mmmmmm000
20.03.11, 20:57
Przerabiałęm już ten temat - propozycję zbudowania przez kogoś obiektu na dobrze zlokalizowanej nieruchomości. Zerowe zainteresoanie. Zasada jest prosta. W Polsce obowiązuje "prawo ziemi" co znaczy, że każda nieruchomość znajdująca się na czyjejś ziemi, jest prawnie własnością właściciela ziemi. Oczywiście możliwe sa różne umowy i obwarowania, ale dla każdego kto wykłada swoją własną kasę jest to duże ryzyko. Jedyne c dałoby się zrobić, to powołanie spółki z tzw. aportem (wkładem) miasta lub Słowianki w postaci nieruchomości. Oczywiście Słowianka miałaby wtedy udział w inwestycji odpowiedni do wysokości wkładu czyli rynkowej wartości ziemi pod nieruchomością.
Z tego co czytam, to miasto (Słowianka) chce złapać "frajera", który zainwestuje kase w nie swoją ziemię i odda to jakiemuś operatorowi, czyli de facto utraci nad tym bezpośrednią kontrolę. Zdziwię się, jeśli ktokolwiek na to pójdzie i od razu proszę tych co tak to załatwią o kontakt. Dam wam chłopaki zarobić :)
A tak w ogóle, to aż takie mizerne jest to miasto, że nikt tu nie chce budować hotelu ot tak sam z siebie??