marek_p
06.10.11, 11:08
... Gorzowskiego.
Tradycją tego forum jest pojawienie się takiego wątku przed wyborami parlamentarnymi.
Przy poprzednich wyborach instrukcja była pisana przez mojego Przyjaciela w myśl hasła - "walczymy o Gorzów do końca świata i tydzień dłużej". Walczmy więc dalej, nie oglądając się na porażki.
Wspólny okręg wyborczy z Zieloną Górą zmusza nas do kalkulowania, aby jak najwięcej posłów reprezentowało Region Gorzowski, bo 12 lat historii województwa lubuskiego pokazało, że każdy poseł z Zielonej Góry w mniejszym lub większym stopniu zagraża rozwojowi Gorzowa, instytucjom tu zlokalizowanym, miejscom pracy i inwestycjom.
Wyłazi z nich to dość szybko, otwarcie obrażają (słynny kurnik) lub po cichu szkodzą.
Głosujemy więc na swoich, nawet znając ich słabości.
PO
Prawdopodobnie nieznacznie wygra wybory. Ma wiele opcji do współtworzenia koalicji.
Powinniśmy rozważyć głosowanie na 4 kandydatów z regionu:
Nr 3 - Krystyna Sibińska
Nr 17 - Witold Pahl
Nr 18 - Roman Dziduch (Kostrzyn)
Nr 22 - Henryk Woźniak
Roman Dziduch ma odpowiedzialną pracę w strefie gospodarczej i nie powinien się pchać do Warszawy. Przypominam, że jest jednym z niewielu ludzi z północy województwa, którzy zarządzają instytucją - dzieckiem woj. gorzowskiego, reszta gorzowian została ze strefy wyrugowana. Nie głosujcie na niego !
Nie proponuję też głosowania na Krystynę Sibińską, to sympatyczna kobieta, ale dopiero po 4 latach zrozumiałaby specyfikę województwa, jak by któryś z kolegów partyjnych z Zielonej Góry po cichu odstrzelił jakąś wartościową gorzowską inicjatywę, przy której się nabiegała.
Gorzów nie ma czasu na takie studia.
Witold Pahl i Henryk Woźniak świetnie zrozumieli specyfikę regionu, szefowa z Zielonej Góry próbowała się ich pozbyć, bo już mają kontakty w Warszawie.
Jeśli zagłosuję na PO to na 17 - Witold Pahl.
PIS
Wciąż ma szansę na wygraną w wyborach.
Nr 2 - Elżbieta Rafalska
Nr 4 - Władysław Dajczak (Strzelce)
Nr 8 - Elżbieta Płonka
Nr 10 - Sebastian Pieńkowski
Elżbieta Rafalska "wsławiła się" poparciem komitetu, który uwalił bardzo ważną dla Gorzowa inicjatywę jaką było lotnisko koło Różanek. Zaszkodziła raz interesom Gorzowa, może zaszkodzić po raz drugi.
Władysław Dajczak, obecny senator, to moim zdaniem dobry kandydat.
Elżbieta Płonka piastowała wiele funkcji. Nie przypominam sobie spektakularnych sukcesów z tego wynikających.
Sebastian Pieńkowski, obecny radny miasta Gorzowa, młody i dynamiczny, patriota. Niestety mało jeszcze znany.
Jeśli zagłosuję na PIS to albo na nr 4 - Władysław Dajczak albo nr 10 - Sebastian Pińkowski.
SLD
Być może wejdzie do koalicji.
Nr 1 - Jan Kochanowski
Nr 2 - Mirosława Winnicka
Nr 7 - Jakub Derech-Krzycki
Mam nadzieję, że Jan Kochanowski wejdzie bez problemów (pierwsze miejsce na liście).
Mirosława Winnicka - usłyszałem kilka ciekawych wypowiedzi, chociaż nie mam wyrobionego zdania na jej temat
Jakub Derech-Krzycki - będąc posłem walczył o sprawy Gorzowa. Ma moją sympatię, ale obawiam się, że lista jest tak ułożona, że głosując na niego zmarnowałbym głos.
Wyborcom SLD proponuję głosować na Nr 2 - Mirosława Winnicka na liście.
Palikot i jego ruch to dla mnie jakaś polityczna abstrakcja, coś jak Stan Tyminski. Nie będę nikogo zachęcał do głosowania na tę listę, zabraniał też nie będę, bo i tak nikt by mnie nie posłuchał.
Będę natomiast prosił mieszkańców naszego regionu, że nie głosować na PSL. Każdy głos oddany na tę partię wspiera posła Zycha.
Każdy, kto choć trochę interesuje się losami regionu, w którym mieszka, zna stosunek Józefa Zycha do Gorzowa.
PJN - prawdopodobnie nie wejdzie do parlamentu - nie marnujmy głosu.
Przede wszystkim nie obrażajcie się na politykę (kupa śmiechu) - IDŹCIE NA WYBORY !
Życzę rozsądku i szczęśliwych, dla Gorzowa i naszego regionu, wyników.
Marek Pogorzelec