ta przyszkolna to jedna wielka ściema.


                  >> Jeśli owe podstawowe zadanie nie jest wypełniane poprawnie, to
                  należy reformować uczelnię w tym kierunku

                  pwsz wyższa szkoła zawodowa jak sama nazwa wskazuje, nie wypełnia
                  tego swojego podstawowego zadania jakim jest przygotowanie ludzi
                  do wykonywania zawodu.

                  Jedynie pobudza myślenie owszem. Czemu to się nazywa wyższa szkoła
                  zawodowa? nie wiem. Wogóle ta nazwa do niej nie pasuje bo podchodzi
                  bardziej pod uniwersytet.


                  >> PWSZ w Gorzowie ma jednoznacznie ambicje rozwoju
                  kierunków technicznych, zatem regularna krytyka PWSZ w tej kwestii
                  jest jeno przejawem ignorancji.

                  krytyka jest dobra bo konstruktywna.
                  Jeno wiszowi groziła upadłosć bo studenciaki nie płacili za naukę -
                  uczelnia się kapnęła że wypuściła już taką chmarę informatyków
                  że ich w małym Gorzowie na 100 lat starczy i by ratować miejsca pracy
                  swoich kadr przyłaczyła się do pwsz by ciągnąć od nich kasę
                  z państwowego socjalnego cycka

                  Ale przyznaję skończenie pwsz poszerzyło mi perspektywy dowiedziałem się bardzo
                  wiele rzeczy o których bym nie miał pojęcia jak je zjeść a tu zostały
                  rozgrzebane i naprawdę dużo ta szkółka daje.
                  Ale do wykonywania żadnego zawodu absolutnie nie przygotowuje.
                  Ale może powiem że to żadna szkoła nie przygotowuje a nie tylko ta.

                  Mógłby być trochę wyższy poziom tzn nie przepuszczać gamoni. Naprawdę znałem
                  kilku gamoni i zostali przepchnięci. To bardzo niedobrze. Lepiej żeby ten dyplom
                  coś znaczył. Ale rozumiem że to jest nie w interesie pwsz bo chodzi tu o kasę z
                  zaocznych i wieczorowych. Dobrze że na dziennych jest pod tym względem trochę
                  lepiej.
          • Gość: gorzówek Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.gorzow.mm.pl 15.08.10, 14:42
            powstał Uniwersytet którego absolwenci będą znajdować atrakcyjne
            > miejsca pracy
            W TPV :p
            > >> albo sami będą tworzyć firmy stając się pracodawcami
            > dla innych
            Jakie miejsca pracy? Co otworzą? Kolejny pub i zatrudnią 2
            barmanów/ki, stragan z ciuchami i zatrudnią babcie emerytke na pół
            etatu? Jakie miejsca pracy. Żeby ich konkurencja (stare ubeki) i
            nowobogaccy zniszczyli? O 15 lat za późno. Co otworzą jak w Gorzówku
            raczej wszystko jest?
            • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.08.10, 18:42
              > dla innych
              >> Jakie miejsca pracy? Co otworzą? Kolejny pub i zatrudnią 2
              barmanów/ki, stragan z ciuchami i zatrudnią babcie emerytke na pół
              etatu? Jakie miejsca pracy. Żeby ich konkurencja (stare ubeki) i
              nowobogaccy zniszczyli? O 15 lat za późno. Co otworzą jak w Gorzówku
              raczej wszystko jest?

              co takiego jest w gorzówku że mówisz ze wszystko jest?
              a spryciarze.pl z zielonej góry niech będą Ci za przykład.
              Ludzie chcą stworzyć ale nie ma ku temu warunków. Powinien powstać inkubator
              przedsiębiorczości z prawdziwego zdarzenia. Mogłyby w tym pomóc budynki
              poszpitalne na warszawskiej jakby ta hiena marszałek zdecydował się nam je
              oddać. Ciekawe swoją drogą. budynki w mieście Gorzów należące do marszałka z
              zielonej góry. Jak to sens ma?
              • e_werty Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 15.08.10, 18:44

                Powinien powstać inkubator

                ... sam se wysiaduj jajca!

                :)
      • Gość: cxzczxcz Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 18:02
        >> Ilosc studentow na nieznanej i nieliczacej sie w zadnych rankingach
        szkole w Gorzowie

        60 miejsce w rankingu na 120 wyższych szkół w tym uniwersytety i politechniki, 5
        miejsce w rankingu 23 pwsztów.

        >> Przeciez ta zalosna
        szkolka nie ma zadnych szans na przetrwanie.Sprawdzcie dokladnie
        dokad ida pracowac absolwenci...

        idą tam gdzie jest praca - do tpv, faureci i zasilają okoliczne centra handlowe.
        Bo brak innych firm. No jest kilka na palcach jednej ręki można policzyć
        • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 14.12.09, 21:33
          > Bo brak innych firm.
          no, ale cos bylo o zakladaniu
          wlasnych? przez
          ludzi... po studiach?

          > No jest kilka na palcach jednej ręki można policzyć
          To ty niezly mutant jestes ;) sam kiedys zdaje sie podawales ilosc
          zarejestrowanych firm w Gorzowie, i to byly setki albo tysiace... az
          tyle palcow masz?
          • Gość: nmnmnm Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.09, 00:45
            >> sam kiedys zdaje sie podawales ilosc
            > zarejestrowanych firm w Gorzowie, i to byly setki albo tysiace... az
            > tyle palcow masz?

            żebyś ty miał tyle komórek szarych..

            nie nazywam firmami mikrofirmy sieci handlowe, pośrednictwa pracy, zagraniczne
            montażownie których właśicicelami są chinny francja niemcy, oddziały banków
            wciskające kredyty i małe warsztaciki samochodowe jednoosobowe tudzież inne
            mikrofiremki.

            Mówie o firmach konkretnych. Tych parę jest w gorzowie. gamaplast np, goma,
            gomad (ta ucieka do strzelec), mestil, zremb, drawex, lindo-gobex więcej mi nie
            przychodzi teraz do głowy. Nieiwele tego jest i nic znaczącego czym sie można by
            wyróżnić w regionie co jest made in gorzów
            • Gość: J1 Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 19:50
              Ahrens Textil Niemcy, HMP Heidenhain-Microprint(Niemcy),High Tech
              Mechatronics(Holandia), Yetico S.A., Zielbruk,I.M.C. engineering Polska Belgia,
              Fabryka Włóknin Filtry HAFT, Viscotex Niemcy, Vetiqinol Francja, Bornetze dawny
              VW, Rhodia, Magnum, teraz przenosza do nas Sparthem obok urzedu Pracy,3 dzialki
              sprzedane obok strefy , dwie dla niemcow jedna dla serwicu Scanii,Bama teraz
              Sara Lee, miesiace wejdzie nowy duzy inwestor, nnie mozna zapomniec o Stilonie
              550 pracownikow,
              • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 16.12.09, 04:49
                To ile to wychodzi, ze wolfstein ma palcow u jednej reki? 17? I nowe
                rosna? ;)
        • Gość: nicelus Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.10, 22:05
          cxzczxcz napisał(a):

          > 60 miejsce w rankingu na 120 wyższych szkół
          > w tym uniwersytety i politechniki,
          > 5 miejsce w rankingu 23 pwsztów.

          warto też dodać, że to najlepszy wynik w wojewśdztwie.

          "Z wyników rankingu ucieszył się Roman Gawroniak, kanclerz PWSZ w Gorzowie. - To dowodzi, że nasza szkoła cały czas się rozwija. Ogromną pracę wykonuje prof. Raczyńska i wydawnictwo, mamy coraz więcej doktorantów. Dobry wynik osiągamy nie tylko w tych rankingach, ale i w zestawieniu "Newsweeka". W ubiegłym roku znaleźliśmy się na 60. miejscu na 120 uczelni. To najlepszy wynik w Lubuskiem - podkreśla Gawroniak. Uniwersytet Zielonogórski w rankingu preferencji pracodawców "Newsweeka" zdobył w ubiegłym roku 94. miejsce."



          • Gość: liberator Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.gorzow.mm.pl 04.08.10, 15:52
            Administracja, zarządzanie, pedagogika. A potem Faurecia, TPV i były VW. I
            ciekawe czy na tych kierunkach wszystko jest dopięte na ostatni guzik.
            Powiedzcie wy zwolennicy PWSZ wszystko jest OK ? Nie ma się do czego przyczepić ?
            • Gość: nicelus Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.10, 14:52
              liberator napisał(a):

              > Powiedzcie wy zwolennicy PWSZ wszystko jest OK ?

              nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. uczelnia pracuje nad tym i
              sondaże wskazują, że gorzowska uczelnia jest coraz lepsza, mimo praktycznie
              braku pomocy ze strony miasta.

              • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 10.08.10, 16:04
                > mimo praktycznie braku pomocy ze strony miasta.
                mimo, ze... jest finansowana zgodnie z prawem?
                To, ze nicelus by chcial, nie znaczy, ze miasta maja sie do niej
                dorzucac. Jakos jak dla porownania podalem Wroclaw, to uciekles od
                tematyki finansowania uczelni przez miasto?
                • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 10.08.10, 18:31
                  egorzow.pl/aktualnosci/VIDEO_Nowy_kierunek_studiow_na_PWSZ_31627.html
                  i co zatkało kakało?
                  • zetkaf Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 10.08.10, 18:38
                    > i co zatkało kakało?
                    Och, ach, wolfi jak zwykle wzbil sie na wyzyny swego intelektu...
                    a czym mialo zatkac?
                    Tym, ze sie to nijak ma do mojej wypowiedzi o finansowaniu przez
                    miasto? Ze czekali do ostatniej chwili, co by sugerowalo, ze... ktos
                    sprawdzal, czy maja wystarczajaca ilosc kadry, co rzekomo jest
                    spiskiem PO?

                    PS. jesli tak pozno sie robi rekrutacje, to zastanawia mnie, kto sie
                    zapisal... czy na pewno kryterium byla bliskosc studiow, czy glownie
                    to, ze na lepsze uczelnie sie nie dostali, a "cos" trzeba studiowac?
                    Ciekawe, czy jakby tych 80 porownac z listami tych, co sie nie
                    dostali w I turze, to by w duzym stopniu nazwiska sie nie pokryly?
                    • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 10.08.10, 20:28
                      Dużo ludzi decyduje się na studia w Gorzowie z powodu kosztów nie do
                      przeskoczenia. Niektórzy chcieliby w Poznaniu studiować ale rodzin tych
                      studenciaków nie stać aby ich tam posłać. Można zaocznie i pracować ale zaoczne
                      to nie studia. To 1/10-ta studiów.
                      • Gość: x Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.10, 23:38
                        wolfenstein3d napisał:
                        Można zaocznie i pracować ale zaoczne
                        > to nie studia. To 1/10-ta studiów.
                        A skąd to wolfi wiesz
                        • Gość: ax Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: 77.242.236.* 11.08.10, 09:35
                          PWSZ sie rozwija ma kolejny nowy kierunek :)
                          www.pwsz.pl/content.php?sid=68549d91f06a2f74e8d26f180a035718&tr=cl&cms_id=1000002263&gr=1&p=
                          • Gość: liberator Re: Nie porywac sie z motyka na slonce IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.10, 12:21
                            Ciekawe czego ich na tym nowym kierunku nauczą i jakimi metodami. Ciekawe jak to
                            będzie funkcjonować. I jakie będą rezultaty. I finalna ocena jakości kształcenia.
                            • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 11.08.10, 17:59
                              ofert pracy dla doradców-sprzedawców w oddziałach kredytów banków i różnych
                              skokach nie brakuje. Tylko czy do tego potrzbeen są jakieś tpu studja?
                        • wolfenstein3d Re: Nie porywac sie z motyka na slonce 11.08.10, 17:58
                          > to nie studia. To 1/10-ta studiów.
                          >> A skąd to wolfi wiesz

                          bo robiłem 1 stopień dzienne a 2 zaoczne i mam porównanie. i 1 na pwsz a 2 na
                          uniwerku i 1 były dużo trudniejsze.
                • Gość: nicelus zetkaf ! nie oszukuj! IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 15:43
                  zetkaf napisał:

                  > Jakos jak dla porownania podalem Wroclaw,
                  > to uciekles od tematyki
                  > finansowania uczelni przez miasto?

                  nie oszukuj!

                  nigdzie nie podałeś porównania ile pomógł, ewentualnie ile rocznie pomaga swojemu uniwersytetowi wrocław. kazałeś mi tego szukać, a ja ci odpisałem, żebyś sam sobie poszukał.

                  wrocław ma duże, już od od dawna ugruntowane uczelnie. akurat wiem, bo niedługo po wojnie moja matka zrobiła magisterkę na uniwersytecie, a ojciec magisterkę na politechnice wrocławskiej. uważam, że gorzów nie ma co się porównywać do wrocławia. dlatego nie jest istotne ile wrocław dopłaca. być może dużo, a być może nie musi. nie wiem.

                  gorzów powinien się porównywać do zielonej góry. dlatego znalazłem i podałem na forum linka do artykułu mówiącego, że zielonogórscy radni tylko w jednym roku i tylko na jeden cel wsparli uniwersytet zielonogórski datkiem 13 mln. zł. teraz można porównać do dumnych, gorzowskich, chyba nawet jedynych, 0,08 mln. zł, to wyjdzie, że zielona góra pomaga swojej uczelni co najmniej 160 razy bardziej niż gorzów.

                  • Gość: anjohc Re: zetkaf ! nie oszukuj! IP: *.cdma.centertel.pl 11.08.10, 16:52
                    Trzeba w Gorzowie stworzyć akademię. Ale wcześniej przewietrzyć w PWSZ to
                    zatęchłe zetchaenowsko - pisowskie powietrze. Ich władza blokuje rozwój uczelni.
                    Z nimi nie będzie rozwoju, trzeba świeżej krwi!Wierzę,że to się uda:)
                    • Gość: nicelus Re: zetkaf ! nie oszukuj! IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 17:22
                      anjohc napisał(a):

                      > pisowskie powietrze.

                      ah, to dlatego zetkaf jest przeciw!

                      być może to jest też przyczyną wspaniałych wyników nauczania i uznania we wszystkich poważnych rankingach, i to mimo braku pomocy ze strony miasta...

                      teraz sprawa jasna. komuś się udało, to trzeba udupić. typowe dla platformy. już to przerabialiśmy na przykładzie muzeum powstania warszawskiego w warszawie.



                      • zetkaf Re: zetkaf ! nie oszukuj! 11.08.10, 17:40
                        > > pisowskie powietrze.
                        > ah, to dlatego zetkaf jest przeciw!
                        A wiesz, akurat o tym nie wiedzialem ;)
                      • Gość: anjohc Re: zetkaf ! nie oszukuj! IP: 178.56.176.* 12.08.10, 16:30
                        Nie mieszaj do tego muzeum. Bo pomyśle, że masz na myśli te zetchaenowsko -
                        pisowskie eksponaty, co rządzą tą uczelnią. Gdyby PWSZ przestało być oblężona
                        twierdzą i obdzielać stanowiskami swoich politycznych kumpli - od biblioteki
                        poprzez administrację, to łatwiej byłoby im szukać sojuszników do rozwoju! A tak
                        to nawet kobieca koszykówka jest zpisiało - zzedchaeniała!
                  • Gość: nicelus Re: zetkaf ! nie oszukuj! IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 16:54
                    albo taki kolejny przykład znalazłem. inwestycję uniwersytecką miasto zielona góra dofinansowało 9,5 mln.


                    nie mówiąc już o tym, że uniwersytet zielonogórski ma już ok. 400 ha za miastem z odpowiednim mpzp i wspólnie z miastem i marszałkiem realizują lubuski park technologiczny biorąc pełnymi garściami europejskie pieniądze.

                    gdyby gorzowska szkoła miała nieruchomość na własność, to by dostała europejską pomoc na remont budynku z przeznaczeniem na cele szkolnictwa wyższego. jeżeli właścicielem pozostanie marszałek, to nie ma on szans na dofinansowanie przez europę budynku z przeznaczeniem do jakiegoś "użyczania".



                    • zetkaf Re: zetkaf ! nie oszukuj! 11.08.10, 17:42
                      > gdyby gorzowska szkoła miała nieruchomość na własność, to by
                      > dostała europejską pomoc na remont budynku z przeznaczeniem na cele
                      > szkolnictwa wyższego.
                      No patrzcie, pierwszy madry argument za oddaniem budynku.
                      Jednak... jakbys spojrzal w artykuly na temat przekazania budynku,
                      zobaczylbys, ze w obecnej puli NIE MA ZADNEJ KASY na ew. pomoc na
                      remont. W nastepnej puli... jak sie PWSZ postara, moze i na ZAKUP
                      bedzie?
                  • zetkaf Re: zetkaf ! nie oszukuj! 11.08.10, 17:37
                    > nigdzie nie podałeś porównania ile pomógł, ewentualnie ile
                    no dobrze - JAK SPYTALEM O FINANSOWANIE UCZELNI WROCLAWSKICH PRZEZ
                    MIASTO, to uciekles ;)

                    > uważam, że gorzów nie ma co się porównywać do wro
                    > cławia.
                    Oczywiscie, zawsze mozna znalezc jakies roznice, ktore rzekomo
                    mialyby udowadniac twoja racje. Ze te roznice nie maja znaczenia, to
                    szczegol, wazne, ze sa...
                    i co wazniejsze, SA NIE WERYFIKOWALNE, wiec ci oczywiscie klamstwa
                    nikt nie zarzuci ;)

                    > . zł, to wyjdzie, że zielona góra pomaga swojej uczelni co
                    > najmniej 160 razy
                    > bardziej niż gorzów.

                    oooo, zielonogorskiej uczelni marszalek tez nie chce dawac? ;)
                    • Gość: nicelus nigdzie nie uciekłem! jestem tu! IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 18:58
                      zetkaf napisał:

                      > JAK SPYTALEM O FINANSOWANIE
                      > UCZELNI WROCLAWSKICH PRZEZ
                      > MIASTO, to uciekles ;)

                      nigdzie nie uciekłem! stoje i czekam na linka. podaj linka. bez danych
                      liczbowych nie ma o czym dyskutować.



                      • zetkaf Re: nigdzie nie uciekłem! jestem tu! 11.08.10, 20:09
                        > > JAK SPYTALEM O FINANSOWANIE
                        > > UCZELNI WROCLAWSKICH PRZEZ
                        > > MIASTO, to uciekles ;)
                        > nigdzie nie uciekłem! stoje i czekam na linka. podaj linka.
                        Ale... to ja spytalem?

                        > bez danych
                        > liczbowych nie ma o czym dyskutować.
                        bez danych liczbowych zawsze mozna powiedziec: miasto MUSI dac kase
                        ;)
                        • Gość: nicelus Re: nigdzie nie uciekłem! jestem tu! IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.10, 01:22
                          zetkaf napisał:

                          > Ale... to ja spytalem?

                          żeby odpowiedzieć na pytanie, czy we wrocławiu jest dobrze, czy źle, muszę mieć
                          dane liczbowe. więc nie zawracaj głowy, tylko szukaj.

                          • zetkaf Re: nigdzie nie uciekłem! jestem tu! 12.08.10, 14:13
                            > > Ale... to ja spytalem?
                            > żeby odpowiedzieć na pytanie, czy we wrocławiu jest dobrze,
                            czy we wroclawiu jest dobrze, nalezy pytac jego mieszkancow... z tego
                            co slyszalem, sa zadowoleni...

                            > muszę mieć dane liczbowe.
                            o ktore spytalem... jakbym je mial, to bym nie pytal ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka